Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Wiatraki
Czy ktoś wie, dlaczego stawia się w naszym powiecie wiatraki tak blisko domów mieszkalnych i jak bardzo są one szkodliwe dla zdrowia ludzi???
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Czy ktoś wie, dlaczego stawia się w naszym powiecie wiatraki tak blisko domów mieszkalnych i jak bardzo są one szkodliwe dla zdrowia ludzi???
Działoszyn • Kiełczygłów • Nowa Brzeźnica • Pajęczno • Rząśnia • Siemkowice • Strzelce Wielkie • Sulmierzyce
Kopiowanie i wykorzystywanie jakichkolwiek treści tej witryny bez zgody autora jest zabronione!
e-Pajęczno Media © 2008-2026
Nie wiem, czy wiatraki
Nie wiem, czy wiatraki stawia się blisko domostw, ale zastanawia mnie, jak one mogą szkodzić zdrowiu? Infradźwięki, czy co? Przecież to chyba zawsze lepsze niż elektrownia atomowa!? Jak może taki wiatrak szkodzić zdrowiu? Skąd w ogóle to pytanie?
Wiatraki musza byc oddalone
Wiatraki musza byc oddalone od domow min 500 metrow
Hałas i migające światła wiatraków
Niedaleko moich znajomych w Wielkopolsce stoją wiatraki. Mówią, że podstawowe niedogodności, to hałas, który one emitują. Ludzi, mieszkających w pobliżu wiatraków, bardzo też denerwują migające nocą światła ostrzegawcze oraz refleksy świetlne, odbijające się od łopat wiatraków w dzień. Niby pod samym wiatrakiem wydaje się cicho, ale odgłosy przenoszone są w bok, na odległość 1-2 km. Nie do końca jest zbadane oddziaływanie wibracji, powodowanych przez wiatraki, na zdrowie i samopoczucie ludzi i zwierząt. Sama nie wiem, co o tym myśleć?
No to co, że wiatraki?
Ja tam nie wiem, ale w Niemczech czy w Holandii jest tego mnóstwo i jakoś nie słychać o protestach albo o jakiejś szkodliwości zdrowotnej. Wiatraki wtopiły się tam już w krajobraz. A u nas, to wiadomo... zawsze jak coś nowego - to trzeba być anty i trzeba (nawet w razie czego) oprotestować.
abc
jak narazie wiecej hyba w naszym powiecie jest przekaznikow od telefoni komorkowej i to bliziutko domow i jakos nikomu to nie przeszkadza a to podobno jest tysiac razy bardziej niezdrowe
Pęknie to wszystko wygląda
Pęknie to wszystko wygląda pięknie zastawione stoły .No i oczywiście urzędnicy z wszystkich gmin Powiatu Pajeczańskiego posłuchali pojedli popili herbatką lub kawką ,a na koniec podpisali delegacje i pojechali do domu . NASUWA SIĘ PYTANIE CZY WIATRAKI BĘDĄ STAŁY NA ZIEMI URZĘDNIKA CZY ROLNIKA I DLACZEGO NIE ODBYŁO SIĘ TO NA WSI GDZIE BĘDĄ BUDOWANE WIATRAKI O CO TU CHODZI CHYBA TYLKO O JEDNO O KASĘ
Hałas i inne
Nie należy wyciągać pochopnych wniosków i wrzucać wszystkich opinii do tzw. jednego worka. Musimy tutaj rozgraniczyć, czy mówimy o nowych turbinach, czy też starych 15 letnich. Postęp technologiczny w tym obszarze jest naprawdę przeogromny. Modyfikacje w nowych turbinach są tak naprawdę wprowadzane każdego roku. Znam specyfikację nowych turbin wielu producentów i te maszyny zdecydowanie nie mają negatywnego wpływu na środowisko.
Wiatraki na TAK
Ludzie w czym wam przeszkadzają te wiatraki? Dzisiaj każdy człowiek ma telefon komórkowy w kieszeni i nikt nie mówi o niezdrowych falach co więcej nadajniki które wysyłają sygnał komórkowy, linie wysokiego napięcia, GPRS telewizja cyfrowa, internet to wszystko są fale i co żyjecie przez to krócej ? Jeden z drugim powiedział, że to jest szkodliwe, a wie tyle co zje. Dajcie spokój wiatrakom lepiej patrzcie na to co się dzieje w kraju i z tym coś zróbcie. Podatki są cały czas podnoszone, paliwo drożeje, prąd, gaz WSZYSTKO jest coraz droższe. Jeśli ktoś posiada pole na którym będzie wiatrak to coś zarobi, a o ile dobrze wiem to w naszym powiecie nie przelewa się z pieniędzmi. Przeciwko są tylko Ci którzy nic z tego nie mają i po prostu są ZAZDROŚNI.
