Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Czy niektóre stanowiska dyrektorskie są wieczne?
Tak się zastanawiam jako mieszkaniec powiatu pajęczańskiego, czy niektóre stanowiska w jednostkach powiatowych Pajęczna są wieczne? Dajmy na to dyrektor Urzędu Pracy, dyrektor Powiatowej Pływalni, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej i jeszcze parę innych "dyrektorów"... Nie przypominam sobie dawno żeby były jakieś nabory albo konkursy na te stanowiska. Jedyną zmianę którą pamiętam, to zmiana na drzwiach z tytułu "kierownik" na "dyrektor". Poza tym są tam cały czas ci sami ludzie. Co to już nikt inny się nie nadaje?! Nikt inny nie ma szans?! O co tu chodzi, może ktoś mi przybliży. Poza tym czy nie powinny być co jakiś czas cyklicznie ogłaszane konkursy na te stanowiska, np. co 4 lata?






























Jeśli dobrze pracują to po co
Jeśli dobrze pracują to po co zmiany, chyba jesteś Gościu osobą bez zajęcia i chciałbyś zmian dla zmian. Czytam różne tematy na forum i te głupie pomysły, bez pojęcia mnie przerażają.
Zaraz zaraz, jakie pomysły
Zaraz zaraz, jakie pomysły, jakie zmiany ! Ja nic nie proponuję tylko pytam o pewne rzeczy na forum. Interesuje mnie dlaczego w niektórych przypadkach są ogłaszane konkursy, a w innych nie. Jak nie znasz odpowiedzi to sobie daruj opinie na mój temat. A to czy cie przerażają czyjeś tam pomysły czy nie, to raczej nic nie wnosi do wątku. Rozumiem ktoś dobrze pracuje, ale przecież zawsze mógłby się znaleźć ktoś lepszy - czy to jest w jakiś sposób weryfikowane? Świeża krew często daje duży napęd i dziwne żeby tu nikt nie brał takiej opcji pod uwagę. Chyba że są na to różne przepisy albo jeszcze co innego?
Stanowiska
Tak to prawda, że niektórym to już tyłki przyrosły do stołków. Jest tyle ludzi mądrych , wykształconych z doświadczeniem i pomysłami. Tylko Ci co wchodzą w tyłki każdej władzy trzymają się mocno. A zrobić konkursy, nabór na nowe pomysły,to zaraz się poleprzy. Tak się boją konkursów, lub wyborów, że nie chcą nawet słyszeć o zmianach. Bo może bedzie ktoś leprzy?
Skąd wiadomo, że dobrze
Skąd wiadomo, że dobrze pracują? Są do tego jakieś mierzalne wskaźniki? A bez zajęcia to jest większość młodych ludzi w powiecie pajęczańskim, którzy mimo wykształcenia nie mają szans na zatrudnienie. A wszystkie konkursy ogłaszane na wolne stanowiska w gminach (wszystkich) i powiecie mają z góry ustalone osoby, które mają je zająć. Tu nie liczą się umiejętności. Teren powiatu pajęczańskiego to skansen, z którego my młodzi musimy jak najszybciej s......ać bo nie ma tu szans na normalne życie.
Uwaga!
Regulamin tego forum nie zastrzega, że należy pisać bezbłędnie. Każdy może pisać tak, jak potrafi. Nie będziemy tolerować wypowiedzi osób, które ośmieszają rozmówcę dlatego, że popełnia błędy ortograficzne czy językowe.
Pozdrawiam wszystkich Pajęczan
Niestety muszę przyznać ci rację. W większych miastach liczą się głównie umiejętności - a nie znajomości (bo nikt się nie podłoży jak nie będzie wyników). W takim Pajęcznie nie wiedzieć dlaczego jest odwrotnie, haha faktycznie skansen. Na szczęście mnie już to nie dotyczy, bo mieszkam w Wa-wie. W Warszawie musisz znać się na rzeczy żeby przetrwać, musisz być dobry i rozwijać się. Ale za to są efekty. Pozdrawiam wszystkich Pajęczan i życzę sukcesów. Pozdrawiam ulicę Górną!
Oczywiście, że jest wiele
Oczywiście, że jest wiele takich wiecznych stanowisk i to nie tylko w strukturach naszego powiatu. Wystarczy spojrzeć na gminę Pajęczno. Tu jest parę konkretnych przykładów...
