miasto gmina działoszyngmina kiełczygłówgmina nowa brzeźnicagmina miasto pajęcznogmina rząśniagmina siemkowicegmina strzelce wielkiegmina sulmierzyce

Napad na jubilera w Działoszynie

policja pajęczno komenda policji kronika policyjna

Sprawcy zatrzymani. Po niespełna 4 godzinach policjanci zatrzymali sprawców napadu na sklep jubilerski w Działoszynie. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu 26-latek został tymczasowo aresztowany, natomiast jego 27-letni wspólnik został objęty dozorem policyjnym. Do zdarzenia doszło 9 listopada około godziny 13:00 w Działoszynie. Do mieszczącego się przy jednej z ulic jubilera weszło dwóch mężczyzn. W tym czasie w sklepie była tylko właścicielka... Po pobiciu i użyciu gazu łzawiącego bandyci obezwładnili 71-letnią kobietę, a następnie skradli wyroby ze złota wartości około 20 tysięcy złotych. Całe zajście trwało krótką chwilę. Już w kilka minut po zaalarmowaniu policji funkcjonariusze byli na miejscu przestępstwa. Sprawcy zdążyli jednak odjechać. Pokrzywdzoną przewieziono do szpitala.

Po tym sygnale do akcji włączyli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, którzy od pewnego czasu prowadzą czynności, związane z podobnymi zdarzeniami na terenie województwa łódzkiego. Dzięki typowaniom i zdobytym wcześniej informacjom, jeszcze tego samego dnia około godziny 17:00 dotarli do mieszkań dwóch łodzian. 26-latek i jego o rok starszy wspólnik zostali zatrzymani jako osoby, podejrzewane o napad w Działoszynie. Podczas przeszukań mieszkań na Bałutach i Polesiu oraz jeepa, należącego do jednego ze sprawców, funkcjonariusze ujawnili pojemnik z łańcuszkami, bransoletami i innymi wyrobami ze złota.

26-latek ma aktualnie w toku inną sprawę o kradzież w sklepie jubilerskim na terenie Wielkopolski, do której doszło 27 września. Wówczas około godziny 14:00 wszedł do jednego z kaliskich jubilerów. Był zainteresowany kupnem złotych pierścionków. Podczas ich oglądania zabrał podstawkę z leżącymi na niej pierścionkami i wybiegł ze sklepu. Ucieczka zakończyła się kilkadziesiąt metrów dalej. Na ulicy Krótkiej został zatrzymany przez patrol rowerowy Straży Miejskiej, a następnie przekazany w ręce policjantów. Jak ustalili funkcjonariusze, chciał skraść złotą biżuterię wartości blisko 20 tysięcy złotych. Po przedstawieniu zarzutów został wówczas zwolniony.

Tym razem, w związku z rozbojem w Działoszynie, wieluński sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wieluniu tymczasowo aresztował 26-latka, a wobec jego 27-letniego wspólnika zastosował dozór policyjny.

To nie pierwsze efekty działań kryminalnych. 18 października 2011 roku zatrzymali innego członka grupy, zajmującej się przestępczym procederem dotyczącym sklepów jubilerskich. Tego samego dnia około 11:30 nie wzbudzając najmniejszych podejrzeń sprawca wszedł do bełchatowskiej placówki z biżuterią, poprosił o pokazanie wyrobów, znajdujących się na konkretnej palecie, po czym skradł ją wybiegając ze sklepu. Straty oszacowano na 70 tysięcy złotych. Po sygnale, przekazanym do Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, podejrzany już kilka godzin po zdarzeniu został namierzony i zatrzymany na jednej z ulic w łódzkiej dzielnicy Górna. Przy 34-latku zabezpieczono kilka tysięcy złotych i cześć biżuterii, zrabowanej w Bełchatowie. Decyzją Sądu Rejonowego w Bełchatowie został wówczas tymczasowo aresztowany na najbliższe trzy miesiące. Policjanci dalej intensywnie pracowali nad tymi sprawami, typując kolejne podejrzewane osoby. Cała zatrzymana do tej pory trójka była już wcześniej wielokrotnie notowana za konflikty z prawem. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, za kradzież - do 5 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa.

źródło: KWP w Łodzi

Dołącz, aby być na czasie