Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Nie rozumiem postępowania księży
Może to nie miejsce, aby poruszyć ten temat, ale zaryzykuję. Nie chodzi mi o to, żeby obrazić ludzi wierzących, po prostu coraz bardziej nie rozumiem postępowania księży. Kim tak naprawdę oni są? A mianowicie, moje dzieci nie chodzą na lekcje religii do miejscowej szkoły i kościoła, co nie znaczy że nie wierzą w Boga. I kiedy kłaniają się księdzu, mówiąc przy tym dzień dobry, ksiądz odwraca głowę i nie odpowiada. To waszym zdaniem jest przejaw ich miłosierdzia i dobrego zachowania?






























Ksiądz, to też człowiek
Według mnie jest to raczej przejaw tzw. "niewychowania". Przecież ksiądz - to też człowiek i tak jak np. wójt, dyrektor szkoły, komendant straży - pomimo że pełnią funkcje publiczne w swojej, powiedzmy "dziedzinie", to przecież są normalnymi ludźmi i obowiązuje ich podstawowa międzyludzka kultura. A tu jak widzę tej kultury zabrakło. Każdy dorosły człowiek - ksiądz czy nie ksiądz - powinien odpowiedzieć dziecku grzecznie za jego ukłon!
Też uważam, że ksiądz powinien być uprzejmy
Też uważam, że ksiądz powinien być uprzejmy wobec wszystkich, niezależnie od wyznania. A takie tam jego fanaberie - to świadczą tylko o jego słabościach. Czasy, kiedy zmuszano ludzi do chodzenia do kościoła, już minęły. I teraz, to Kościół musi się starać o swoich wyznawców (przynajmniej u nas, w Polsce). A ja jestem młodym człowiekiem i jeszcze nie wiem co ze sobą zrobić. Sytuacje - jak powyżej - mnie bulwersują. Nie wyobrażam sobie, aby moje (przyszłe) dzieci w czymś takim uczestniczyły. Osobiście wierzę w Boga i w tej wierze zamierzam wychować swoje dzieci. Ale ksiądz księdzu nie równy i mam nadzieję, że uda mi się trafić na naprawdę dobrego człowieka.
Bierzmowanie
Dobrze, że w końcu ktoś poruszył ten temat, bo nie możemy żyć ciągle w zakłamaniu. Warto mówić o swoich odczuciach. Ja na przykład uważam, że 3 lata przygotowań do bierzmowania, to stanowczo za długo. Myślę, że 1 rok już by wystarczył. Wypowiedzcie się proszę w tym temacie.
Bierzmowanie
a po co Ci bierzmowanie?moj proboszcz pare lat do tyłu pwiedział mi że najwazniejszymi sakramentami są chrzest i 1 komunia.do bierzmowania zresztą, jeśli trafisz na bardzo wymagającego księżula który np. przed ślubem bedzie od ciebie wymagał zaświadczenia o tym fakcie, mozesz przystąpic w kościele najświetszej marii panny w czestochowie w alejach. oczywiście bez wczesniejszych trzyletnich nauk przygotowujących do tego sakramentu.wiem bo sama taka robiłam.
A czy ksiądz który jako
A czy ksiądz który jako metode wychowawczą stosuje np.bicie podrecznikiem po głowie 13 letnie i mniejsze dzieci, albo np. łapie za fraki i podnosi nim do góry to ksiadz czy psychopata?co on w ten sposób pokazuje czego nauczy te dzieci ja mojego dziecka dlatego nieposyłam juz na religie i nie iteresuje mnie opinia że zmieniłem wiarę.dziwie sie tylko milczeniu innych rodziców. oby kiedys nie było za pózno...
To nie tak prosto
łatwo ci mówić, ale jak większość dzieci idzie do bierzmowania, to jak mam to wyperswadować swojemu dziecku? Kiedy ten obrządek już tkwi w naszej lokalnej kulturze. Nie chcę, żeby inne dzieci się z moich naśmiewały, bo ogólnie jest przyjęte, że się idzie do bierzmowania. No więc niby wszyscy idą, to jak moje dzieci nie pójdą, to będzie tu coś nie w porządku.
Te metody działały w latach 70-80
Te metody działały w latach 70-80 ale nie teraz! Niech Twoje dziecko zgłosi to do dyrektora natychmiast. Jak przypuszczam, sytuacja następuje w szkole, więc dziecko (lub Ty) musi szybko zareagować i jak najszybciej poinformować o tym dyrektora. Ksiądz w szkole jest traktowany jak nauczyciel, a dyrektor szkoły odpowiada za wynikłą sytuację.
#5 Strasznie bulwersujące
Strasznie bulwersujące zachowanie księdza. Jak po czymś takim można siedzieć z tym księdzem wspólnie przy jednym stole w pokoju nauczycielskim? A jakby pani od fizyki walnęła kogoś podręcznikiem po głowie? Albo pan od polskiego "dał po łapach"? Ksiądz nie może nadużywać swojego "kiedyś tam ogólnie przyjętego" autorytetu. Trzeba stawić czoła tym złym zachowaniom! Najlepiej, jak najszybciej porozmawiać z dyrektorem.