Nie klepcie tego co ktoś "mądry i uczony" powiedział tylko myślcie swoim rozumem !
Don Kichot też walczył z wiatrakami...
Wiatraki /zielona energia/
Pracowałem przy elektryfikacji wsi.I wtedy byli ludzie którzy bali się energii elektrycznej.A ci co się zdecydowali zakładali instalecję w domu dla jednej żarówki i jednego gniazdka.Mówiło się ze oślepną bo wychowali się przy lampie naftowej.Krowy przestaną mleko dawać i tp bzdury.Dzisiaj energetyka nie może nadążyć z modernizają sieci energetycznej,aby poprawić parametry energii elektrycznej.Mało kto wie że są przypadki obniżenia cen energii dostarczanej do indywidualnego odbiorcy energi,bo to się lepiej opłaci energetyce niż poprawa parametru dostarczanej energii.
WIATRAKI
jedz na górę Kamieńsk i wszystko zrozumiesz
Wiatraki - kto chciałby je mieć koło siebie?
Wiele słyszymy o wiatrakach, ale czy ktoś chciałby mieć takiego koło siebie? Interesuje mnie "za" i "przeciw". Piszcie! Mogę mieć wiatrak na swojej działce /jakieś 500 m od domu/, ale się jeszcze zastanawiam. Czy tez się ktoś w ogóle interesuje w tym temacie?
Forsa
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. "Za" wiatrakami są ci, którzy będą mieć z tego jakieś korzyści, natomiast "przeciw" ci, których jakaś gratyfikacja finansowa ominie bo ... pole za daleko.
Przeciwnicy narzekają na ultradźwięki(słyszą je?), migające światła ostrzegawcze (ale lampa na ulicy cze neon w sklepie jest ok), na brak odbioru telewizji (lada moment wchodzi tv cyfrowa a i na każdym domu praktycznie po dwie anteny do odbioru satelitarnego) itd.
Idąc tokiem myślenia przeciwników wiatraków należało by też oprotestować nadajniki telefonii komórkowej (ile masztów stoi na terenie gminy Nowa Brzeźnica?) oraz anteny telefonii stacjonarnej (na każdym domu w gminie NB - także u przeciwników).
A czy "ekologiczne" jest uprawianie truskawek 20 m od drogi krajowej nr 42 i późniejsze ich sprzedawanie?
Obiektywnie.
"Przecież to chyba zawsze lepsze niż elektrownia atomowa" Przepraszam bardzo, w czym niby elektrownie wiatrowe miały by być lepsze od elektrowni atomowych? Poproszę o przykłady oraz argumenty przeciwko tej technologii.Fajnie że ktoś chce być proekologiczny i jest za energią odnawialną, jednak nie siejmy propagandy.Bo pomimo tego co usilnie starają się przedstawić pewne zielone grupy to atom na dzień dzisiejszy jest najbardziej przyjaznym dla Ziemi źródłem energii.Niektórym wydaje się że najlepiej było by nastawiać wiatraków i pozamykać wszystkie elektrownie.Elektrownia wiatrowa to nie tylko zalety, ale również wady.Nie chodzi mi o argumenty typu "szkodzą ptaszkom a krowy w okolicy dają fioletowe mleko" tylko o ekonomie i opłacalność.Główną wadą elektrowni wiatrowych jest to, że ich praca jest zależna od wiatru który raz jest, a raz go niema.Farmy wiatrowe może i są dobrym rozwiązaniem w Holandii, ale na pewno nie w naszym kraju gdzie panują słabe warunki wietrzne.Najczęściej w Polsce użytecznych wiatrów o prędkości 8 - 10m/s jest kilkadziesiąt godzin w roku, a przez ok. 40% roku są wiatry ~ 4m/s, a pozostałe 40% są wiatry około 2,5m/s i poniżej.Przy 10m/s 1m2 wiatraka daje około 150W, a przy 4m/s daje już zaledwie około 10W.Jak widać zależność uzyskiwanej energii od prędkości wiatru nie jest liniowa.Teraz proszę sobie porównać pokazane wartości uzyskiwanej mocy do występujących w Polsce wiatrów.Tak więc owe elektrownie będą dawały pełną moc zaledwie przez kilkadziesiąt godzin w roku.Następna kwestia - opłacalność.Prawda jest taka, że gdyby nie dopłaty za zielony certyfikat nikt za budowę większych wiatraków by się nie zabierał, gdyż było by to po prostu nie opłacalne.Śmieszne jest to że elektrownie wiatrowe promuje się jako tanie źródło energii.Koszt wytworzenia 1MWh w tradycyjnej elektrowni to 120zł, natomiast 1MWh energii z wiatru już 360zł(Dane na rok 2007). Dlaczego tak drogo? Otóż producenci energii (właściciele wiatraków) za każdy megawat dostają 120zł za wyprodukowaną ekologicznie energię + 240 zł za tzw. zielony certyfikat.Gdyby nie ten świstek nikt w nowe wiatraki by nie inwestował, bo nie miałby z tego zysku.A kto zapłaci za zielony certyfikat?Elektrownia.A skąd elektrownia ma pieniądze?Od nas.Tak więc w pewnym stopniu za te ekologiczne i tanie wiatraki wszyscy płacimy większe rachunki za prąd.Jeśli ktoś się ze mną w czymś nie zgadza to niech napisze w czym, chętnie podyskutuję.A wracając do głównego wątku - szkodliwości dla ludzi oprócz efektu stroboskopowego lub ewentualnego hałasu bym się nie obawiał.
