Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Szkoła w Makowiskach
Do wiadomości wszystkich mieszkańców Parafii Makowiska: jeżeli szkoła w Gajęcicach zostanie rzeczywiście zamknięta, to obawiam się, że nasze dzieci jednak będą chodziły na drugą zmianę, bo to co widziałam wczoraj, czyli 3 września w szkole w Makowiskach, to jest jedna wielka pomyłka i chyba ktoś nam szykuje ciekawą przyszłość.






























Szkoła w Gajęcicach
Mieszkam w gminie pajęczno.
To, co robią ci ludzie z Gajęcic STARYCH jest wspaniałe. SZKODA, tylko ze niektorzy rodzice wylamali sie ze społecznosci gajęcic, na rzecz wyprawek w Makowiskach.
Trzymam kciuki za tych, którzy dzielnie walczą w imię szkoły. Ich determinacja, samozaparcie - mało jest takich ludzi.
Na łamach tej strony chciałabym przede wszystkim P. Jadwidze Krysztofek,
P. Jarosławowi Balcerzakowi, P.Romanowi Stacherze pogratulować tak wielkiej odwagi cywilnej.
Zobaczenie Was w tv było potwierdzeniem, że kultura ludzi nie drzemie w posadzie jaką sie sprawuje, lecz w prostocie, jaka Wy posiadacie.
GRATULACJE!
Pan Burmistrz chyba za sprawe
Pan Burmistrz chyba za sprawe honoru postawil sobie zlikwidowanie szkoly w Gajecicach. Wydaje mi sie ze nie tedy droga.
Honor, odwaga, determinacja??
Żarty sobie Państwo robią! Ktoś pisał o honorze, tutaj o odwadze i samozaparciu. Zacznijmy żyć rzeczywistością. Zapał do walki zostawcie na wojnę z naszym rządem, który pięknie gra a wszyscy do tego tańcują. Dlaczego nikt nie "walczy" np. o dobrowolność składek ZUS'owskich, jednomandatowe okręgi wyborcze, zwrot pieniędzy do OFE, czy większy udział gmin w "dochodach" rządu z naszych podatków? Gdzie się wszyscy podziali? Najczęściej siedzą przed TV i narzekają, albo ćwiczą swoje nałogi...
Wracając do szkoły w Gajęcicach, honor to nie wszystko. Podobnie ekonomia, chociaż w tym przypadku występuje jako mocy argument, to również możliwości szkoły i rozwoju dzieci. Czy któryś z rodziców, z ręką na sercu, sprawdzał co robią dzieci i ile czasu spędzają obecnie przed komputerem? Szkoła pozostała chyba jedyną możliwością poznania nowych przyjaciół oraz nauki pracy w grupie. Mała szkoła tego w pełni nie oferuje. Owszem, jest bardzo bezpiecznie i "kameralnie", nie ukrywam.
Co do szanownych Rodziców, gdyby faktycznie zasięgnęli rzeczowej porady prawnej, to również dowiedzieli by się, że nawet gdyby wyrok sądu był prawomocny, to nie ma i nie było najmniejszych szans na uruchomienie szkoły od 1 września tego roku, a najwcześniej od 2013. Więc kompletnie nie rozumiem po co ta pokazówka z dziećmi? One powinny być na lekcjach, a rodzice niech "walczą" dalej. I przy okazji niech poczytają nową podstawę programową, bo jej lektura to już chyba nawet nie dramat :)
To tyle na razie mojej opinii w tym temacie.
Życzę wszystkim walczącym samych zwycięstw.
Powiedz mi prosze co ma czas
Powiedz mi prosze co ma czas spredzony przed komputerem do ekonomii i honoru?
Chcesz walczyc o swoje postulaty to walcz nikt ci nie broni. Tak jak nikt nie broni Gajecicom walczyc o swoje. Demoracja przeciez... Jesli by Rzad RP zamykal szkole to staly by pod szkola i protestowali przeciw rzadowi.
Uwazasz ze w szkole w ktorej klasy licza po 20+, dzieci beda mialy wieksze szanse niz dzieci z klas 10 osobowych? Przeciez od zawsze mowiniono ze jest wzor klasy.Praca w grupie? A co to ma do rzeczy. 3 grupy po 4 dzieci czy 6 grup po 4 dzieci kto ma lepiej?
Ekonomia? Fajnie! Wiec dlaczego nie rozbudowuje sie szkoly gdzie za 2 lata bedzie wiecej dzieci i logistycznie jest w najlepszym polozeniu dla okolicznych wiosek? Dlaczego pan Tokarski po bzdurnymi pretekstami nie chcial sie pozbyc problemu i przekazac szkole na rzecz stowarzyszenia SK? Sprawa byla by rozwiazana i pieniadze zaoszczedzone. Mysle ze decyzja o tym nie miala nic wspolnego z ekonomia ale moge sie mylic.
Sad postanowil o zablokowaniu likwidacji.. czyli szkola ma dzialac. A skoro ma dzialac to powinna od wrzesnia byc otwarta. I dlaczego nie ma szans na jej otwarcie? Cuz, moze ty wiesz ile burmistrz wywozl roznych pomocy ze szkoly pomimo wyroku sadu, jednoczensie uniemozliwiajac wykonanie wyroku?
Generalnei skoro nie rozumiesz tej "pokazowki" i nie wiesz o co chodzi to na jakie podstawie krytykujesz? Jesli chcesz krytykowac to jedz do tych rodzicow i sie dowiedz o co chodzi? Czy tez moze chodzi wlasnie o to ze burmistrz chce zlikwodowac szkole na zlosc rodzicom, bo smieli sie postawic i walczyc o swoje? Czy tez moze o to jak chodza sluchy ze burmistrz powiedzial ze sprzeda ta szkole za zlotowke bo rodzice sie postawili? Czy tez pomimo takiego oporu musi zlikwidowac szkole bo gmina jest bankrutem i musi wysprzedac co sie da zeby zarzad komisaryczny nie wszedl do gminy? To tylko spekulacjie ale widac jest cos na rzeczy.
Jak dla mnie to wyglada na swoista krucjate ze strony pana Tokarskiego na szkole w Gajecicach. Widac nie lubi jak mu sie przypomina ze burmistrz jest dla ludzi a nie ludzie dla burmistrza. Poza tym czy burmistrz ktory zadluza gmine tak ze grozi zarzad komisaryczny zasluguje zeby zarabiac 5 razy tyle co srednie wynagrodzenie w gminie? Dlaczgo mimo widma kryzysu w gminie dostaje podwyzke?
