Wypadek w Działoszynie i w Trębaczewie
Miniony weekend zakończył się niespokojnie, w ciągu dwóch dni doszło w powiecie pajęczańskim do 6 zdarzeń drogowych.
- Do wypadku doszło 01 marca 2014 roku (sobota) około godziny 21:20 w miejscowości Działoszyn, ul. Piłsudskiego. Kierujący samochodem Ford Galaxy, 20-letni mieszkaniec gminy Działoszyn, wyjeżdżający z ulicy Mickiewicza, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu motorowerzyście... co było przyczyną zdarzenia. Kierujący motorowerem, 42-letni mieszkaniec gminy Działoszyn, trafił do szpitala z podejrzeniem złamania obojczyka.
- Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło 02 marca 2014 roku około godziny 13:50 w miejscowości Trębaczew gm. Działoszyn na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Kierujący samochodem osobowym marki BMW, 29-letni mieszkaniec miejscowości Działoszyn, jadący od Działoszyna w kierunku Trębaczewa drogą tzw. "Trylinką", nie zastosował się do znaku B-20 (STOP), a następnie nie udzielił pierwszeństwa przejazdu, wjeżdżając wprost pod lokomotywę elektryczną pociągu towarowego. Kierujący samochodem został zabrany na badania do szpitala w Wieluniu z ogólnymi potłuczeniami ciała.
Pozostałe zdarzenia były mniej groźne w skutkach, ale w dwóch kolejnych przypadkach przyczyną zdarzenia było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, w kolejnym - niedostosowanie prędkości do warunków ruchu i w ostatnim - zwierzę na drodze. Taki stan rzeczy powinien skłonić kierowców do przemyśleń oraz do zachowania szczególnej ostrożności podczas kierowania pojazdami.
asp. Mieczysław Botór, KPP w Pajęcznie





