Do naszej pani w tej chwili
Do naszej pani w tej chwili wicedyrektor rodzice zglaszali sie z wieloma problemami nie tylko ksiedza ale nasza wice. ma wszystko gleboko w d...jak zreszta wladza gminy ktora byla tez informowana o incydentach w szkole w Prusicku.Wszystko jest zamiatane pod dywan.
Bierzmowanie
Moim zdaniem to księża źle podchodzą to tematu bierzmowania,a mianowicie chodzi mi o przygotowania 3 letnie, chodzenie z karteczkami i zbieranie podpisów. Jak nie stoisz pod ołtarzem to ci autografu nie dam jak stoisz na dworze to jeszcze oper... To jest takie przymuszanie, które po 3 latach skutkuje tym, że nie widzę już chęci u mnie i moich znajomych do chodzenie do kościoła.
A do tego postu odnośnie kar cielesnych stosowanych przez księżny ...to kto na to jeszcze pozwala ludzie...?
Chodzac na nauki dzieci moga
Chodzac na nauki dzieci moga dowiedziec sie wielu ciekawych rzeczy od ksiedza np. ze dziewice to teraz ciezko nawet w podstawowce spotkac.Pytanie skad ksiadz o tym wie???
Bo teraz większość księży
Bo teraz większość księży uważa, że bycie kapłanem to zawód, a to raczej powinno być powołanie. Oczywiście są i tacy z powołania, ale to niestety w mniejszości. Temat jest długi, szeroki i smutny - jak większość rzeczy w tym państwie:( W swoim życiu spotkałem tylko 1 księdza, który na słowa, że ma taki zawód, oburzył się i powiedział, iż on tego nie traktuje jako swój zawód, a jako powołanie - niestety jest na misjach w Afryce...
Owszem ksiądz powinien
Owszem ksiądz powinien świecić przykładem, tak jak nauczyciel, policjant itp. natomiast nie zapinajmy, że nie możemy tylko wymagać... jeśli jesteś katolikiem to zachowuj się jak katolik i postępuj zgodnie z wiarą i założeniami katolickimi. Wyrażanie opinii, że jestem wierzący ale nie praktykujący są dla ludzi wygodne ale przyznam szczerze, że trochę SŁABE... jeśli jesteś katolikiem to bądź porządnym katolikiem.
Ale jeśli jesteś ateistą to chociaż bądź porządnym ateistą..
Bierzmowanie cd.
zrob tak jak ja daj swojemu dziecku prawo wyboru,ja byłam przeciwna bierzmowaniu bo uważam to za bezsens ale kategorycznie nie zabroniłam mojemu dziecu tylko z nim rozmawiałam i w koncu sam zadecydował że jednak nie bedzie tracił na to czasu.dla pocieszenia powiem ci że mieszkam na wsi, i rózne juz komentarze do mnie dotarły ale ja mam to gdzieś głęboko...wychowuje moje dzieci zgodnie ze swoim i ich sumieniem i wiem że są wiele wiecej warci niż co niektóre dzieci ze wszystkimi świętymi sakramentami.
Księża nie odpowiadają
Księża nie odpowiadają dziendobry,bo trzeba mówić Szczensć Boże.A zwłaszcza dzieci powinny bo w nich nadzieja. a tak wogole to cos ten nowy dzwon slabo dzwoni, dałem starą pralkę franię w ramach akcji złom na dzwon, no iczy nie da się go troche podgosnić bo slabo dzwoni.
Bierzmowanie
o te słowa padły u nas w P na jednej z nauk do bierzmowania...mysmy to róznie interpretowali...
Księża
to skoro uważają ze to zawód to dlaczego nieodprowadzają odpowiednich składek względem panstwa??? dlaczego za ślub chrzest pogrzeb itd nie wystawiają faktury lub chociażby rachunku. dlaczego w zachrystiach niemają kas fiskalnych jak normalni pracujacy??? za postawienie pomnika ządają10%wartosci jego ceny??? za msze w niedziele tyle w tygodniu tyle ... DLACZEGO???
A można...
a mozna ... i to jeszcze siedziec i debatowac a jeszce odpowiedziec dziecku że najwyrażniej zasłużyło skoro ksiadz tak postąpił... u nas w szkole w P wszystko jest mozliwe...
Dzień dobry
a wszkole u mojego syna oczywiscie nie na tej pipidówie ksiądz wyraznie powiedział zeby uczniowie zwracali sie do niego siema lub dobry bądz pochwalony i tylko tak albo wogóle.i dla tego księdz piąteczka;)))
Ja jestem ateistką
ja jestem ateistką i jesli dobrze zrozumiałam twój wpis to nie powinnam nikomu mówić dzien dobry cześc itp bo nieotrzymam od nich odpowiedzi, tak? a przepraszam czy ja to mam na czole wypisane (ateista) NIE! wiec uważm że czy to ksiadz czy ktoś inny jeśli mi nieodpowie tzn. że jest bardzo zle wychowany ...i tyle w ty temacie
Bierzmowanie
Powinno być takie jak przed wojną, kijem lub pejczem, wtedy rozum przychodzi i prawdziwa wiara zakwita. Z biedy wiele powołań będzie. Co tam nauka, dowody, dociekania najważniejsza wiara, ta na zaufanie, obwarowana wieloma przesądami,ludzkimi nakazami i tradycjami. Nie wolno się wychylić, pomyśleć po swojemu, boś zaraz z innej wiary. O Polska Głupoto wywyższana ponad miarę rozumu i nauki!!!Poczytać " MONAHOMAHIĘ" K. Krasickiego to wyjdzie prawdziwa wiara - nasza, polska!