Tutaj podniose nowy argument. Dlaczego nie mozna przeniesc osrodka kultury w Pajecznie? Ludzi i zasoby przeniesc do szkoly podstawowej obok. Przeciesz skoro jak burmistrz mowi jest niz demograficzny do spokojnie dalo by sie wygospodarowac ze 2 pomieszczenia. Odejda koszty utrzymania budynku a szkola w Gajecicach mogla by istniec. Dlaczego tak? Bo kiedy sytuacjie sie poprawi to DUZO latwiej otworzyc nowy osrodek niz otworzyc szkole.
Pozdrawiam
Gratulacje dla
Gratulacje dla przedmówcy.
Piekny teren, szkola, budynek - wart wiele,wiec nie ma sie co dziwic ze burmistrz chce likwidacji. Gdyby sie nie podwyzszało sobie samemu pensji za pośrednictwem radnych, nie ładowało kasy w niepotrzebne targi konskie, jak i dni pajeczna - o jakże gmina byłabym dobrze prosperująca.
Najlepszym dowodem jest to, że stowarzyszenie SK chciało podjąc sie przyjecia szkoły pod swe skrzydła, ale p. Tokarski postawił takie warunki, które były nie do przyjecia - coż , jak juz wpominałam teren i budynek przepiękny.
Szkoda, ze w naszej gminie : ludnosc dla p.Tokarskiego, a nie p. Tokarski dla ludności.
Miejmy czelnośc sobie spojrzeć w oczy nasi drodzy radni. Wielu z Was jak wiadomo ma całe rodziny poobstawiane w budrzetówce.
Jak to dobrze ze stereotyp wsi zaściankowej radykalnie zmienił obraz.
No comments...
Dlaczego pan Tokarski po bzdurnymi pretekstami nie chcial sie pozbyc problemu i przekazac szkole na rzecz stowarzyszenia SK?
Które były bzdurne? Gdyby warunki zaproponowane przez Stowarzyszenie były do zaakceptowania to z pewnością temat zostałby pozytywnie zamknięty. Z resztą nie widzę tutaj błędu Gminy w kwestii negocjacji najlepszych warunków. Proszę zapoznać się z szczegółami niedoszłego porozumienia.
Sad postanowil o zablokowaniu likwidacji.. czyli szkola ma dzialac. A skoro ma dzialac to powinna od wrzesnia byc otwarta.
Proszę wybaczyć, ale w tym punkcie już na język przychodzą mi inwektywy. Proszę się nie kompromitować! Tak, bo tak... Gdyby sąd zrobił to kilka miesięcy wcześniej to może była by możliwość uruchomienia. Niestety nie da się tego zrobić w dwa tyg.
Cuz, moze ty wiesz ile burmistrz wywozl roznych pomocy ze szkoly pomimo wyroku sadu, jednoczensie uniemozliwiajac wykonanie wyroku?
Pomimo, że dyskusja dzieje się na forum małej społeczności, gdzie wiele osób się zna, to uważam za stosowne zachowanie pewnych zwrotów grzecznościowych. Nie widzę tutaj żadnego związku miedzy wywożeniem różnych pomocy (nie wiem skąd takie insynuacje) a "możnością" wykonania "wyroku".
Generalnei skoro nie rozumiesz tej "pokazowki" i nie wiesz o co chodzi to na jakie podstawie krytykujesz? Jesli chcesz krytykowac to jedz do tych rodzicow i sie dowiedz o co chodzi?
Istotę problemu znam, jak również wiem, kto był inicjatorem całej akcji. Pozory często mylą.
Czy tez moze chodzi wlasnie o to ze burmistrz chce zlikwodowac szkole na zlosc rodzicom, bo smieli sie postawic i walczyc o swoje?
Chyba coś nie tak z związkiem przyczynowo-skutkowym, no ale mogę się nie znać. Jak zwykle problem sprowadzony do poziomu lubi/nie lubi, bądź jak kto woli - oko za oko...
Czy tez pomimo takiego oporu musi zlikwidowac szkole bo gmina jest bankrutem i musi wysprzedac co sie da zeby zarzad komisaryczny nie wszedl do gminy? To tylko spekulacjie ale widac jest cos na rzeczy.
I tutaj tytułowe no comments... Jaki bankrut, jaka wyprzedaż? Proszę doczytać budżet gminy w kwestii ekonomii bieżącego utrzymania szkół.
Poza tym czy burmistrz ktory zadluza gmine tak ze grozi zarzad komisaryczny zasluguje zeby zarabiac 5 razy tyle co srednie wynagrodzenie w gminie? Dlaczgo mimo widma kryzysu w gminie dostaje podwyzke?
O to proszę zaprosić do spowiedzi radnych. Mnie rónież to dziwi.
Może trochę jaśniej
Mówiąc "nasze dzieci" masz na myśli dzieci z Makowisk, czy z Gajęcic? Bo nie bardzo wynika to z treści. A co to takiego się wydarzyło w szkole w Makowiskach?
Z tego co wiem
- Z tego co wiem, porozumienie ustne bylo inne niz potem mozna bylo wyczytac w dokumentach. Kwestia warunkow: Nie wiem czy lepiej pracowac na gorszych warunkach niz na lepszych warunkach nie pracowac wcale. 2 kwestia warunkow: kto powinien miec najlepsze warunki? Wg mnie dzieci bo szkola istnieje dla nich a nie dla nauczycieli i burmistrza.
- Wykaz blad myslowy w tym co powiedzialem o wyroku sadu chetnie sie odniose. Faktem jest ze na wyrok mozna sie odwolac. Tylko dlaczego dzieci musza na tym cierpiec?
- Zadne insynuacje ale fakt, ekipa Burmistrza wywozila rzeczy ze szkoly. Teraz wyobraz sobie ze jego ekipa wyrwala ze scan tablice i wywiozla krzeselka mozna tak prowadzic lekcje? Z tego co wiem (ale moge sie mylic) stalo sie to prawdopodobnie juz po wyroku sadu, ale podkreslam jeszzce raz moge sie mylic. Resztey mozna sie domyslic.
Pozatym burmistrz = stolek w gminie(zwrot bezosobowy), Pan Burmistrz = Pan Burmistrz Tokarski. Fakt moglem to celniej zaadresowac do obecnego Burmistrza Tokarskiego.
- Jakie pozory jakcy inicjatorzy? Nie mozna walczyc juz o swoje bo "WLADZY" albo komus innemu sie to moze nie spodobac?
-Z tego co slyszalem Burmistrz wporst powiedzial ze szkole zamknie i sprzeda za zlotowke. Moze z tad takei oburzenie...
- "no comments" No fajnie ale skoro gmina ma pieniadze to czemu na sile probuje zlikwidowac szkole? Edukacja powinna byc nadrzedna wartoscia. Co do budrzetu to nie wiem, nie czytalem na takie pytanie nie umiem odpowiedziec. Mysle ze to nic zlego skoro ani Burmistrz ani Skarbnik gminy nie sa w stanie odpowiedziec na pytania dotyczace finansow w czasie sesji Rady. Moze oni tez nie czytali?