Co do Powiatowej Pływalni to
Co do Powiatowej Pływalni to powiem tylko tyle, że istnieje i utrzymuje się tylko dzięki poświęceniu obecnego dyrektora. Zna się na temacie bardzo dobrze, potrafi zarządzać taką placówką, więc nie widzę sensu wnosić zmian. Nic lepszego nie będzie.
Skąd wiem? Pracowałem tam i widziałem od środka, jak wygląda.
Pozdrawiam
Pływalnia
Wybacz, ale jeżeli tobie "istnieje i utrzymuje się" wystarczy, to ok. Może nawet nie wiesz że może być lepiej? Od wielu lat nic tam się nie zmieniło - to jest tylko wegetacja. Nawet trybun nie ma ani miejsca na podium jak są zawody, strasznie duszno. Ja i moi znajomi chociaż jesteśmy z Działoszyna, jeździmy do Kleszczowa i latem i zimą, bo tam jest prawdziwa pływalnia. To coś, szumnie zwane Powiatową Pływalnią, to w moim mniemaniu jest TYLKO basenem przyszkolnym. Właśnie takich "zarządców" o których mówisz, mamy już dosyć. Żadnej siły przebicia, żadnego rozwoju - tylko pilnowanie tego co jest (przy okazji stołka). Jak się nic nie zmieni, to się nic nie zmieni. Jak komuś to wystarcza, to niech tam chodzi. Wszystko idzie z postępem i potrzeba ludzi postępowych a nie zasiedzialców, którzy się zadowolą niemałą pensyjką i raz do roku w zamku wyróżnieniem za zasługi, czyli za to, za co itak biorą pensyjkę. Ja w każdym razie dziękuję, nieprędko zawitam na pajęczańską pływalnię. Jak już mam jechać do Pajęczna to pojadę trochę dalej do Kleszczowa.
Hej. Po kolei postaram się wypowiedzieć.
Hej. Po kolei postaram się wypowiedzieć.
"Może nawet nie wiesz że może być lepiej? Od wielu lat nic tam się nie zmieniło - to jest tylko wegetacja"
- Być może nie wiesz, ale plany są już przygotowane od dawna. Dlaczego więc nic nie rusza? Bo zarządca (starostwo) nie daje pieniędzy. Cały czas jest przekładana dobudowa. Plan widziałem już jakieś 3-4 lata temu.
"Ja i moi znajomi chociaż jesteśmy z Działoszyna, jeździmy do Kleszczowa i latem i zimą, bo tam jest prawdziwa pływalnia"
- Gmina Kleszczów dostaje ponad 100 milionów z elektrowni lub kopalni (nie pamiętam) z racji samego podatku. Możesz porównywać dalej.
"To coś, szumnie zwane Powiatową Pływalnią, to w moim mniemaniu jest TYLKO basenem przyszkolnym. Właśnie takich "zarządców" o których mówisz, mamy już dosyć."
- Jak to mówią: "Z pustego nawet Salomon nie naleje". Może gdyby była zmiana dyrektora, pojawiłby się jakiś 'przydupas' starosty, który kompletnie nie ma pojęcia ani o zarządzaniu, ani o pływaniu, to wreszcie PP by zamknęli.
"Wszystko idzie z postępem i potrzeba ludzi postępowych a nie zasiedzialców, którzy się zadowolą niemałą pensyjką i raz do roku w zamku wyróżnieniem za zasługi, czyli za to, za co itak biorą pensyjkę"
- Widać, że nie widziałeś 'pensyjki', ale czego się nie dowie, to się dopowie. A wyróżnienie pewnie nawet nie wiesz, że nie jest za zarządzanie, tylko za wyniki sportowe zawodników prowadzonych przez dyrektora. Ale to inny temat.
" Ja w każdym razie dziękuję, nieprędko zawitam na pajęczańską pływalnię. Jak już mam jechać do Pajęczna to pojadę trochę dalej do Kleszczowa."
- Szerokości.
Nie wiem czy dobrze zrobisz:P
Nie wiem czy dobrze zrobisz jak pojedziesz do kleszczowa, byłem ostatnio i przeraziłem się gdy zobaczyłem jak ten obiekt jest zaniedbany. Płytki w basenie rekreacyjnym na wysokości poziomu wody były brudne!! Byłem tam pierwszy i ostatni raz!
No ale w Pajęcznie też
No ale w Pajęcznie też szczawiowa z jajkiem :-)
Z drugiej strony jak
Z drugiej strony jak pajęczańska pływalnia ma się rozwijać, skoro ludzie wolą jechać i płacić do Kleszczowa? To takie myślenie 'niech inni płacą, ja chcę mieć gotowe'.