Prawda z bierzmowaniem jest
Prawda z bierzmowaniem jest taka, że można pojechać na Jasną Górę, zapłacić (nie pamiętam już ile, ale wypróbowane przez znajomych) i przyjąć bierzmowanie 'od ręki', bez żadnych nauk i innych pierdół.
Ksiądz w P... różne dziwne
Ksiądz w P... różne dziwne teorie wypowiada na lekcjach i nie tylko.
Powiem wprost w temacie księży i Kościoła
Powiem wprost w temacie księży i Kościoła - byłem kiedyś zmuszany do chodzenia na religię, do kościoła, na msze... przez rodzinę i otoczenie. Ale, jak w końcu się wyrwałem z tego grajdoła, Pajęczna zresztą, to powiedziałem sobie - koniec z tym. I przez kolejnych kilka lat żyłem w pełnej "wolności". Dobrych parę lat moja noga nie postała w żadnym kościele. Nie interesowałem się tym tematem w ogóle. Ale po pewnym czasie coś mnie tknęło. Stwierdziłem, że skoro już nikt mnie nie namawia, nikt nie naciska, to mogę sam zdecydować i w ogóle zobaczyć, co to jest ten Kościół, wiara, itp. Natchnęło mnie parę zagranicznych książek w chwilach zwątpienia. Miałem też parę osobistych momentów refleksji. Stwierdziłem w końcu, że wiara - to wiara, a ksiądz - to ksiądz. Nie należy utożsamiać swojej wiary z czyimś zachowaniem, nawet, jak ten ktoś uważa się za wysłannika Boga. Wiara jest pewnym stanem umysłu, osobistym uczuciem, przypisanym tylko do nas. I właśnie na nas ona tylko działa. Do takich doszedłem wniosków. Piszę o swoich doświadczeniach, aby dać znak, że wiara - to wiara, a ksiądz - to ksiądz. Takie jest moje osobiste zdanie.
Pasterz
ksiądz to Pasterz który powinien dbać o wszystkie swoje owieczki i bronić z wszystkich sił żeby czarny wilk nie zrobił im krzywdy POZDRAWIAM WSZYSTKICH PASTERZY bo owieczki co Niedziela niosą dudki a wilk dudków nie nosi
Wiara to bardzo duze slowo
Wiara to bardzo duze slowo.Ja mam podobne doswiadczenie.Najpierw rodzina wymagala uczestniczenia w mszach potem gdy juz moglam sama decydowac o sobie zaniechalam tego.Trwalo to kilka dobrych lat ,na swiat przyszly dzieci najpierw corka poszla do komuni potem byl czas na mojego syna.W sercu cos mi drgnelo ,obudzilo sie.Pomyslalam ,ze chyba nadszedl czas aby wejsc na zapomniana droge i zrobilo mi sie lepiej.Na pierwszym spotkaniu dzieci komunijnych bylam na rozmowie u ksiedza opowiedzialam mu o chorobie mojego dziecka prosilam o wyrozumialosc i zrozumienie ,ksiadz obiecal pomoc ,po czym gdy wyszlimy na dwor i dzieci mialy mowic wiersze moj syn powiedzial ze na razie nie bedzie mowil bo calego jeszcze nie umie ksiadz zwrocil sie do niego przy innych ze slowami:A co ty nienormalny jestes?do piaskownicy sie wroc a nie do komuni:po czym zabral mu ten wiersz a na nastepnym spotkaniu zabral drugi.Na ostatnim spotkaniu gdy wszystkie dzieci komunijne mialy stanac przed oltarzem ksiadz mojemu dziecku kazal wrocic do lawki i tak bylo na komuni wszystkie komunijne dzieci przy oltarzu a on w lawce.W tym momencie moja wiara zniknela ,schowala sie bardzo gleboko ,do kosciola nie chodzimy ,syn moj odmowil uczetniczenia w rocznicy komuni a ja nie mam zamiaru do niczego go zmuszac.Tak jest dobrze i niczego zmieniac nie bede.
Ludzie i ludziska, księża i księżyska
Jak wszędzie: są ludzie i ludziska, są księża i księżyska. Oprócz bycia księdzem trzeba być przede wszystkim człowiekiem.
#26 Wina księdza jest
Wina księdza jest ewidentna, ale Ty nigdy nie wierzyłaś w Boga tylko w polski specyficzny kościół czyli w księży, oraz wiara na pokaz i jak chodzę do kościoła to coś mi się należy. Wstyd pisać, że rodzina przestała wierzyć przez jakiegoś buraka, który pojmuje wiarę tak samo jak Ty. Albo się wypisz z kościoła i zostań po prostu dobrym człowiekiem, albo żyj dwulicowo tak jak większość polskich katolików, albo przeczytaj nowy testament to może w końcu odkryjesz co to jest wiara chrześcijańska.