- Dodam tylko ze szokujace jest ze wyplata dla burmistrza i vice burmistrza to mniej wiecej tyle ile potrzeba na utrzymjanie jednej szkoly. Az tyle pracy, wiedzy, doswiadczenia maja ze sa najlepszymi menadzerami w gminie? Z tego co slyszalem ze gmina slabo sobie radzi.
Pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedź. Cieszę
Dziękuję za odpowiedź. Cieszę się bardzo, że dyskusja mogła "wjechać" na prawidłowy tor. Tak więc postaram się wnieść kolejną odrobinę światła a niewątpliwie i wątpliwości....
1. W punkcie odnośnie "beneficjentów" korzyści w pełni się zgadzam, że na pierwszym miejscu są dzieci. Jeśli chodzi o warunki, niestety osobiście nie miałem w ręku dokumentu złożonego przez Stowarzyszenia (ubolewam nad tym, ale może ktoś z forumowiczów miał dostęp i się podzieli), ale z informacji którymi dysponuję, w grę w chodziły koszty, które gmina będzie nadal ponosiła na rzecz Stowarzyszenia w zamian za brak gwarancji "jakości" usług. Stowarzyszenie nie podlega Karcie Nauczyciela, więc należy mieć na uwadze również i konsekwencje wynikające z tego tytułu.
2. Odnośnie wyroku sądu. Organizację roku szkolnego w danej placówce należy rozpocząć mniej więcej przy planowaniu budżetu na najbliższy rok, tak aby od września dzieci mogły uczęszczać do danej szkoły. Pomijając sprawę wynagrodzeń dyrektora, nauczycieli i pracowników niedydaktycznych, których należy umieścić w budżecie to pozostaje jeszcze kwestia uzgodnień z kuratorium i spraw logistycznych z utrzymaniem szkoły. Tak więc, nawet gdyby wyrok był prawomocny to nie było najmniejszych szans na normalną pracę szkoły od września. Tym bardziej, że nauczyciele już z pewnością podpisali aneksy do umów itp.
3. Nie jestem pewien, czy gmina próbuje na silę zlikwidować szkołę. Stawiając się na miejscu włodarzy (pomijam przywileje) i patrząc na koszty funkcjonowania gminy, to zrobiłbym podobnie. Wartości, wartościami, ale jednak ekonomia nie pozostawia wątpliwości. Postawmy pytanie może w ten sposób: Czy przy rosnących kosztach działalności szkoły (pensje, media, ogrzewanie, remonty) mieszkańcy Gajęcic zgodza się płacić większe podatki na utrzymanie szkoły? Czytając argumenty innych uczestników forum praktycznie wszędzie pada twierdzenie, że mniejsze klasy są lepsze. OK, pytanie: kto je będzie finansował? Gdyby mieszkańcy Gajęcic usłyszeli o podniesieniu podatku to był dopiero była afera! Niestety dofinansowanie naszego Rządu do szkolnictwa jest stałe i niezmienne, a obowiązków zrzucanych na Gminę przybywa. W tym momencie nie miałbym nic przeciwko protestom np. mieszkańców Pajęczna, że ich pieniądze idą na szkołę w Gajęcicach zamiast na rodzime szkoły.
4. Bez przesady. Jednej szkoły nie utrzymamy z pensji burmistrza, czy v-ce. Chociaż fakt, że zarobki są porównywalne do prezydent m. st. Warszawy :) A szału nie ma.
Podziwiam tych ludzi
Podziwiam tych ludzi, bo trudno o takich w dzisiejszych czasach. Podoba mi się że walczą. Pytanie tylko o co walczą. Wychodzi na to, że o luksus dla siebie i swoich dzieci (co jest zrozumiałe). Bo szkoła na miejscu - blisko, bezpiecznie. Bo 1 nauczyciel na 10 dzieci, a nie na 30 dzieci. Bo tradycja. Bo ktoś tam coś kiedyś włożył i teraz mu żal. Tylko czy w dzisiejszych czasach na taki luksus można sobie pozwolić? Rodzice z Makowisk jakoś nie protestują, że teraz ich dzieci będą miały ciaśniej w szkole, bo dojdą dzieci z Gajęcic. Nauczyciele też nie słyszę żeby protestowali na liczniejsze klasy i więcej roboty za podobne pieniądze - bo pracę mają. A sedno sprawy, czyli ilość dzieci we wsi tak szybko się nie zmieni. Trzeba też to zrozumieć. Podoba mi się, że rodzice walczą, ale nie podoba mi się egoistyczny cel tej walki i metoda, bo dzieci powinny 3 września wejść do szkoły (nieważne czy tej czy tamtej) i rozpocząć zajęcia.
Stowarzyszenie jest w stanie
1. Stowarzyszenie jest w stanie utrzymac szkole za pieniadze idace za uczniem(nie wazne gdzie sie uczy) nie mniej nie wiecej. Karta nauczyciela przypomina mi oplata na ZUS za pracownika. Musi byc x zl bo mniej to bylo by za malo. Wiec tak jak w firmach tak i w szkole nie oplaca sie zatradniac pracownikow na takich warunkach. Dlatego uwarzam Karte Nauczyciele ze zly pomysl. Teoretycznie rozwiazuje problem... praktycznie mniej nauczyceili ma prace i szkoly trzeba zamykac bo gminy nie stac na takie rozwiazania.
2. Nie wiem jak to wyglada w gminie ale wiem ze przy dobrych checiach przemielenie tych wszystkch rzeczy w firmie prywatnej zajelo by 2 dni(czyt. Gmina). Kontakt i przemielenie w drugiej firmie(czyt. kuratorum) 2 dni. Tylko trzeba chciec...
3. Gajecice placa w podatkach chyba najwiecej ze wszyskich miejscowosci. Wiec poslugujac sie twoim argumentem szkola im sie nalezy jak psu buda. A o podwyszcze podatkow jest juz mowa.
Przyznam ze Rzad Polski przypomina mi nasza Gmine. Przed wyborami w obu wszystko bylo cacy. A zaraz po wyborach jest kryzys. I trzeba podnosci podatki. Mimo wszysko Burmistrz Tokarski obejmowal gmine z kupka pieniedzy w banku a po 2 kadenjach dlug gminy dochodzi do progu ostroznosciowego. Slabe te jego rzady...
4. Pensja burmistrza +(nie lub ) vice to razem jakies 18 tys zl miesiecznie? Rocznie ok 210 tys zl? Na szkole potrzeba o ile dobrze pamietam jakes 250 tys zl. Co do dokladnosy tych obliczen to jest mala ale mozna rozumiec o co mi chodzi.
