Skopał samochód, bo… nie podobała mu się rejestracja
Pajęczańscy dzielnicowi zatrzymali 33-letniego wandala, który uszkodził drzwi w VW Golfie. Kompletnie pijany mężczyzna stwierdził, że skopał auto, bo... nie podobała mu się "obca" rejestracja. Za chuligański wybryk mieszkańcowi powiatu pajęczańskiego grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat...
20 listopada około godziny 21:50 dyżurny policji przyjął zgłoszenie od 19-letniego mieszkańca powiatu bełchatowskiego o zniszczeniu samochodu Volkswagen Golf przez nieznanego mężczyznę. W czasie, gdy 19-latek siedział w aucie wraz ze swoją dziewczyną, do samochodu podeszło trzech mężczyzn. Jeden z nich skopał drzwi Golfa, po czym wszyscy oddalili się z miejsca zdarzenia. Mieszkaniec powiatu bełchatowskiego oszacował straty na 500 złotych i dokładnie opisał mundurowym wygląd sprawcy.
Dzielnicowi natychmiast podjęli penetrację terenu. Po kilkunastu minutach na ul. Sienkiewicza zauważyli trzech mężczyzn, z których jeden odpowiadał rysopisowi wandala. Podejrzany został zatrzymany, a następnie rozpoznany przez 19-letniego poszkodowanego. Wandal był pijany - miał w organizmie około 3 promile alkoholu. 33-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania - twierdził, że skopał auto, bo nie podobała mu się "obca" rejestracja. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu odpowie na pytania śledczych. Za zniszczenie mienia grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
źródło: KPP w Pajęcznie, Krzysztof Pach





