#28 Ja nie powiedzialam ze
Ja nie powiedzialam ze nie wierze w Boga.Podalam przyklad jak ksiadz potraktowal moje dziecko.W ludzi wiare stracilam juz dawno temu.Czy jestem dobrym czlowiekiem nie mnie oceniac na pewno jestem lepszym od tej osoby-katolika ktora do kosciola biega codziennie a po awanturze ze swoja saiadka siedzi za nia w kosciele w lawce i na nia pluje.Co do testamentu masz racje juz mi to ktos kiedys radzil z ciekawosci siegne po ta lekture.Co do prawdziwych katolikow to ilu ich tak naprawde jest?takich ktorzy przestrzegaja wszystkich przykazan?bo ja znam moze 1 .MOZE.Co do wypisania sie jeszcze az tak wielkiej potrzeby nie czuje ale pewnie i ten czas nastapi.
Ksiadz w P
taak np. że ktoś kto jeżdzi starym autem to popełnia straszny grzech, jak myślicie co takie dziecko sobie myśli o swoich rodzicach....
90% Polaków wyznaje
90% Polaków wyznaje katolicyzm, prawie 30% wierzy w reinkarnację, około 60% w horoskopy, 70% na poważnie bierze przesądy. To mówi o jakości polskiego katolicyzmu. Dane z artykułu katolik.pl, polecam lekturę tego portalu, a nade wszystko lekturę Pisma Świętego.
Pomyśl
Przypadkiem czytam ten wątek i myślę, że większość ludzi nie obrażając nikogo, bo nie o to chodzi, ale jeśli chodzi o wiarę i religię, jest ciemna i bezmyślna. Jeśli myślisz o wierze i BOGU, a wciąż mówisz tylko o księżach, i bierzmowaniu w CZ-wie(bo tam łatwiej) to chyba jakaś pomyłka. Traktujecie bierzmowanie jak jakąś za przeproszeniem tradycję(jak w Misiu!,)a księży jak jakichś zwyrodniałych urzędników.
LUDZIE, WSTYD! A pomyśl, czy modlisz się za tego księdza? Bo taki nasz katolików obowiązek, nawet za wrogów mamy się modlić, i co? I nie gadajcie tyle ale odpowiedzcie sobie na pytanie czym jest tak naprawdę bierzmowanie - aktem przysięgi BOGU!!!, więc takie czy inne przygotowanie ma Wam to uświadomić!, ale postawa bierzmowanych i rodziców sprowadza to do groteski.
Bo jak ten ksiądz ma dopuścić Cię do bierzmowania jak w ogóle nie chodzisz do kościoła - bo taka jest niestety prawda w znaczącej większości. Ale jak mimo tego przychodzisz po bierzmowanie, no to każą ci chodzić przez trzy lata, by to było jakimś?! dowodem Twojej wiary!
Bierzmowanie
Jeśli chodzi o akt bierzmowania to z pewnością "Jasna Góra" go nie udziela, a w kościele przy alei owszem. Ta możliwość jest dla osób które muszą już przyjąć bierzmowanie, z reguły bo się żenią, a w ich parafii bierzmowanie jest np. za pół roku i nie mogą czekać, wtedy parafia wysyła ich do CZ-wy
#1 Jeśli uważasz się za
Jeśli uważasz się za człowieka kulturalnego, to wiesz że do starszej babci nie powiesz cześć, tylko dzień dobry bo tak się przyjęło. Więc się nie dziw że ksiądz uważa że to "dzień dobry" jest jakieś niewłaściwe. Po prostu
:(((
no i dzięki takim jak ty mamy w polsce to co mamy... żal:(((
Przeczytaj "mądry człowieku"
Przeczytaj "mądry człowieku" wpis i odpowiedz mi czy skoro dzien dobry wg ksiedza jest niewłaściwe to czy WŁŚCIWE jest jego zachowanie opisane we wpisie BO JAK ŻYJE NA TYM ŚWIECIE 35 LAT TO DLA MNIE JEST TO NIENORMALNE!
#32 Zgadzam się z tobą w 100%
zgadzam się z tobą w 100%... ale tylko z pierwszym twoim zdaniem...ciemnota i bezmyślnośc ludzi wierzących jest bezgraniczna, w imię swoich guru (czytaj ksieży)zrobią wszystko. dla mnie katolicyzm jest nalepiej zorganizowaną sektą XXIw. i niema nic wspólnego z wiarą w Boga.podam np taki przykład: niechodzisz do koscioła więc i nie płacisz haraczu to niedostaniesz zezwolenia na to by zostac chrzestnym i nie ważne że jesteś dobrym człowiekiem nie ubliżysz nikomu , nieobgadasz zaraz po wyjściu ze mszy niedzielnej i nie ziajesz jadem do bliżnich szanujesz każdego no i najważniejsze to że rodzice dziecka cię wybrali TO WSZYSTKO NIC... BO STOSUJESZ SIE DO 10 PRZYKAZAN BOZYCH A NIE 5 KOSCIELNYCH wymyślonych przez księzy , a naród głupi daje się nabić w butelkę... wiec tak CIEMNOTA I BEZMYŚLNOŚC. ciekawe czy mój wpis się pojawi???