Pozdrawiam
W Makowiskach jeszcze się nie wydarzyło
W Makowiskach jeszcze się nie wydarzyło ale za rok może dwa jak będzie ok 240 a może 280 uczniów to wtedy się wydarzy i będzie problem bo dzieci z makowisk będą zaczynały naukę o 12 a kończyły o 19 i to jest to o co walczą gajęcice żeby nigdy do tego nie doszło
ROMAN STACHERA
DZIĘKUJE I ZAPRASZAM W PONIEDZIAŁEK
Głupota
Zawsze ceniłem i poważałem ludzi walczących o sprawę i słuszne cele i to ma sens obojętnie czy byli to ludzie miasta czy wsi. Ale do rzeczy jako mieszkaniec tego Miasta i Gminy nie wyrażam zgody aby Pan Burmistrz dopuszczał do wydatkowania moich pieniędzy dla stworzenia komfortu grupki ludzi którzy swoje dzieci chcieliby odprowadzać w kapciach do szkoły. Z informacji wynika że nauczyciele zachowali pracę dzieci będą bezpiecznie doważone i uczyć się będą w lepszych warunkach. Szlak mnie trafia jak paru oszalałych demagogów tylko jedno szkoła ma pozostać , na kościach nie świadomych dzieci robią sobie przedwyborcze miejsca na listach wstyd bo zamiast dbać dobro dzieci i wykorzystać budynek dla dobra wsi to słuchają porad sfrustrowanych zawiedzonych niedoszłych politykierów. Wstyd to nie uczciwe ,ale widocznie tak musi być . Nie wierzę aby ludzie z Gajęcic tak bardzo zawierzyli Panom którzy postępują żle . Jak czytam w dyskusji że gmina jest tak zadłużona to kolejna ciekawa sprawa rozpoczeto kolejne inwestycje w mieście morze nie tak jakie byśmy oczekiwali ale zawsze coś morze w pszyszłym roku będzie lepiej miasto rozwija się my jako mieszkańcy powinniśmy dopingować władze do lepszej pracy. Zyczę władzy Miasta dalszych sukcesów i trafnych decyzji a my władzę wspierajmy i pomagajmy.
Do przyjezdny
Naucz się pisać przede wszystkim a dopiero o kształceniu porozmawiamy, bo chyba swoją edukację na podstawówce zakończyłeś! nad "morze" to można sobie jechać a wyraz może, którego synoniMem jest np prawdopodobnie piszemy od ZAWSZE "MOŻE". I KTOŚ TAKI WYPOWIADA SIĘ NA TEMAT EDUKACJI.
NO COMMENTS
Uwaga!
Regulamin tego forum nie zastrzega, że należy pisać bezbłędnie. Każdy może pisać tak, jak potrafi. Nie będziemy tolerować wypowiedzi osób, które ośmieszają rozmówcę dlatego, że popełnia błędy ortograficzne czy językowe. To forum jest dla każdego, kto chce wyrazić swoje zdanie.
Przypominamy też, że nie publikujemy wypowiedzi, pisanych w całości lub w dużej części WIELKIMI LITERAMI (z włączoną funkcją Caps Lock) oraz wypowiedzi nic nie wnoszących do dyskusji - typu "Głupoty wypisujesz." albo podobne, bez dalszego rozwinięcia. Są one automatycznie usuwane.
Walczcie o swoje!
Pozdrawiam i podziwiam mieszkańców Gajecic. Bardzo dobrze, ze walczycie o swoje racje. W końcu ktos pokazal Panu Burmistrzowi, kto tu naprawdę rządzi. To wy go wybraliscie i żądacie... To nie mieszkańcy są dla władzy tylko władza dla mieszkancow. Skoro burmistrz nie dba o dobro mieszkańców może należałoby go zmienić na takiego, co będzie dbal o was, a nie o stołki dla swoich zwolenników. Miałam okazję przez dłuższy czas obserwować jak funkcjonuje wasza gmina i jestem zszokowana: jak w jakimś obozie. Tylko zwolennicy mogą liczyc na przywileje, jeśli sie.ktos wypowie niezgodnie z oczekiwaniami zaraz jest zwolniony albo inaczej ukarany. Kierownicze stanowiska zajmują ludzie niekompetentni. Teraz wiem dlaczego o Pajecznie mówi sie "koniec świata, bynajmniej nie z powodu położenia... Owszem miasto sie rozwija, nowe chodniki... Szkoda tylko, że nie ma pracy dla ludzi... Nie ma mieszkań, a jeśli już jakieś jest to kosztuje tyle co w Warszawie. Ludzie uciekają z Pajeczna. Ogromne zadłużenie to są prawdziwe liczby, a nie wymysly. Nie możemy powiedzieć, że burmistrz nic nie zrobił, bo miasto odnowiono, ale dla mieszkańców wsi nie robi nic. Analizując poczynania władzy przed likwidacja szkoły w Gajecicach, stwierdzam, że wszystkie wcześniejsze posunięcia (zmiana obwodów.szkolnych) miały na celu uwiarygodnienie konieczności likwidacji szkoły. Nieprawda jest, że wszyscy zwolnieni nauczyciele otrzymali oferty pracy. Tym, którzy mieli umowy czasowe nic nie proponowano. Mało tego umowy czasowe już we wrześniu zeszłego roku podpisano im tylko do końca czerwca, czyli już wiadomo było, że szkoła będzie zlikwidowana. W normalnych warunkach jeśli umowa z nauczycielem jest czasową trwa do 31 sierpnia. Ale tym, którzy sie upominali i powiedzieli, że będą walczyć o istnienie szkoły, dano pracę, żeby sie nie opowiedzieli po stronie walczących o szkołę. Dodam tylko, że mogą być prawdziwe opinie ludzi, że teraz Burmistrz zlikwiduje i sprzeda szkołę za złotówkę. Po pierwsze jest bardzo pamietliwy i msciwy, a po drugie może obiecał komuś, kto mu finansował kampanię jakieś zadośćuczynienie. Trzymam kciuki za walczących, a tym którzy krytykują mówię: zazdroscicie, bo nie macie odwagi walczyc o swoje i całe życie zamiatacie ogon pod siebie, bo boicie sie narazić waszemu widzowi. Wódz Tokarski rządzi... może już niedługo!
Nawiązując do początku Twojej wypowiedzi
Nawiązując do początku Twojej wypowiedzi - czy Burmistrz dba, czy nie dba o dobro mieszkańców. Otóż MIESZKAŃCY, to nie tylko ta garstka ludzi z Gajęcic. Pani Sołtys przykładowo jak najbardziej dba o dobro mieszkańców - tu nie ma żadnych wątpliwości. Tylko że Burmistrz ma dużo większe pole działania i większy zasięg, więc dla niego pojęcie MIESZKAŃCY, to cała Gmina - i tak należy na to patrzeć.
