Zginął w wyniku wybuchu cysterny
- Pajęczno |
- Wypadek |
- Straż pożarna |
- Praca |
- Policja
W poniedziałek, około godziny 16:00, doszło do wybuchu na terenie zakładu recyklingu tworzyw sztucznych przy ul. Leśnej w Pajęcznie. Jeden z pracowników pracował przy nieużywanej, przygotowanej do demontażu cysternie, kiedy doszło do eksplozji. Wybuch nastąpił w wyniku zapalenia się oparów po przechowywanym wcześniej w cysternie paliwie. Wyrwane włazy... odrzuciło na kilkadziesiąt metrów. 54-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Pajęczno, został poważnie poparzony. Zmarł na miejscu.
Przyczyny wybuchu bada policja, która nie wyklucza, że mężczyzna podczas pracy na cysternie mógł mieć w ustach papierosa i tym spowodować eksplozję oparów. Druga wersja zakłada, że podczas otwierania dekla wytworzyła się iskra, co jednak według policji jest mniej prawdopodobne, gdyż włazy wykonywane są ze specjalnych stopów, które nie powinny iskrzyć. Zabezpieczono dokumentację, dotyczącą zatrudnienia tego pracownika, wraz z protokołami szkoleń BHP. Sprawdzane są również warunki bezpieczeństwa na terenie zakładu.





