Jak to w koncu jest? Kilka lat
Jak to w koncu jest? Kilka lat temu bralam slub i moj chlopak nie mial bierzmowania.W rozmowie z nami ksiadz ,ktory wtedy byl na parafii powiedzial nam ze wlasnie w Czestochowie mozna takie bierzmowanie dostac ale jezeli nam sie nie uda to on slubu i tak nam udzieli bo tak naprawde to bierzmowanie do malzenstwa nie jest potrzebne i ze jest to wymysl ksiezy ktorzy tego wymagaja.To sa slowa kiedza.
#28 Jesli uwazasz ze ktos
#28 Jesli uwazasz ze ktos jest dwulicowy bo wierzy w boga mimo ze nie chodzi do kosciola to kim jest osoba ktora jest wyslannikiem boga a lamie podstawowe przykaznia?co znaczy chodzennie do kosciola i sluchanie ksiedza ktory mowi o wartosciach a sam ma kobiete i dzieci.Kim jest czlowiek ktory bedac kaplanem jest tak pijany ze nie potrafi trafic komunia do ust wiernego.Jest wiele ,wiele takich przykladow .Kto jest bardziej dwulicowy i niewierny???Tak jak ktos wczesniej napisal o sekcie z tym to wszystko mi sie kojarzy ,bo jak ja chce to pomodle sie w domu,wtedy kiedy mam ochote porozmawiam sobie z bogiem,nie musze isc do kaplicy oplywajacej przepychem i zlotem bo w tej chwili tak to wyglada malo i malo.Jesli chodzi o modlenie sie za wrogow ,moze sie nie modle ale im wybaczam i robie to za darmo.A nie jak poslannicy boga za pieniadze.Chrystus chodzil boso i nauczal i modlil sie zadarmo bo byl wyslannikiem i kochal wszystkich bez wzgledu na wiek,wyglad zawod czy poglady,tym ktorzy niewierzyli pokazywal swoja wielka milosc i przekonywal do siebie.A my co maamy teraz??? NO CO???
#39 Księża są zwykłymi
Księża są zwykłymi ludźmi, którzy tylko pomagają nam w modlitwie i nic więcej, jak ktoś napisał na tym forum są ludzie i ludziska, księża i księżyska. Polski kościół jest specyficzny. Ludzie, którzy nie uczęstniczą we mszy świętej niedzielnej zawsze coś wymyślą aby wytłumaczyć swoje lenistwo. Kościołów w Polsce jest mnóstwo księży jeszcze więcej no ale nam się po prostu nie chce. Wiara to poświęcenie i obowiązek, a nie tłumaczenie, że inni są do niczego (księża) dlatego siedzę w domu. Ile osób nawróciłeś na dobrą drogę czy z kimś w ogóle rozmawiałeś na temat wiary czy w swoim życiu komuś pomogłeś bezinteresownie. Ja moge podawac przykłady ksieży, którzy byli bohaterami narodowymi, oddawali życie w obozach za innych ludzi. Nie nam oceniać ich grzechy. Szymon Hołownia odpowiedział kiedyś w programie TVP na Twój wpis "Za tańszym towarem odwiedzisz 100 sklepów ale aby znaleźć spowiednika lub księdza na pierwszym przypadku negatywnym się poddajesz".
Nie Twoja rola mówić komuś co ma robić albo jak ma wierzyć skup się na sobie. Mieszkam za granicą i moi znajomi, którzy chodzili do kościoła w Polsce i przyjmowali sakramenty chodzą dalej, a ci którzy olewali wszystko i oczerniali innych to tutaj mimo iż księżulek się prosi aby wpaść na chwilę modlitwy mają to gdzieś no chyba że mamusia z kraju przyjedzie to po polsku trzeba sie pokazać, albo ochrzcic dziecko tylko po co? Jak miło popatrzeć na katolików w Niemczech, których jest kilka procent ale ich zachowanie i obyczaje zupełnie odmienne mimo, że nie oblegają świątyń. Natomiast żadnemu katolikowi nie przyjdzie do głowy chyba na całym świecie że wiara katolicka to jego indywidualna sprawa i będzie wierzył tak jak jemu się podoba.
Większość jest na pokaz
Kontynuując twoją wypowiedź śmiem twierdzić, że u nas w Polsce większość rzeczy w omawianej tu dziedzinie dzieje się na pokaz (głównie na wsiach i w małych miasteczkach). Każdy grzecznie tupta w niedzielę do kościółka, niby się modli, niby okazuje swoją pobożność, swoją wiarę, ale tak naprawdę, to jest tam po to, aby inni widzieli, że on tam jest. Inni, wraz z księdzem, który nie może już potem mieć powodów, aby czepić się czegokolwiek, gdy przyjdzie "po kolędzie". Albo żeby nie miał powodu na "kazaniu" wspomnieć, że wyrodni rodzice podwożą swoje dzieci na mszę, a sami nawet nie wysiądą z pojazdu. Śmiem twierdzić, że z jednej strony ludzie udają swoją wiarę, a z drugiej strony księża udają swoją misję. I toczy się tutaj swoista gra. Niestety jest to gra pozorów. Oczywiście są wyjątki - znam kilku wierzących i naprawdę praktykujących katolików, ale według mnie jest ich stosunkowo niewielu w naszym bliskim otoczeniu.