Tak masz rację ale tu nie
Tak masz rację ale tu nie chodzi tylko o gajęcice ale tak w zasadzie o całą parafie makowiska i o dobro wszystkich dzieci pozdrawiam
Były radny
Winni są tylko radni którzy nie patrzą na dobro mieszkańców tylko na swoje kieszenie
Skoro burmistrz nie dba
Cytuję: "Skoro burmistrz nie dba o dobro mieszkańców może należałoby go zmienić na takiego, co będzie dbal o was, a nie o stołki dla swoich zwolenników."
Na przykład na kogo?
Stolki dla zwolennikow
Wszyscy wyborcy pana burmistrza doskonale wiedzą, że każdy np przedsiębiorca, który w jakiś sposób "wsparl" go w wyborach rowniez finansowo ma członka rodziny pracującego w gminie... Dla przykładu podam wspomnianego w innym artykule dyrektora ośrodka kultury! Nietykalny ojciec dyrektor!
Jestem z Makowisk i pozdrawiam
Jestem z Makowisk i pozdrawiam ludzi z Janek i Gajęcic i w żeczy samej dzieci jest już za dużo ale wszyscy się boją burmistrza na czele z panią Dyrektor na prawdę życzę ludziom z Gajęcic powodzenia
Podatki
Takich ojców dyrektorów to w gminie Pajęczno jest trochę i wszyscy zwolnieni z podatku
W końskim łajnie siedzą dwa
W końskim łajnie siedzą dwa żuczki. Jeden pyta drugiego: “Tatko! popatrz, obok woda czysta, trawa zielona, a w górze niebo takie niebieskie, a my wciąż grzebiemy się w gównie. Dlaczego?”, Drugi na to: “Bo widzisz synu, to wciąż jest nasza ojczyzna”. TO NASZE PAJĘCZNO
W końskim łajnie
szkoda że to my i nasi bliscy muszą przeżywać a miało być tak pięknie tak super a jest tak do d....p
Zbulwersowana
Mieszkam w Pajęcznie i chciałabym aby pieniądze z moich podatków były przeznaczane na edukację i rozwój większych placówek, w których z pomocy dydaktycznych będzie korzystać wiele dzieci.
Czy o oby nie przekroczyło pewnej granicy?
Witam
Obserwuje o jakiegoś czasu to forum, jest wiele wpisów w ty większość przeciwko decyzji zamknięcia szkoły. Jednak to co ostatnio się dzieje przekroczyło granice dobrego smaku. Część ludzi, którzy przyszli 3 września pod szkołę zachowała skandalicznie (aż ciśnie się na język, że brak im nawet minimum kultury). Wszystko to słyszały i widziały dzieci, tak właśnie te kochane dzieci dla których (podobno) walczą o te szkołę. Ja się wycofałam i teraz bardzo żałuję, że się w to dałam wmieszać... Jest mi wstyd. Tym bardziej, że słyszy się głosy, że rodzice chcieliby zapisać dzieci do Makowisk, ale boją się zastraszenia na wsi...
Dodam jeszcze jedno
Dodam jeszcze jedno. Sami rodzice i same dzieci (sic!) w swych wypowiedziach przed kamerami mówią o możliwości wyobcowania w nowej szkole w Makowiskach. Ja się pytam a kto im to zafundował?! A co będzie jak pójdą do nowej szkoły po miesiącu lub dwóch ? Dzieci niestety potrafią być okrutne … przy takim poziomie emocji i nienawiści jaki prezentują niektórzy z tych „obrońców” ? Obym się mylił. Moje zdanie jest takie : skoro pewna grupa ludzi (w tym rodziców) poszła na prawną wojnę to powinni to uszanować do końca. Jest uchwała – jest skarga – jest postanowienie WSA – jest zażalenie do NSA. Posłać dzieci do szkoły i cierpliwie czekać na rozstrzygnięcie NSA. I wtedy dopiero walczyć przy korzystnym rozstrzygnięciu albo co bardziej prawdopodobne wg mnie z pokorą przyjąć wyrok i dać wreszcie spokój dla dobra ogółu, a zwłaszcza dzieci….
Co Ty człowieku wygadujesz!?
Co Ty człowieku wygadujesz!? Że niby Tokarski nie jest dla ludzi? A co z tak ogromnym poparciem w trzecich wyborach z rzędu ?! Chyba nie chcesz wmówić , że ta garstka „obrońców szkoły” to jedynie słuszna siła a te 85 % głosów to oszołomy i zacofańcy i nie patrioci….. owszem pewne racje są, szkoły szkoda ale to już nie te czasy! Siłaczka i Konopielka to już przeszłość. Burmistrz ma za zadanie dbać nie tylko o ta garstkę sprzed szkoły, nie tylko o te swoje 85 % ale o CAŁĄ GMINĘ bo taki ma mandat i obowiązek,
Walka pana G. z Burmistrzem
To co się dzieje w Starych Gajęcicach to obraz dalszej kontynuacji walki między byłym z-cą burmistrza, a obecnym burmistrzem. Ten Pan wykorzystuje brak świadomości mieszkańców i organizuje protesty związane z likwidacją szkoły.Jestem za tym by ta szkoła funkcjonowała ,nawet w klasach 0-3 pod filią szkoły w Makowiskach. To jest możliwe, ale działania mieszkańców są niestety kierowane pod dyktando byłego p.co nie mógł się pogodzić z decyzją p.Burmistrza. Oby moje słowa spełniły się, a mieszkańcy robili to nie pod pretekstem manipulacji.Życzę powodzenia.
Decyzja o likwidacji była
Decyzja o likwidacji była słuszna. Ja uważam , że skoro utrzymanie szkoły nie jest opłacalne to po co dokładać? miasto ma również inne wydatki!
dlaczego wszystko ma iść na szkoły? Gmina to nie tylko mieszkańcy Gajęcic jest jeszcze około 12 tys innych mieszkańców.
W tych czasach dzieci są bardziej rezolutne i myślę, poradzą sobie lepiej niż myślicie, mają bardzo dobre warunki do rozwoju.
Rodzice więcej wiary w swoje dzieci...
Wstyd zasłaniać się ich dobrem..
