Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Dni Działoszyna 2012
Przeglądam sobie relację z Dni Działoszyna. Szczególnie fotografie. Swego czasu po którymś z udzielonych wywiadów P.Kazimierz Staszewski usilnie tłumaczył się, że nie popiera jednej z partii politycznych, że interpretacja Prezesa tej partii który to podziękował P.Staszewskiemu jest nadinterpretacją. P.Kazimierz powiedział również, że nie popiera żadnej partii a swój głos zmarnuje z całą świadomością.
Zapytuję zatem czy P.Staszewski wie, że na co najmniej 2 zdjęciach z galerii pokazującej Dni Działoszyna 2012 pojawiają się przedstawiciele tej partii (prominentni i jednoznacznie kojarzeni w powiecie pajęczańskim). Jeżeli jego deklaracje o nie popieraniu żadnej opcji politycznej są prawdziwe to wyżej cytowana galeria narusza tą deklarację. Dlaczego akurat w złotych punktach zdjęć mamy akurat tych polityków. Panie Staszewski? Po co to Panu?? Gdzie jest Kazik z lat 90, najlepszy obserwator i tekściarz na polskiej scenie. Nie angażuj się Pan w to gówno polityczne, a szczególnie w takie które nawet nie potrafi uszanować pamięci ofiar Powstania Warszawskiego.
P.S. Zdjęcie nr 49. Naczelny najbardziej bezstronnego i apolitycznego tygodnika w powiecie pajęczańskim :-).






























Gościu, nie rozumiem o czym
Gościu, nie rozumiem o czym mówisz. To zdjęcie 49 przedstawia organizatorów Dni Działoszyna i chwała im za tę imprezę! Aluzje do jakiejkolwiek polityki są tu niewskazane i świadczą tylko o Twojej niewiedzy albo o jakichś manipulacjach. Kazik przecież sam wie gdzie śpiewa i dla kogo? Mnie nie interesują opcje polityczne, ważne, żeby koncert się udał. A ten akurat się udał! Pozdrawiam wszystkich fanów!!! I wszystkich mieszkańców powiatu pajęczańskiego! Brawo dla Kazika!
Bywam w Polsce tylko gościnnie
Bywam w Polsce tylko gościnnie i akurat trafiłam teraz na Dni Działoszyna. Nie znam się na polityce, ale wydaje mi się, że to była fajna impreza. Nawet nie znam za bardzo tych ludzi na zdjęciach. Tam, gdzie teraz mieszkam, w Australii, mało jest takich imprez. W Polsce ludzie bardziej się integrują i organizują takie imprezy. Uważam, że to dobra tradycja i należy ją pielęgnować. Polityka polityką - wszystkiego się można dopatrzyć i każdy widzi to co chce. Kwestia, ilu jest zadowolonych ludzi. Tutaj widziałam tłumy takich zadowolonych, więc co tu dłużej gadać? Zawsze się znajdzie ktoś, kto zobaczy "aluzję do Powstania" czy coś w tym rodzaju. Należy to zrozumieć, lecz nie trzeba brać wszystkiego dosłownie i uogólniać. Brawo dla organizatorów, że udało się im przyciągnąć takie tłumy.
Najlepsze Dni Pajęczna są w Działoszynie?
Działoszyn jak zwykle stanął na wysokości zadania. Brawo! Szkoda tylko, że Pajęczno jest już kolejny rok w cieniu. Ale to przecież sprawa ludzi z Pajęczna. W radzie powiatu siedzą ludzie tak z Pajęczna, jak i z Działoszyna - więc o czym mowa? Wszyscy widzimy kto tu rządzi! Brawo panie Ryś! Brawo panie Piekarz! Działoszyn rządzi!
Niestety przykro patrzeć
Niestety przykro patrzeć, ale tak jest. Już nawet powiatowy dom kultury nie nazywa się powiatowy, tylko jakoś tam inaczej: Regionalne Centrum Kultury w Działoszynie. Brak słowa "Pajęczno". Nawet starosta Ryś raz się pomylił (festyn Kolorów Polski w zeszłym roku) i wymsknęło mu się na scenie, że "witamy w gminie i powiecie Działoszyn". Straszna żenada, ale na szczęście na widowni większość, to była obcy - wycieczki autobusowe z Łodzi - i nie skapowali. Ja akurat zwróciłem na to uwagę. Gdzie są nasi radni z Pajęczna i jak dbają o nasz wizerunek??? To jest w końcu powiat Pajęczno, czy powiat Działoszyn? Osobiście do Działoszyna nic nie mam, ale uważam, że porządek w nazewnictwie powinien być!