Odp. do wypowiedzi #40
Odp. do wypowiedzi taak wy tam w niemczach to bardzo sie nawracacie.znam takiego jednego co jak wyjechał to taki religijny ,taki wierzący ,poucza innych że nie wierza i grzeszą a sam zostawił zone i dzieci i p....i sie z inną i na dodatek twierdzi że to on jest przykładnym ojcem i meżem, opowiada jak to on tam w niemczech co niedziela do kościółka chodzi paciorek przed snem odmawia tylko dziwnym trafem jak jest w polsce to zamiast sie modlic i do koscioła chodzic dzieciom pokazac na czym wiara polega bo przeciez wg niego jego dzieci sa ZŁE na msze nie chodzą to on chodzi ale ... do miejscowego baru i odprawia modły nad butelka piwa i maszyną do gry...
#42 Przecież ja nie
Przecież ja nie napisałem że jestem osobą wierzącą.
Chyba czytałeś mój tekst pod wpływem jakiś środków bo odpowiedź jest typowego polskiego pseudokatolika i nie na temat.
Martw się o siebie a nie o gościa z baru.
#40 napisze to tak...
napisze to tak... niewiem co ty brałeś lub piłes jak pisałeś-aś swój tekst ale najwyrazniej to było cos w dużej miarce bo wypwiedz jest bez ładu i składu... na dodatek zaprzeczasz w wypowiedzi swojemu wcześniejszemu stwierdzeniu,cytuję-"Księża są zwykłymi ludźmi, którzy tylko pomagają nam w modlitwie "(wypowiedz )wyrażnie napisałeś-aś NAM. a we wpisie już stwierdziłeś ze jestes NIEWIERZĄCY-A. I niestety rozczaruje cie jeszcze bardziej ale nie jestem ani katolikiem ani pseudo katolikiem jestem po prostu ATEISTKĄ w pełnym tego słowa znaczeniu. a jesli chodzi o tego goscia z baru to szczerze ci powiem że mam prawo o nim pisać bo nie jest to dla mnie osoba obca i jesli jesteś inteligentny-na to zrozumiesz o co chodzi.
#44 Najlepiej ogłosić się
Najlepiej ogłosić się ateistą szczególnie takim jak ty.
Ty nie jesteś ateistą tylko przeciwnikiem ludzi wierzących, a to duża różnica.
Brak słów. Myślenie pierwotniaka czyli jego brak. Zamykam temat.
Uwaga!
Przypominamy, że temat dotyczy postępowania księży, a nie wiary czy niewiary współrozmówców forum. Wypowiedzi niezgodne z tematem lub ataki słowne na osoby, dyskutujące w temacie, nie będą akceptowane (patrz: REGULAMIN).
#41 Bardzo dobry obiektywny
Bardzo dobry obiektywny i nie obrażający nikogo wpis będący jednocześnie podsumowaniem dyskusji, która się tutaj toczy. Niestety większość dyskutujących to jak napisał przedmówca osoby uczestniczące w swoistej grze pozorów.
Ksiądz powinien odpowiedzieć
Przeczytałem cały wątek i faktycznie , to jest to sedno. Księża potrafią nieźle dopiec z ambony, jak się już kiedyś o tym przekonałem. A sami zwykle są nietykalni (albo za takich się uważają). Jeżeli ksiądz wchodzi w ludzkie tematy, to według mnie powinien się też po ludzku zachowywać. Jak słyszy "dzień dobry" i to od dziecka, to uważam, że powinien odpowiedzieć - mimo wszystko.
Kościół katolicki w Polsce
Księża w Polsce (niestety w większości) pomylili swoją misję. Powinni być dla ludzi wspierać ich, rozmawiać, rozwiązywać ich problemy jak trzeba pomagać duchowo, a nawet materialnie.
No niestety to wierni cały czas im pomagają (płacąc za każdą rzecz, która jest ich obowiązkiem i nie jest to ofiara, a z góry ustalone stawki) i wybaczają ich grzechy.
Przecież oni robią dokładnie odwrotnie w stosunku do tego co jest napisane w biblii. Czy kościół to jest organizacja charytatywna czy przedsiębiorstwo mające przynosić zyski? Niestety nad wszystkim czuwa episkopat i pilnuje interesu. Czy rolą księdza jest notoryczna krytyka wiernych lub lekceważenie i obrażanie ludzi czy dzieci nie wierzących lub niechodzących do kościoła (to chyba nie im oceniać ale dbać o własne owieczki i nawracać innych).
Czy tak postępował Chrystus? On spotykał się ze swoimi wrogami, oprawcami, celnikami, ladacznicami aby ich przekonać o przejściu na dobrą drogę. Oni go obrażali a on brnął dalej i wybaczał im grzechy. Dzięki jego postawie nawróciła się masa ludzi.
Po przeczytaniu biblii można się zastanawiać jaka organizacja przejęła władzę nad duchową częścią katolików w Polsce bo na pewno nie jest to organizacja (episkopat), która kultywuje wartościom przekazanym przez apostołów Chrystusa w biblii.
