MUKS Meduza Pajęczno we Wrocławiu
Po blisko roku przerwy w startach na pływalni 50-metrowej, najstarsi pływacy Meduzy, rywalizowali na długim obiekcie w Otwartych Mistrzostwach Dolnego Śląska. Impreza rozegrana została na obiekcie Śląska we Wrocławiu, a podopieczni trenera Pawła Wolskiego przywieźli z niej 8 medali, wiele rekordów klubu i życiówek...
Start w imprezie na Dolnym Śląsku był ostatnim przed wyjazdem części grupy centralnej na zgrupowanie w Dębicy, które będzie ostatnim etapem przygotowań do rocznikowych letnich mistrzostw Polski. W zawodach uczestniczyło blisko 200 pływaków, reprezentujących 31 klubów. Meduzę we Wrocławiu reprezentowali: Julia Mesjasz (rocznik 1998) oraz Klaudia Jura, Karolina Kosowska, Weronika Zmudzka i Aleksander Jagiełło (wszyscy rocznik 1999).
Na pływalni WKS Śląsk medale wszystkich kolorów zdobyła Julia, która zwyciężyła w wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym w kategorii 16 i 17 -latek (4:45,48s.), srebro wywalczyła na dystansie dwukrotnie dłuższym, z czasem (9:46,51s), zaś brąz przypadł jej za start na 200 metrów stylem dowolnym (2:18,12s). Trzy brązowe medale z Wrocławia przywiozła Klaudia Jura, która na dystansach 50, 100 i 200 metrów stylem grzbietowym ustępowała jedynie medalistkom mistrzostw Polski z klubów wrocławskich. Warto dodać, że jej czas na 100 metrów grzbietem (1:09,66s) w ubiegłym roku dałby 6 miejsce w mistrzostwach Polski 15-latków. Dwa medale do dorobku klubu dołożył Aleksander Jagiełło, zdobywając srebrny medal na 100 i brązowy na 200 metrów stylem grzbietowym. Ostatecznie zajęliśmy 11 miejsce w klasyfikacji medalowej imprezy!
Mimo braku miejsc medalowych warto pochwalić Karolinę i Weronikę, które we wszystkich swoich startach poprawiały życiówki na długiej pływalni. Dobre wyniki całej piątki dały Meduzie zwycięstwo w statystyce progresji zawodników, czyli zestawieniu pobitych rekordów życiowych w czasie zawodów. Teraz przed naszymi pływakami przygotowania do lipcowych mistrzostw Polski na pływalni 50-metrowej, które odbędą się od 18 do 20 lipca w Gliwicach i Gorzowie Wielkopolskim.
tekst: Grzegorz Boroń





























