8:10 rano, wylot drogi z Pajęczna w kierunku Radomska - zaczyna się "polowanie"? - Wygląda to, jak świadomie zakładana pułapka na naszą kieszeń i nic więcej! - twierdzi poddenerwowany kierowca, mieszkaniec Nowej Brzeźnicy, który już nie jeden raz obserwował przenośne fotoradary, rozstawiane na odcinku między Pajęcznem a Konstantynowem i chociaż sam nie "padł ich ofiarą", to jednak czuje się zbulwersowany...