Ksiądz - książę
Uzurpatorzy, którzy kupczą krwią Jezusa i zrobili z niego i Boga Ojca lichwiarza i przekupnego sędziego.A Jezus powiedział: " Darmo dostaliście , darmo dawajcie"... Oj biada, biada będzie w godzinie sądu!!!
Fajnie, że ten temat się rozwinął
Fajnie, że ten temat się rozwinął, bo można prosto obnażyć wszelkie zakłamania, wypowiadając się tutaj.
Ale z drugiej strony, jak
Ale z drugiej strony, jak niektórzy księża to przeczytają, to mogą nam utrudniać. Wiem to z doświadczenia.
Mądry ksiądz który to
Mądry ksiądz który to przeczyta na pewno nie będzie utrudniał,tylko wyciągnie wnioski.
Na moje "oko" 5% księży jest
Na moje "oko" 5% księży jest z powołania, 95% to mamoniarze. To samo zresztą tyczy się lekarzy :-). Kościół katolicki w Polsce niestety się wali. Ludzie przestają wierzyć w głupoty i od kościoła chodzić. Powołania drastycznie spadają. Haracze do kurii trzeba słać. Biskupowi za wizytę kopertę dać. Disneylandy (czytaj: kościoły) utrzymywać i na nową furę ciężko uskładać. 100 lat im jeszcze wróżę i rozleci się to wszystko. Chyba, że jakiś ojciec dyrektor zostanie premierem :-)
Pozdrawiam trzeźwo myślących.
Powołania?
Księża, książęta, którzy chcieli służyć z powołania, to po przeczytaniu ewangelii uciekli z partii kościoła.!!! A ten struchlały stwór ludzki, skostniały system już się wali, czy tego nie widzicie?
Powiedzcie mi jak jest
Powiedzcie mi jak jest w waszych parafiach ?? czy ksiądz też zaciaga w banku kredyt na rzekomy remont kościola ??? bo bedąc ostatnio w parafi M na mszy w kościele dowiedziałam się ze tamtejszy ksiądz tej parafi zaciągnął kredyt w miejscowym banku i teraz żąda spłaty tegoż kredytu od wiernych w przeciwnym razie wierni którzy nie będą wpłacać odpowiedniej kwoty do ksiedza nie zostaną pochowani w obrządku tejże religi na miejscowym koście i na cmentarzu...
Szantaż
No skandal w biały dzień! Księża są naprawdę bezczelni i rozpasani. Ale to wina parafian / ciemnoty/ że pozwalają tak sobą manipulować. Gdyby każdy z nich parafian przeczytał sam, tylko Ewangelię Ap. Mateusza to nie pozwolił by sobą tak pomiatać. Ale księża błogosławią tą zatwardziałą parafię/ ciemnych, niedouczonych/ katolików i dalej strzygą te naiwne " baranki" wbijając im że tak "Pan" sobie życzy. A co " Panu" z pochówków, ślubów,chrztów i innych czczych obrzędów. Księża to zwykli urzędnicy zarządzający wspólnotą ziemską, której wystarczy tradycja i obrzędek. Ale czy Jezusowi Chrystusowi o to chodziło jak nauczał. Czy za ten obrzędek i tradycję oddał cenne doskonałe życie i przelał krew. Był pierwostworzonym i pierworodnym Synem Boga Ojca Najwyższego.Wniósł nauki od samego Boga Ojca, nie zajmował się sprawami doczesnymi.Jak go chciano obwołać królem to uciekł. Sprawy duchowe, nauczanie czyli wyciąganie ludzi ze śmierci do życia wiecznego było jego nadrzędnym celem. Jego życie i głoszenie nie zależało od żadnych ziemskich majętności.!!!
Wiara!...
"WIARA to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych,choć nie widzialnych. Przez nią bowiem otrzymali świadectwo ludzie z dawnych czasów... " List do Hebrajczyków 11:1,2 Wiara to pewność, a nie bajki czy legendy.
Wiary nie można kupić, ani za nią zapłacić.
A tych niedouczonych i pazernych na pieniądz szafarzy-obecnie samozwańczych księży nie należy słuchać! Z wiary zrobiono instytucję lichwiarską, organizacje ludzką, która ręka w rękę współpracuje z władzami świeckimi, a nawet nimi skrycie manipuluje.Kościół współpracował nawet z Hitlerem, Mussolinim i innymi tyranami tego świata. Można poczytać o tym w Wikipedii czy innych wiarygodnych informacjach historycznych.A dzisiaj, tym, co zależy na rozgłosie i poklasku gorliwie służą kościołowi- instytucji ludzkiej, ziemskiej, ale nie Bożej!!!Apostołów Jezusa była garstka/ 12 apostołów i 70 uczniów/. Nie stanowili większości i nie wtrącali się w sprawy tego świata. Skrupulatnie badali nauki które głosił Jezus, dlatego go rozpoznali.A pseudowierzący i politycy wydali na niego wyrok i go zamordowali!!!! Dzisiaj zrobiliby to samo, gdyby mogli.Kościół będzie istniał dotąd, dopóki będą rządzić światem ludzie. Jak Bóg zaingeruje, usunie władze ludzką, zniknie i instytucja kościelna na wieki!!! Objawienie/apokalipsa/ Jana 17,18 ...