Niestety odnoszę wrażenie, że
Niestety odnoszę wrażenie, że większość ludzi tak zażarcie walczących o szkołę w Gajęcicach nie ma na względzie dobra dzieci, z samych wypowiedzi rodziców, a także przysłuchujących się im dzieci, można wnioskować że jest to walka Kargula z Pawlakiem (Stare Gajęcice vs Makowiska), o dziwo słowa te padają z ust ludzi wychowanych i chodzących niegdyś do szkoły w Makowiskach, słysząc "że w Makowiskach będą nam dokuczać" odnoszę wrażenie że jest to placówka dzieci pochodzących z rodzin patologicznych, które tylko patrzą jak dokuczyć innym, jeżeli chodzi o Burmistrza powiem tylko tyle że nie może on nie wykonać uchwały rady, tak postanowili radni więc do nich te pretensje, na tym polega wspomniana w jednym z postów demokracja - ustrój w którym większość ma rację, gdyby była to decyzja Burmistrza mielibyśmy totalitaryzm (nie staję tu w obronie Burmistrza), nie wspomnę już o atakach na kierowcę autobusu, szpiegowanie które dzieci z Gajęcic jadą do Makowisk (to może świadczyć o zastraszaniu pozostałych rodziców)- nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam to powiedzmy z "wiarygodnego źródła", mało tego dowiedziałam się, że w imię wspomnianego "dobra dzieci" na złość Burmistrzowi Pajęczna dzieci z Gajęcic pójdą do szkoły w Dworszowicach Kościelnych, dziwne rzeczy się dzieją, szkoda tylko tych dzieci, które muszą przysłuchiwać się tym dysputom i kłótniom.
Szkoła w Makowiskach
Poświęciłem mój cenny czas by poczytać forum dotyczące likwidacji Szkoły w Gajęcicach i racji społeczeństwa oraz nikczemnej postawy burmistrza. Zapytam, Ludzie czy wy wiecie o co walczycie? W jakim Wy żyjecie świecie? Zlikwidowali Wam szkołę , zgoda można ubolewać, walczyć ale czy wystawiać na stres dzieci i gromadzić je przed zamkniętą szkołą, dawać im błędne poczucie ,ze chodzą do szkoły bo jakaś pani ( z szacunkiem dla tej pani) w jakimś zeszycie sprawdza obecność. Tylko pytam się, gdzie ją sprawdza ? w szkole? Czy na drodze przy proteście? Z tego co wiem, to nie na tym polega obowiązek szkolny. Moje dzieci już 3 tydzień chodzą do szkoły powtarzają materiał, mają sprawdziany. A WY nieodpowiedzialni rodzice robicie dzieciom krzywdę właśnie tym dzieciom dla których rzekomo walczycie o szkolę. Ale czy ktoś z Was się zastanowił co one czują? Chyba nie zauważyliście tego, bo postawiliście sobie za cel jak widzę walczyć z burmistrzem Pajęczna, za wszelka cenę, obrzucać go błotem, chociaż wydaje mi się, że Wy już nie walczycie o szkołę, tylko walczycie z burmistrzem i to niestety za pomocą swoich dzieci. A burmistrza podziwiam ,ze podejmuje trudne decyzje, bo nie ma tylko jednej szkoły w gminie i tylko oświaty, oprócz tego ma drogi, oświetlenie uliczne wiele zadań na , które musi znaleźć pieniądze w niełatwych czasach gdzie coraz więcej zadań gmina ma sobie sama finansować. A ciekaw jestem ilu z Was zacznie walczyć na tym forum gdyby ten sam burmistrz zostawił Wam szkołę ale tym samym podniósł podatki w całej gminie, bo musi tę szkołę utrzymać?
Może warto by było drodzy Państwo zgłębić trochę mechanizmy, jak funkcjonuje w Polsce samorząd (gmina), z czego ma dochody i co za te pieniądze musi utrzymać. Zresztą oglądacie chyba wiadomości , czytacie gazety i widzicie ,ze to nie jest fanaberia burmistrza Pajęczna ze zamyka szkoły, bo szkól zamknięto około 2000 i to niejednokrotnie o większej liczbie uczniów i myślę ze to nie koniec. Świat się zmienia proszę Państwa i może warto, by było to zauważyć. I na koniec ,szkoły , które funkcjonują w gminie są na prawdę dobrze przygotowane i wyposażone i myślę ,że Wasze dzieci tylko na tym zyskają.
Dzieci...
Tak przede wszystkim należy o nich pamiętać, o dzieciach- uczniach. Protesty, przyprowadzanie dzieci do urzędów to chyba nie jest ich dobre wychowanie. Przez te kilka tygodni nie posyłania ich do szkoły rodzice zrobili im tylko krzywdę. Uciekają im godziny edukacji, poznawania nowych kolegów zawierania nowych szkolnych znajomości. Mało kto zapytał dzieci czego się tak naprawdę boją, przed pójściem do dużej szkoły...? Dzieci mają niewątpliwie ta szczególna umiejętność aklimatyzacji się, i czym większa grupa tym lepiej. A może to w małej szkole, gdzie twarze kolegów i nauczycieli były im tak samo znane jak najbliższej rodziny, było więcej stagnacji i monotonii. Duża szkoła większe możliwości rozwoju!. Myślę więc, ze rodzice powinni ostudzić emocje, poczekać na rozstrzygnięcie sądów i nie rzucać oskarżeń pod adresem gospodarza gminy - burmistrza i jego współpracowników, bo to nie jest przykład dobrego postępowania dla ich dzieci.
Nikt nie walczy z Makowiskami
Nikt nie walczy z Makowiskami przecież to są nasi krewni znajomi itd.POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z MAKOWISK I OKOLIC
Bardzo słaby jest twój wpis i
Bardzo słaby jest twój wpis i dla twojej informacji zostały już tylko 2 szkoły
Tak sie skłąda ze ta Pani z
Tak sie skłąda ze ta Pani z zeszycikiem to mgr, która z dziecmi ma kontakt, gdyż jest Pedagogiem, wiec takie bzdurne gadanie uważam za co najmniej bezpodstawne.
Po drugie, nie wiem czy wiecie ale to Gajecice sie opodatkowały na rzecz istnienia szkoły kilka lat temu, daly wlasne ziemie i wlasnymi rekoma pracowaly, by pozniejsze pokolenia mogły sie kształcic, w normalnch warunkach. By nie byly popychane, by miały swoja szkole, swoja SUWERENNOSC!
Poza tym , co to za przyklad jaki daje p.Tokarski ?
Zeby ludzi wyzywac od zer??? mowic ` ze ucierpi jego autorytet`, jesli nie sprzeda szkoły ??
Tak postepuje włodarz? Tak sie włodarz zadłuża?
Podkreslam po raz kolejny!
STOWARZYSZENIE CHCIAŁO PRZEJAC SZKOLE, ALE P.BURMISTRZ POSTAWIL SOBIE ZA CEL ZLIKWIDOWANIA JEJ NA RZECZ SPRZEDANIA KORKUSOWI!!!
To taka przetwórnia owocowo-warzywna w Pajęcznie! :)
z pozdrowieniami
Magda
Kontynuuj proszę, bo to zmienia
Kontynuuj proszę, bo to zmienia postać rzeczy. Może wreszcie dowiemy się prawdy? Jaka by ona nie była, ale prawda. Czy jest na to szansa???