Nazewnictwo nazewnictwem
Nazewnictwo nazewnictwem, ale weź pod uwagę mentalność. To tak prawie, jak Polacy i Niemcy. Inne postrzeganie kultury, inne postrzeganie sztuki, w ogóle inne postrzeganie świata, np. codziennych wydarzeń. Uważam niestety, że w Pajęcznie - jeden drugiemu wilkiem, a Działoszyn na tym korzysta. I to tak na mój chłopski rozum. Mieszkam w Praszce, ale mam rodzinę w Trębaczewie i wiem coś o tym, jak ludzie potrafią się ustawiać i przy tym zwalczać innych.
A co ma piernik do wiatraka?
Co ma Powiat do Dni Działoszyna, czy Dni Pajęczna!? Organizatorami są włodarze poszczególnych gmin, więc proszę nie wyjeżdżać mi tu z Rysiami i Piekarzami i siać dziwnej propagandy. Już gimnazjalista powinien rozróżniać te dwa pojęcia, a tu mamy takie kwiatki!
Jakby to miało znaczenie
Jakby to miało znaczenie, czy akurat dany włodarz siedzi w gminie, czy w powiecie... Raz tu, raz tam. A przecież wiemy, że wyżej wymienieni panowie mieli niemały wpływ na kształt obecnych Dni Działoszyna, które formowano przez klika dobrych lat. To, co się dzieje teraz, jest wynikiem ich wcześniejszych działań w tym zakresie. Wszelkie kontakty, relacje, wypracowane ścieżki, obecna ekipa przejęła własnie po swoich poprzednikach. I może sobie nawet przypisywać zasługi, ale ludzie dobrze pamiętają Działoszyn i imprezy sprzed kilku lat i to, jak się one rozwijały.
Tajemniczy ośrodek kultury
Najbardziej mnie zastanawia tajemnicze działanie tegoż ośrodka - sobie a muzom. Zauważyłam, że już od jakiegoś czasu nawet żadne lokalne media się nim nie interesują. Niby tam coś się dzieje, ale dla kogo??? Po co ten twór w ogóle istnieje? Znajomi niedawno mieli ślub i chcieli sobie zrobić przed pałacem sesję zdjęciową plenerową, bo słyszeli że fajne widoki, ale ceny umożliwienia zdjęć w zamkowym parku ich powaliły. Zdecydowali się w końcu na darmowy Matusowiec. Komercja pełną gębą. A poza tym, czy Pajęczna nie stać na normalny powiatowy dom czy ośrodek kultury, który by służył ludziom, z którego mieszkańcy mogliby normalnie korzystać? Czy Pajęczna nie stać, żeby prowadzić powiatowy dom kultury w Pajęcznie? Jeszcze raz powtórzę - w Pajęcznie!!! Czytałam akurat broszurę "Kolory Polski" na ten rok i nie ma tam ani słowa o Pajęcznie. Za to Działoszyn wychwalany jest wniebogłosy. Niestety przykro mi stwierdzić, że w radzie i zarządzie powiatu pajęczańskiego sami Pajęczanie mają niewiele do gadania, a jeśli nawet, to nie radzą sobie z tym i nie mają siły przebicia w ogóle. Takie jest moje zdanie. Dopóki więc tak będzie, będziemy mieć "powiat Działoszyn".
No właśnie taka jest
No właśnie taka jest mentalność Polaków - walczymy tylko ze sobą i to co raz bardziej!!! Z obcymi nie walczymy, ponieważ nie mielibyśmy żadnych szans, jesteśmy bardzo słabi i najlepiej się wyżywać na swoich - chyba mało w nas poczucia przynależności państwowej. Walka między nami trwa wszędzie od małej wioseczki po wielkie miasta, od zakładu pracy po każdy urząd - wszędzie są kliki, które walczą ze sobą.
Z całym szacunkiem, ale
Z całym szacunkiem, ale pierwsza naprawdę dobra impreza była w zeszłym roku, gdy zawitał naprawdę legendarny zespół (OZ), przy którym mógł się bawić każdy. W tym roku podtrzymano trend i mam nadzieję, że tak zostanie.
Z poprzednich 'władz' udane DD były w roku, gdy przyjechał Feel. Ale to wtedy dużo przypadku i szczęścia, że akurat rozgłos zdobyli. Tak to organizacyjnie do końca pięknie nie było.
Więc z całym szacunkiem dla poprzedników, ale wtedy pieniądze szły również w błoto. I nie jest to tak, że jestem zwolennikiem obecnych, po prostu staram się być obiektywny.
Tak dla ścisłości mojej opinii. Od kilku lat jestem jednym ze sponsorów, więc mam możliwość widzieć, jak to wygląda za kulisami.
Pozdrawiam