Wiara...
Jak widze, nie dla każdego, przeciętnego zjadacza chleba
Dla każdego... jeżeli tylko chce
Czytać i myśleć każdy potrafi. Logicznie kojarzyć fakty też. Jeżeli zachorujemy, to sami idziemy do lekarza, czy nawet dwóch,żeby postawili prawidłową diagnozę. Ale lekarze za nas recepty nie wykupią, ani mikstur czy leków łykać też nie będą. Z tego wynika, że czytania, wiedzy i praktyki też za nas nikt nie wykona. "Jak sobie pościelimy, tak się wyśpimy."
Jezus, jak odpuszczał grzechy ludziom, to modlił się do swego Boga Ojca i ludzi uzdrawiał i to wszystkich. Jakoś obecni szafarze- księża tyle modlitw klepią, tyle spowiedzi i nikogo, już nie mówiąc, wszystkich nie uzdrowili, więc grzechy nie zostały odpuszczone. Wniosek" żaden człowiek na ziemi tego nie zrobi,ani ksiądz. Więc ta wiara jest PUSTKĄ! Jak jest zła to trzeba szukać dalej, jak skarbu. To jest sens naszego istnienia na ziemi. Szukanie prawdziwej siły, przewodnictwa od Boga Ojca i Jezusa Chrystusa.!
Kuratorium
Jeeali władza na terenie nie pomaga sa wyzsze -kuratoeium czy rzecznik praw dziecka -gdyby moje dziecko tak potraktowano nie zoastawiłbym tego..,
W obecnych czasach księża
W obecnych czasach księża chcą manipulować życiem ludzi ale nie czarujmy sie chyba życiem i myśleniem osób w podeszłym wieku, podatnym na wpływy a dziś cóż, świat idzie z postępem młodzież jest inteligentna ma własne zdanie ,bierzmowanie sakrament,który powinniśmy przyjąć, ale 3 lata nauki totalna bzdura wymysł parafialnych księży, sakrament przyjmiesz wszędzie, byłoby dobrze aby księża świecili przykładem, co niektórzy zmienili styl życia, wtedy młodzież przełamałaby swoje opory a tak ...to nie średniowiecze
W obecnych czasach
To głupota jest uwielbiana i wywyższana. Świat korupcji, materializmu i przestępstwa górą. Żadna impreza powiatowa, gminna czy społeczna nie może być bez pokropienia... kasą. Hołdy składane sobie nawzajem i to jeszcze za pieniądze ... "w imię Boga"...; . jak patrzę na te pochody Wielkich, to nic się nie zmieniło w tym temacie od lat osiemdziesiątych. / Pycha chodzi przed upadkiem i to wielkim, a roztropność drogi prostuje!/$$$
3 lata?
Aż 3 lata przygotowań? Za moich czasów rok spokojnie starczył. Naprawdę nie wiem po co aż tyle czasu na to przeznaczać.
do #62
Młodzież jest inteligentna? To chyba mamy rożne doświadczenia. Doczytaj z pewniejszych źródeł. Iloraz inteligencji ludzi spada i będzie spadał. Młodzież przejawia coraz więcej dysfunkcji; dysleksja, dyskalkulia, dysgrafia itp.Nie wspomnę już o lenistwie związanym z ćwiczeniami na wf-ie.Wystarczy, że dziewczyna dostanie miesiączki i mamusia leci po zwolnienie do lekarza. Dzieci prawie w ogóle nie czytają książek, bo praktycznie każda lektura jest sfilmowana. Nie wiem na jakiej podstawie ma rozwijać się ta inteligencja i własne zdanie, skoro w tv mamy same programy paradokumentalne o zatroskanych ludziach z miasta bądź prowincji lub programy typu talent show. Radzę najpierw pobyć w środowisko szkolnym, a wtedy porozmawiamy.
Większość problemów dzisiejszych dzieci sprowadza się do tego, kto ma lepszy smartphone, lepszej marki ciuchy lub kogo rodzice mają więcej kasy.
Co do drugiej kwestii, nie wypowiadam się, bo faktycznie trudno dziś o dobrego księdza. Natomiast z tym ciemnogrodem lub "światłością" ludzi młodych bym nie przesadzała, bo to strasznie skrajne pojęcia. Od głupoty do geniuszu ludzkiego, którym jest nieprzystąpienie do bierzmowania? Mało "myśląca" teoria. Jeżeli ktoś nie przystępuje to jego sprawa, podobnie gdy ktoś przystępuje, ale nie świadczy to o braku inteligencji w pierwszym czy drugim przypadku. Twoje myślenie przypomina właśnie średniowieczne myślenie lub myślenie skrajne. Moja racja i postępowanie jest słuszne, inny sposób bycia jest zacofany. A może przyjmijmy wszyscy tutaj, że każdy ma odrębne zdanie, inny styl życia i wartości i pogódźmy się z tym faktem. Chcesz, żyj po swojemu i nie wytykaj temu, który żyje inaczej, bo to źle świadczy o obu stronach, gdy tak sobie wytykają. A żadna z nich lepsza nie jest.