Ludzie w Gminie Pajęczno
Ludzie w Gminie Pajęczno sprzedawane jest wszystko działki lokale i szkoły pilnujcie tego co wasze
Uwaga!
Przypominamy (patrz: REGULAMIN), że niedopuszczalne jest w wypowiedziach (Art. 23 Kodeksu Cywilnego) obrażanie osób publicznych, innych narodowości, religii, ras ludzkich oraz podawanie informacji, obarczających kogokolwiek niesprawdzonymi zarzutami. Nie wolno też oczerniać osób prywatnych, firm ani instytucji. Negatywne opinie o osobach, firmach lub instytucjach należy podpisać własnym imieniem i nazwiskiem!
P.S. Nie publikujemy tekstów, które zawierają groźby pod adresem osób publicznych, prywatnych oraz jakichkolwiek anonimowych uczestników naszego forum.
Nie zgadzam się
Wydaje mi się, że gdyby rzeczywiście stowarzyszenie zaproponowało tak wspaniałe warunki ja o tym piszecie to bez problemu przejęłoby szkołę. Myślę, że trzeba zagłębić się w formę funkcjonowania takiego stowarzyszenia i dopiero później komentować czy Burmistrz źle czy dobrze zrobił
Stowarzyszenie prowadzi ponad
Stowarzyszenie prowadzi ponad 100 szkół w POLSCE jaki problem zadzwonić:
Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich
42-200 Częstochowa, ul. Okólna 113, tel/fax: (34) 322 33 84
Jakie stowarzyszenie? Jaka
Jakie stowarzyszenie? Jaka nazwa tego stowarzyszenia, czy zarejestrowano je w KRS?
Wspanialy obronco wladzy nad ludem
Nie bede odnosil sie do poszczegolnych opisanych przez Ciebie spraw bo nie wiem czy to bardzej smieszne czy zalosne. Gdzieś mozna przeczytac ze Twoj Najukochanszy Pan Brumistrz oddal prawa do terenu dla Limaru NA BUDOWE FABRYKI... za darmo, po czym Limar sprzedal je za 800 tys zl i wyjechal. Dlaczego tak sie stalo niewiadomo. Czy to se wedlug ciebie te trudne decyzje? ALe skoro mowisz ze taki jest trend krajowy to bij czolem na widok Wladzy. Milo mi ze sie cieszysz jak w przedziwny sposob wyparowuje majatek gminy i jeszcze podziwiasz takie dzialania ale u nas zwyklych ludzi ktorzy to co wy dzielicie wytwarzaja zgody nie ma. A pan Burmistrz skoro taki chojny to niech oddaje swoje za darmo.
Uu widze ze za panowania
Uu widze ze za panowania naszego Burmistrza to szkola jest juz luksusem. Dziekujemy za wprowadzenie nas w swiat luksusu!!
Ludzie czy wy nie rozumiecie
Ludzie czy wy nie rozumiecie że likwidacja szkół to likwidacja wiosek to likwidacja producentów żywności za chwilę okaże się że nie będzie miał kto produkować nie będzie miał kto płacić podatków a przecież z wiosek spływa prawie 100% podatków bo nikt nie jest zwolniony z płacenia w przeciwieństwie do Pajęczna bo prawie połowa firm zwolniona z płacenia podatków Burmistrz zwalnia z płacenia podatków a potem likwiduje szkoły i opowiada bajki że niema kasy
Kilka lat temu ukończyłam
Kilka lat temu ukończyłam naukę w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie, które prowadzone jest przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich i śmiało mogę powiedzieć, że to były jedne z najlepszych lat mojego życia.
Myślę, że oddanie szkoły pod opiekę SPSK to bardzo dobry pomysł, ponieważ Stowarzyszenie dba nie tylko o sprawy czysto ekonomiczne, ale też o jakość kształcenia (różne profile klas, zajęcia dodatkowe, np. filozofia, historia sztuki, ekonomia, łacina i kultura antyczna, darmowe korepetycje przed lub po lekcjach, nauka języków obcych) i o wychowanie uczniów. Świadczą o tym wyniki egzaminów końcowych, tj. egzaminów gimnazjalnych i maturalnych, a dzięki dobrym wynikom łatwiej dostać się na wymarzone studia. Poza tym absolwenci szkół SPSK są ludźmi, którzy kierują się w życiu określonym systemem wartości opartym na przykazaniu miłości, zasadach szacunku wobec innych osób, sprawiedliwości, właściwie pojmowanego patriotyzmu etc. Może brzmi to nieco górnolotnie, ale jestem przekonana o tym, że czas spędzony w murach szkolnych nie był dla mnie i moich znajomych czasem straconym. Na tyle, na ile to możliwe, zostaliśmy przygotowani do wkroczenia w dorosłe życie i do kształtowania go wedle swoich celów. Zyskałam cenne przyjaźnie, które trwają do dzisiaj i nadal chętnie odwiedzam swoje liceum, mogąc liczyć na miłe przyjęcie ze strony dyrekcji i nauczycieli.
Do dzisiaj pamiętam pierwszy dzień w liceum, gdy przed Mszą w dniu inauguracji roku szkolnego pan dyrektor odpowiedział mi "dzień dobry, Moniko". Może to drobiazg, a jednak byłam pozytywnie zaskoczona, gdy ktoś znał mnie po imieniu, chociaż byłam jedną z wielu uczennic. Ale tam nikt nie był anonimowy, nikt nie był mniej ważny. Po prostu czuło się na co dzień atmosferę przyjaźni i chyba dlatego też nie pamiętam, by miały tam miejsce incydenty związane z przejawami przemocy albo dyskryminacji, o których coraz częściej wspomina się w mediach.
Przykro tego słuchać
Przykro tego słuchać i patrzec jak ktoś się ośmiesza:
cyt.1 "Ludzie czy wy nie rozumiecie że likwidacja szkół to likwidacja wiosek to likwidacja producentów żywności".
Kompletna bzdura! Jak można w ogóle tak myśleć. Likwidacja wiosek może nastąpić, ale z innego powodu - z braku POTOMKÓW i to już jest niestety ale wina mieszkańców tych wiosek.
cyt.2 "prawie połowa firm zwolniona z płacenia podatków Burmistrz zwalnia z płacenia podatków".
Kolejna bzdura! Co ma Burmistrz do podatków w firmach??? Jak można wypisywać takie kłamstwa i jeszcze się dziwić, że ludzie tego nie rozumieją?
PS Przy takim sposobie myślenia, to faktycznie blokowanie drogi i wykorzystywanie własnych dzieci jako tarczy przy sporach z władzą może się wydawać uzasadnione. Nie chcę używać mocnych słów aby kogoś nie urazić, ale jak dla mnie powiewa tu ciemnotą. Też pochodzę ze wsi ale wstyd mi za ziomali, za ich brak pokory.
