Przed sądem w Pajęcznie rozpoczął się proces matki czwórki dzieci, które w sierpniu 2013 roku utonęły w Warcie, w pobliżu miejscowości Zalesiaki koło Działoszyna. Matce i obecnej na miejscu asystentce rodziny z opieki społecznej grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, ze względu na udział nieletnich świadków.
O tragedii pisaliśmy w zeszłym roku. Podczas wypoczynku kobiety, mieszkanki Trębaczewa, wraz z piątką dzieci, czworo z nich zbytnio oddaliło się od brzegu i zostało porwane przez nurt rzeki, znikając z pola widzenia. Zdarzenie miało miejsce na tzw. dzikim kąpielisku. Ponieważ sprawa dotyczy osób prywatnych, nie będziemy jej teraz komentować, aż do uzyskania prawomocnego wyroku.