Wyprzedaż darów, czyli SP ZOZ Pajęczno sprzedaje karetki
- Dopóki dziewięć jest większe od ósemki czy siódemki, arytmetyka wygrywa. Obyście się nie stali, przepraszam za to słowo, grabarzami SP ZOZ i mam nadzieję, że jesteście u władzy ostatnią kadencję - podsumował podjęcie uchwały, w sprawie wyrażenia zgody na zbycie ruchomego majątku trwałego przez Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Pajęcznie, radny Marek Szydłowski na wczorajszej sesji Powiatu Pajęczańskiego, 30 maja 2012.
W związku z utratą kontraktu na Ratownictwo Medyczne z końcem roku 2011 i jednocześnie realizacją projektu unijnego, związanego z zakupem karetki typu S, która funkcjonowała właśnie w zakresie Ratownictwa Medycznego, pajęczański SP ZOZ otrzymał w ubiegłym tygodniu wezwanie do zwrotu przyznanych mu wcześniej środków finansowych. Jest to związane z przerwaniem ciągłości realizacji 5-letniego projektu... ZOZ został jednocześnie zobligowany do zapłaty do dnia 7 czerwca 2012 roku kwoty w wysokości 171.439,00 zł, powiększonej o odsetki w wysokości około 56.000,00 zł, liczone od dnia 28 lipca 2009 roku. Dyrekcja podjęła próby telefonicznych negocjacji odroczenia płatności lub ewentualnego rozłożenia na raty - jednak bezskutecznie. W związku z tym, mając na celu minimalizację kosztów, przy braku środków własnych, ZOZ zwrócił się z prośbą do Rady Powiatu Pajęczańskiego o wyrażenie zgody na zbycie tego pojazdu. Rzeczoznawca wycenił koszt karetki z wyposażeniem na około 200.000,00 zł.
Drugim pojazdem do zbycia jest Mercedes z roku 2001 o przebiegu 500000 km. Również te środki mają być przeznaczone na spłatę należności, związanych z wymienionym projektem unijnym. Na wyposażeniu miałyby pozostać jeszcze dwa pojazdy - Polonez, przystosowany w pełni do transportu pacjentów chorych (wyposażony w nosze oraz wszelkie możliwości instalacyjne jeżeli chodzi o sprzęt medyczny) i drugi Volkswagen. Te dwie karetki mają wystarczyć do realizacji potrzeb bieżących, dotyczących głównie ambulatoryjnej opieki całodobowej, jak również obsługi POZ.
- A nie mówiłam - powiedziała radna Beata Mateusiak-Pielucha. - Podejmując tę decyzję, grzebiemy już praktycznie na zawsze szansę Powiatu na odzyskanie kontraktu na Ratownictwo Medyczne. Mnie jest podwójnie przykro, bo to w tamtej kadencji te dwie karetki zasiliły tutaj bazę SP ZOZ-u. Jedna, przypominam, ta unijna kosztowała prawie 400 tysięcy, druga była darem Powiatu Saalekreis dla Powiatu Pajęczańskiego. Wiem, że nie jest zakończona procedura odwoławcza w sprawie odzyskania tego kontraktu. Pozbywając się w tej chwili karetek, tracimy już resztkę argumentów, żeby po ewentualnym unieważnieniu tego kontraktu starać się o odbudowę tej bazy.
Ja wiem, że koledzy mnie nazwą Don Kichotem, że nie ma szansy - bo też słyszałam takie głosy, że to jest praktycznie niemożliwe. Natomiast ja będę jako ten Don Kichot upierać się i nazywać rzeczy po imieniu, że zniszczenie Ratownictwa Medycznego samorządowego było ogromnym błędem, bo Samorządy ponoszą teraz ogromne koszty finansowe.
Radna Beata Mateusiak-Pielucha zaproponowała pokrycie zobowiązań środkami ze sprzedaży mieszkań przy ul. Sienkiewicza, będących własnością ZOZ-u, ewentualnie przesunięcia na ten cel innych środków. - Wydajemy duże kwoty na bardzo różne zadania. Jedne są bardziej potrzebne, inne mniej potrzebne. Proszę Państwa, dla mnie ratowanie życia i zdrowia, to jest sprawa bezdyskusyjna. Tu nie ma sprawy potrzebniejszej - dodała. Jej wypowiedź zdecydowanie poparł również radny Karol Młynarczyk, a następnie radny Marek Szydłowski.
Radny Piotr Kruk wyjaśnił, że podjęcie uchwały nie jest jednoznaczne ze sprzedażą karetek, jeżeli znajdzie się inne źródło finansowania. Czasu jest jednak niewiele, a po wyznaczonym terminie ZOZ będzie musiał płacić dodatkowe odsetki karne. Następnie Starosta Jan Ryś podsumował dyskusję, przedstawiając swój punkt widzenia i zapewniając na koniec, że Powiat jest na tyle sprawny, że w razie decyzji o odzyskaniu świadczeń w zakresie Ratownictwa Medycznego, może się zorganizować ze sprzętem ponownie.
W dalszej części obrad radny Paweł Sikora złożył wniosek formalny o przełożenie głosowania uchwały (w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż karetek) na następną sesję, jednak wniosek ten większością głosów został odrzucony. Chwilę potem radna Beata Mateusiak-Pielucha złożyła wniosek, aby Zarząd Powiatu czasowo pokrył zobowiązania SP ZOZ z własnych środków, zanim ZOZ pozyska fundusze z innych źródeł (innych niż sprzedaż karetek). Wniosek ten również większością głosów upadł. Radny Marian Sierszeń odczytał opinię Komisji Budżetu, Finansów i Mienia Powiatu w sprawie tej uchwały - była ona pozytywna. Również pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały Powiatu Pajęczańskiego w sprawie wyrażenia zgody na zbycie ruchomego majątku trwałego przez Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Pajęcznie Komisja Edukacji, Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej. Opinię tę przedstawił radny Marek Szydłowski. Natomiast opinia Komisji Infrastruktury, Komunikacji i Budownictwa, którą odczytała radna Beata Mateusiak-Pielucha, była negatywna.
9-ma głosami za i 7-ma przeciw uchwała została podjęta. Nastąpiły "mowy końcowe", w których z jednej strony padały dobitne słowa, a z drugiej - dało się słyszeć wyraz bezsilności radnych opozycji.
Kto jak głosował?
- Za sprzedażą karetek: Tomasz Borgul, Piotr Kruk, Henryk Mszyca, Maciej Rabenda, Jan Ryś, Marian Sierszeń, Tadeusz Ślusarek, Józef Wesołowski, Eugeniusz Wlaźlak.
- Przeciwko sprzedaży karetek: Bogusław Hałaczkiewicz, Marcin Ławniczek, Beata Mateusiak-Pielucha, Karol Młynarczyk, Paweł Sikora, Marek Szydłowski, Bogusław Wrona.
- Radny Janusz Mordalski był nieobecny.

Wypowiedz się
anonimowo na forum





