Ale pojechales tymi bzdurami
Ale pojechales tymi bzdurami w poprzedni wpis... A jednak czy nie mozna by bylo sprawdzic czy firmy ktore wspieraly finansowo burmistrza nie maja latwiej.. bo chodza sluchy ze maja. Ale ktos moze zmyslac zwyczajnie wiec lepiej sprawdzic.
Co ma burmistrz do podatkow? Cuz albo jestes naiwny albo o droge pytasz.
No właśnie pytam o drogę
No właśnie pytam o drogę, bo o jakie podatki chodzi? Normalnie każda firma rozlicza się z Urzędem Skarbowym i Burmistrz nie ma tu nic do tego i nie ma tu czego szukać. Więc o co chodzi???
Też pochodzę ze wsi ale
"Też pochodzę ze wsi ale wstyd mi za ziomali, za ich brak pokory." "Przykro tego słuchać" bardzo arogancki wpis chyba jesteś bur...
Orzeł biały
Kto ty jesteś? - Polak mały. - Jaki znak twój? - Orzeł biały. - Gdzie ty mieszkasz? - Między swymi. - W jakim kraju? - W polskiej ziemi. - Czym ta ziemia? - Mą ojczyzną. - Czym zdobyta? - Krwią i blizną. - Czy ją kochasz? - Kocham szczerze. - A w co wierzysz? - W Polskę wierzę.
ZAMYKANIE SZKÓŁ TO ZBROD...NIA!!! NA POLSKIM NARODZIE A dodam tylko jedno Pan Burmistrz jest Nauczycielem Pan przewodniczący komisji oświaty jest tez Nauczycielem i ci PANOWIE ZAMYKAJĄ SZKOŁY WSTYD HAŃBA
Krytykujecie kogoś że nie
Krytykujecie kogoś że nie wiadomo o czym pisze o podatkach pani od podatków wam wszystko powie no prawie wszystko ,a jest z czego zwalniać np. pana ROBERTA Ł. FOLIA
Bardzo dobry wpis tylko
Bardzo dobry wpis tylko CIEMNOTA GO NIE ROZUMIE
Wpis może i dla niektórych arogancki
Wpis może i dla niektórych arogancki, ale jak dla mnie - prawdziwy. Egoizm i wynikające z tego metody działania mieszkańców Gajęcic niestety przekraczają już granice dobrego smaku. Trudno się więc dziwić takim wpisom. Czego się ludzie spodziewacie, że wszyscy wam przyklasną? Nie ma dzieci - nie ma szkoły i tyle. Takie czasy. To nie Komuna, żeby inni składali się na wasze zachcianki. Własna szkoła 100 metrów od domu z jednym nauczycielem na 6 dzieci... trochę przesada! Tak samo jak przesada z tą waszą produkcją żywności. Za kogo wy się macie?
I jeszcze dodam tak z praktycznego punktu widzenia: kto na tym straci, jak nie będziecie posyłac dzieci do wyznaczonej szkoły, jak nie będziecie produkować żywności, płacić podatków... Chyba nikt nie jest na tyle naiwny żeby myśleć, że przez to gmina albo powiat Pajęczno upadnie. Szkoda mi was i waszych dzieci - nie tędy droga.
Marne z was istoty kilka
Marne z was istoty kilka minut na tej ziemi a tak sobie ubliżacie
Masz racje wladza sie zawsze
Masz racje wladza sie zawsze wyzywi, a dzieci do szkoly spokojnie moga jezdzic nawet 40 km.
Co wieś opomina się o swoje
Co wieś opomina się o swoje i co zabolało
Fabryka?
Szkoła nigdy nie była i nie będzie fabryką ,która tworzy pieniądze i zysk.Nie jest to przedsiębiorstwo dochodowe.Korzyści państwo odnosi po pewnym czasie.Dlatego czynnik ekonomiczny zamykania szkół mnie nie przekonuje.Są kraje gdzie edukacja nauczana jest na odległość i dziecko samo pracuje i rywalizuje samo ze sobą - i uzyskuje odpowiednie wykształcenie.
WIĘC mała liczebność grupy nie jest istotnym czynnikiem na poziom kształcenia.
Wiadomo,że trzeba w obecnym czasie oszczędzać i trzeba zacząć od siebie - tak zrobił burmistrz w Krzepicach - obniżając swoje pobory o 1/3,ale żadnej szkoły nie zlikwidował.Dlatego dzieci szkoły mają bardzo blisko domu i tak powinno być.Przy kolejnych wyborach nie dajcie się nabić w butelkę.Czas na zmiany..Pozdrawiam Rodziców z Gajęcic.
Nie wiem czy dobrze kojarzę
Nie wiem czy dobrze kojarzę ale słyszałam że przeciwni przejęciu szkoły przez Stowarzyszenie byli sami nauczyciele, którzy swoim "gadaniem" podburzyli i tak zdenerwowanych mieszkańców Gajęcic,wówczas obawiali się pewnie o swoje stanowiska pracy, co jest zrozumiałe, było tak dlatego że Stowarzysznie prowadzi szkoły katolickie, w których o ile dobrze się orientuję, nie ma karty nauczyciela która gwarantuje im całkiem niezłe jak na ówczesne czasy zarobki. W chwili obecnej nastąpiła już reakcja łańcuchowa, w której częścią, a w zasadzie można powiedzieć, że całością są protesty mieszkańców Gajęcic, a droga przejęcia szkoły przez Stowarzyszenie została zablokowana przez ówczesnych pracowników szkoły w Gajęcicach.
Do przedmówcy
A kim Ty jesteś? Jeżeli masz śmiałość ludzi nazywać CIEMNOTY !!! Nie znasz całej sprawy w związku ze szkołą ,to się nie wypowiadaj. Zasięgnij trochę informacji ile dzieci by uczęszczało do szkoły i wtedy się wymądrzaj ."Ciemnoty "bo ktoś się w końcu przeciwstawił na ten cały bałagan. Poczytaj trochę prasy a dowiesz się ,że mniejsze szkoły niż Gajęcicach istnieją i nikt nie zamierza ich zamykać.
Zamknięcie tematu
Proszę Szanownych Moderatorów o zamknięcie tematu.
Czytając ostatnie posty śmiem twierdzić, że poziom dyskusji maleje w postępie geometrycznym i nie wnosi nic nowego. Mało tego, obecnie prowadzi już do moralnie niepoprawnych wypowiedzi, gdzie prawie wszyscy dyskutanci wzajemnie się obrażają. Z resztą za chwilę nikt nie pozostawi suchej nitki na każdym z mieszkańców czy to Gajęcic, Pajęczna, czy nawet Makowisk!
Temat jest zamknięty