miasto gmina działoszyngmina kiełczygłówgmina nowa brzeźnicagmina miasto pajęcznogmina rząśniagmina siemkowicegmina strzelce wielkiegmina sulmierzyce

Wymiana polsko-niemiecka 2012

===    s  u  p  e  r    a  r  t  y  k  u  ł    ===
CZĘŚĆ PIERWSZA - W POLSCE
wymiana polsko-niemiecka liceum i gimnazjum

W dniach 11-15 września 2012 gościliśmy w murach naszej szkoły uczniów i nauczycieli z Gimnazjum im. Herdera w Merseburgu. Młodzież niemiecka zamieszkała w polskich domach. Ideą wymiany jest wzajemne poznanie się, przełamywanie stereotypów, rozwijanie umiejętności komunikowania się w językach obcych, poszerzanie wiedzy z różnych dziedzin oraz pomoc dla dzieci w krajach najbiedniejszych (koncert na rzecz Unicef-u). Tegoroczna wymiana przebiegała pod znakiem muzyki (jak co roku!), sportu i nauk biologicznych... Tegoroczną, osiemnastą już wymianę organizował p. Jacek Hałaczkiewicz (inicjator wymiany i jej koordynator), p. Bożena Szczerkowska i p. Anna Strzelczak. Młodzież niemiecka przybyla do Pajęczna wraz z nauczycielami: p. Kerstin Poetzsch (należącą do dyrekcji szkoły), p. Elżbietą George i p. Ralfem Luft.

wymiana polsko-niemiecka liceum i gimnazjum

W środę, 12 września młodzi Niemcy uczestniczyli w warsztatach artystycznych i zajęciach biologicznych, prowadzonych przez nauczycieli naszej szkoły: p. B. Kliś, p. G. Szczeszek, p. H. Nazarek. Zajęcia miały atrakcyjną formę - zabaw plastycznych i ćwiczeń z mikroskopem. Po obiedzie polscy i niemieccy uczniowie udali się do Załęcza, gdzie badali czystość wody w Warcie oraz uczestniczyli w grach sportowych pod czujnym okiem p. K. Sobierajskiego i p. K. Sadowskiej.

Czwartek, 13 września upłynął pod znakiem podróży i poznawania osobliwości geologicznych w Jaskini "Raj" oraz historii naturalnej w Geoparku "Wietrznia" w Kielcach. Atrakcją była "podróż w czasie" dzięki specjalnemu pokazowi w systemie 5D.

Piątek, 14 września, to dzień zajęć sportowych i biologicznych w szkole, prowadzonych przez nauczycieli: p. B. Borkiewicz, p. R. Pawełoszek, p. M. Trawczyńską i p. M. Lewerę. Rozegrano mecz na boisku "Orlik" przy szkole podstawowej w Pajęcznie.

wymiana polsko-niemiecka liceum i gimnazjum

Wieczorem 14.09.2012 odbył się uroczysty koncert, wieńczący tegoroczną wymianę młodzieży. Nasz chór szkolny Hades Band pod kierunkiem p. Artura Szczęsnego zaprezentował nowy repertuar inspirowany musicalem "Kolęda nocka". Usłyszeliśmy m.in. "Psalm o gwieździe" i wzruszającą "Kołysankę". To niełatwy repertuar, teksty, które niosą ważne przesłanie i mimo upływu 30 lat od premiery musicalu - zachowały swoją wymowę i sens. Hades Band po raz kolejny udowodnił, że potrafi poruszać i wzruszać. Wielka to zasługa Artura, który włożył wiele pracy, aby osiągnąć wysoki poziom artystyczny. Koncert przyciągnął licznych mieszkańców Pajęczna, sala gimnastyczna (zamieniona tego wieczoru na salę koncertową) była wypełniona po brzegi! To także wielki sukces naszej szkoły, że organizuje i promuje wydarzenia kulturalne, które budzą zainteresowanie uczniów, ich rodziców, absolwentów szkoły i wielu innych osób na co dzień niezwiązanych ze szkołą. W koncercie uczestniczyła również Orkiestra Cementowni "Warta" oraz chór Spirit Songs Band.

W sobotni poranek, 15 września 2012 pożegnaliśmy naszych gości, lecz przecież nie na długo. Druga część wymiany, czyli nasza wizyta w Niemczech przypadła na koniec września! Pożegnalne słowa skierowały do uczniów: pani dyrektor I. Stefanek oraz pani koordynator Kerstin Poetzsch. Podsumowanie pierwszego etapu wymiany wypadło bardzo pozytywnie!

tekst: Bożena Szczerkowska, zdjęcia: Piotr Kuliński

Wymiana polsko-niemiecka 2012
wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół wymiana polsko-niemiecka zespół szkół
ZDJĘCIA CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM
Publikacja poza witryną www.e-pajeczno.pl bez naszej pisemnej zgody jest zabroniona

