Z "czystym sumieniem" wykiwać Burmistrza?
- Parada absurdów |
- Pajęczno |
- Śmieci |
- Odpady |
- Wysypisko
CZYSTE MIASTO - CZYSTA GMINA - CZYSTE ŚRODOWISKO, taka akcja miała miejsce niespełna miesiąc temu na terenie Gminy i Miasta Pajęczno. Indywidualni właściciele posesji mogli przez trzy dni nieodpłatnie wywozić odpady komunalne na wysypisko w Dylowie "A". Z bezpośrednich informacji, pozyskanych na tymże wysypisku, wynika, że wiele osób skorzystało z tej okazji i pozbyło się... za darmo niepotrzebnych śmieci. Co w takim razie sprawiło, że tuż po tej akcji, na obrzeżach miasta Pajęczna pojawiły się odpady gospodarcze - tak, jakby nagle "spadły z nieba"?
Wystarczy spojrzeć na prawo, jadąc w kierunku Radomska (zaraz za leśnym parkingiem). Czyżby ktoś nie zdążył... albo miał za daleko do Dylowa... a może to jacyś "obcy"? Miejmy nadzieję, że celem TAKIEGO pozbycia się śmieci, nie było wykiwanie Burmistrza, którego wspomniana inicjatywa jak najbardziej sprzyja środowisku i ludziom w Gminie Pajęczno. Ludzie przecież chcą wydawać mniej - a niestety w dzisiejszych czasach śmieci kosztują.
Czy ten, kto to wyrzucił, może z czystym sumieniem "umywać ręce"? A może powie, że nie wiedział o ogłoszeniu?





