CZĘŚĆ DRUGA - W NIEMCZECH

25 września 2012, wtorek
W chłodny poranek opuściliśmy Pajęczno. Nasza grupa, czyli 13 licealistów i 14 gimnazjalistów z Pajęczna wyruszyła w podróż pod opieką p. wicedyrektor Bożeny Szczerkowskiej i p. profesora Jacka Hałaczkiewicza. Gimnazjalistami opiekowały się panie: A. Hałaczkiewicz i A. Miszewska. Droga do Merseburga nie jest długa, jechaliśmy około 9 godzin. Późnym popołudniem dotarliśmy do celu, powitali nas gospodarze: dyrektor Gimnazjum im. Herdera w Merseburgu, p. Jurgen Ruscher, koordynatorka p. Kerstin Poetzsch, oraz nauczycielka muzyki, która od początku współorganizuje wymianę - p. Elżbieta George. W szkole czekali na nas nasi niemieccy koledzy wraz z rodzicami. młodzież z pajęczna w niemczech W szkolnej stołówce (z powodu deszczu) dopełniono wszelkich formalności związanych z organizacją naszego pobytu i mogliśmy pojechać do niemieckich domów.

26 września 2012, środa
Rano spotkaliśmy się przed Gimnazjum Herdera i autokarem pojechaliśmy do Bad Durenberg. To urocze miasteczko, położone blisko Merseburga, jest uzdrowiskiem. Zwiedziliśmy tężnie solankowe, park zdrojowy. Przeszliśmy obok zagród dla niezbyt dzikich zwierząt (kozy, owce, świnki i jelenie), aż doszliśmy do parku linowego! To była najważniejsza atrakcja tego dnia. Park linowy został urządzony w lesie, na dość dużym terenie. I na dość dużej wysokości, bo najwyższe urządzenia znajdowały się na wys. 8 metrów. Ale zaczęliśmy od poziomu dla przedszkolaków, no i oczywiście od przeszkolenia. młodzież z pajęczna w niemczech Początki wydawały się trudne, potem jednak wszystkich (opiekunów też!) wciągnęła ta zapierająca dech zabawa! Okazało się, że niektórzy z nas są urodzonymi Tarzanami. Trudno opisać te doznania: radość, lęk, który trzeba przełamać, euforia, śmiech, okrzyki. Na pewno był to świetny pomysł naszego niemieckiego opiekuna, p. Ralfa Luft.

Po zakończeniu tej zabawy zjedliśmy coś grillowanego i pojechaliśmy do Lutzen, gdzie w XVII wieku rozegrała się jedna z największych bitew wojny trzydziestoletniej, w której zginął król Szwecji Gustaw Adolf. Pamięć o nim jest widoczna na każdym kroku - w Lutzen znajduje się pomnik, muzeum, ulice i szkoła nazwane jego imieniem. młodzież z pajęczna w niemczech Szwedzi bardzo pielęgnują swoją historię i co roku w rocznicę śmierci króla odbywają się tu obchody, w których uczestniczy oficjalna szwedzka delegacja. Szwedzi zadbali też o to, aby miejsce bitwy pozostało niezabudowane. Ogromne, puste pole nasuwa wyobraźni sceny, które się tutaj rozegrały.

Pan Ralf, rodowity mieszkaniec tego miasta zaprosił nas wszystkich na pyszne lody jogurtowe, pokazał swoją dawną szkołę i ładne miejsca w Lutzen. Jest naprawdę wielkim patriotą lokalnym!

27 września 2012, czwartek
Wczesna pobudka i zbiórka przy dworcu kolejowym. Pociągiem pojechaliśmy do Eisenach, podroż, choć dość długa, minęła wesoło. Chórzyści ćwiczyli śpiewanie, przypomnieli sobie rozrywkowy repertuar, bo padła propozycja śpiewania na wieczorze panieńskim (to był żart, ale jaki dobry pretekst, żeby pośpiewać!). młodzież z pajęczna w niemczech Eisenach powitało nas dość wietrzną pogodą. Autobusem miejskim dojechaliśmy do zamku Wartburg. To tutaj Marcin Luter przetłumaczył Biblię z greki na niemiecki. I tutaj żyła święta Elżbieta. Zamek jest ogromny, pięknie utrzymany i naprawdę robi duże wrażenie. młodzież z pajęczna w niemczech Podziwialiśmy widoki Turyngii, pofalowane wzgórza porośnięte lasami i winnicami, charakterystyczną architekturę, której cechą szczególną jest tzw. "fachwerk", zwany u nas murem pruskim.

W poznawaniu Turyngii i jej historii towarzyszyli nam: uśmiechnięty, skłonny do żartów i bardzo sympatyczny pan Ralf, nauczyciel wf-u i biologii oraz pani Elżbieta, która jest dobrym duchem i lokomotywą naszej wymiany.

Mimo bardzo silnego wiatru (i zimna) chórzyści zaśpiewali na dziedzińcu zamkowym. Naprawdę można podziwiać tę miłość do muzyki...

młodzież z pajęczna w niemczech

Po powrocie do Merseburga na dworcu czekała na nas miła niespodzianka (choć w sumie spodziewana) - pan Artur Szczęsny, który z Polski dojechał swoim samochodem. Chórzyści od razu poczuli się raźniej. Artur mimo silnego przeziębienia, kuracji antybiotykowej, przyjechał, aby być na koncercie, aby wszystko pięknie zagrało (i zaśpiewało)!

28 września 2012 piątek
Dziś od rana, jak to w piątek, mały pech. Okazało się, że gdzieś (nie wiadomo gdzie i kiedy) nasz autokar złapał "kapcia". Na szczęście nasz kierowca pan Irek, przy wsparciu pani Elżbiety i nieocenionego pana Jacka Hałaczkiewicza, szybko uporał się z problemem. Z niedużym poślizgiem czasowym mogliśmy ruszyć do Lipska, gdzie czekały na nas mocne wrażenia! Odwiedziliśmy ogród zoologiczny. Ale powiedzieć: "ogród zoologiczny" to za mało! Na ogromnym terenie 26 hektarów rozciąga się egzotyczna kraina dzikich zwierząt. Zobaczyliśmy tylko wycinek, ale i to nas zachwyciło! młodzież z pajęczna w niemczech Słonie indyjskie prezentowały się na tle "scenografii", która odzwierciedlała przyrodę i architekturę Indii. Lwy, żyrafy, antylopy biegały po ogromnej sawannie, tygrys syberyjski naprawdę wylegiwał się wśród roślinności tajgi. A to wszystko pięknie opisane, opatrzone mapami i przejrzystymi objaśnieniami.

młodzież z pajęczna w niemczech

To nie wszystko... Znaleźliśmy się też w "prawdziwej" tropikalnej krainie. Pod ogromną szklaną kopułą tętni życiem dżungla, można przyjrzeć się egzotycznym gatunkom zwierząt i roślin. Tylko trzeba uważać, bo niektóre z tych zwierzaków, np. małe małpki mają skłonność do porywania tego, co im się spodoba. Można tak stracić aparat fotograficzny lub biżuterię. U nas obyło się bez takich strat.

W wyprawie towarzyszył nam pan Ilja, nauczyciel, który studiował w Polsce i świetnie mówił po polsku, pani Petra, uśmiechnięta nauczycielka biologii i chemii, której pasją są podróże, a także pani Elżbieta George. Po powrocie do Merseburga wszyscy zjedliśmy obiad w szkolnej stołówce, udaliśmy się na krótki odpoczynek, a potem... próba w katedrze.

młodzież z pajęczna w niemczech

Merseburg może poszczycić się długą historią, jej ślady widoczne są na każdym kroku, wśród nich piękna katedra. Od 20 lat pod koniec września odbywają się tam koncerty na rzecz Unicef-u, organizowane przez Gimnazjum im. Herdera. Dochód z koncertów przeznaczony jest na cele charytatywne, pomoc dzieciom z biednych krajów. Koncerty cieszą się dużą popularnością wśród mieszkańców Merseburga (w ogóle można powiedzieć, że Niemcy chętnie uczestniczą w koncertach, wydarzeniach kulturalnych, itp.), toteż już o 18:30 katedra była wypełniona po brzegi. O 19:00 (niemiecka punktualność) dyrektor szkoły, pan Ruscher powitał zebranych, przedstawił historię koncertów w katedrze i idee, którym one służą. A potem można było delektować się piękną muzyką w wykonaniu młodzieży z Gimnazjum im. Herdera, zaprzyjaźnionej szkoły w Melle oraz naszego pajęczańskiego chóru. młodzież z pajęczna w niemczech Hades Band godnie reprezentował Polskę i naszą szkołę. Poruszające piosenki w jego wykonaniu wywołały duży aplauz niemieckiej publiczności.

29 września 2012, sobota
Sobota, ostatni dzień pobytu w Merseburgu, to tradycyjnie czas spędzany z rodzinami niemieckich kolegów. Jest to sposobność by zrobić zakupy, wybrać się do Aquaparku, a nawet na rodzinną imprezę. I tak niektórzy z nas byli gośćmi na niemieckich weselach! Niemcy nieco inaczej organizują tę uroczystość, wesela są skromniejsze, jedzenie jest podane w formie szwedzkiego stołu, mało się tańczy. Impreza nie trwa do rana i nie ma poprawin. Jest za to oficjalne powitanie gości, prezentacje wspólnych fotografii Pary Młodej, koncerty na żywo, taniec przy muzyce orkiestry dętej. Co kraj, to obyczaj! Warto poznać inne zwyczaje, może coś z nich przejąć? Brak "wielkiej pompy", skromność, to chyba zasługuje na naśladowanie.

30 września 2012, niedziela
Opuszczamy gościnny Merseburg. Rano trudny moment pożegnania - zarówno młodzież, jak i rodzice, mieli niejednokrotnie łzy w oczach. Widać było, że nawiązały się bliskie, ciepłe relacje pomiędzy nami a naszymi gospodarzami. Jeszcze tylko kilka oficjalnych słów pożegnania od dyrekcji obu szkół, podsumowanie pobytu, podziękowanie gospodarzom i... po 9 godzinach byliśmy znowu w Pajęcznie. Do zobaczenia za rok!

tekst: Bożena Szczerkowska, zdjęcia: ZS Pajęczno

Dołącz, aby być na czasie