W europie zachodniej budują
W europie zachodniej budują nowoczesne elektrownie słoneczne i likwidują elektrownie wiatrowe ,a co do wiatraków oczywiście widzimy je np: wokół Wiednia w odległości min. 6 km a w Polsce budujemy np: w Strzelcach Wielkich 200m od domów
Jaki problem jechac do Wistki
Jaki problem jechac do Wistki i zapytac mieszkańców???
Jaki problem budować
Jaki problem budować elektrownie wodne np: na rzece "WARCIE"
Budować elektrownie wodne
Jaki problem budować elektrownie wodne np: na rzece "WARCIE"
jeśli masz pieniądze do zainwestowania to problemu nie ma!
No i właśnie w tym jest problem
No i właśnie w tym jest problem. W tym, że niektórzy myślą, że jak nie ma pieniędzy, to się nic nie da zrobić. A to jest bzdura, bo w ten sposób, to by nic nie powstało i nie byłoby żadnego rozwoju. Trzeba umieć korzystać z okazji, które się co chwila nadarzają, jak chociażby projekty unijne, albo różnego rodzaju fundusze... Trzeba umieć stworzyć odpowiednie pomysły, dobrze je przedstawić, uzasadnić - a pieniądze się znajdą. Ale jak ktoś od razu rozkłada ręce... narzeka i mówi, że się nie da... no to wtedy naprawdę się nie da!
Wiatraki to cichy zabójca
Ci, którzy będą mieli wiatraki naiwnie myślą, że złapali Pana Boga za nogi i teraz będą do końca życia liczyć kasę z dzierżawy ziemi. A prawda jest taka, że za darmo nic nie ma. Przyjeżdża byle kto, oferuje złote góry i nikt się nie zastanawia nad skutkami za kilka lat.
Fale dźwiękowe są bardzo szkodliwe. Tak samo jak promieniowania tego nie widać i na początku nie czuć, a swoje w organizmie zrobi. Były też leki dla kobiet w ciąży, niby bezpieczne, a dzieci bez rąk i nóg się rodziły. To samo będzie u nas, zamontują złom z Zachodu, garstka dostanie marne grosze a wszyscy ucierpią.
#12 Hehe, z tymi truskawkami
Hehe, z tymi truskawkami to strzeliłeś jak kulą w płot :-) tak samo rosną zboża wzdłuż drogi, którymi karmi się kury i inne zwierzęta. a później zjada jajka i mięso, pewnie tak sam robisz i się nawet nie zastanawiasz.
Greenpeace Nowa Brzeźnica:)
Hmmm tak mnie zastanawia skąd w naszej gminie wzięło się tylu ekologów!??
pewnie śmieci wywożą do lasu, do tego nie mają nawet kosza na śmieci a o segregowaniu już nie wspomnę ! dbają za to o to aby nie powstały wiatraki!!!bo szkodliwe, proponuję więc moi drodzy ekolodzy, kupic konia wóz, samochód odstawic, telefon komórkowy wyrzucic i życ bardziej ekologicznie. Zapomniałem jeszcze o świecy na stół bo prąd to energia z węgla, CO2 itd.
Doprecyzowanie
Nie zrozumiałeś intencji mojej wypowiedzi.
Chodziło mi o to, że przeciwnicy wiatraków powołują się w znacznej mierze na ekologię a sami tacy proekologiczni nie są. Przykładem właśnie jest ta truskawka uprawiana (a później sprzedawana) przy drodze. Może SANEPID powinien zbadać tę truskawkę i okaże się ile tam witamin a ile ołowiu.
Mam świadomość tego, że dzisiejsza żywność to w większości chemia. Czy to zboże, czy warzywa i owoce bez porządnej dawki nawozu nie urosną piękne i soczyste, ale nie zmienia to faktu, że zarówno ten wiatrak jak i ta truskawka mogą w JEDNAKOWYM stopniu pomóc jak i zaszkodzić. A zdaje się, że przeciwnicy wiatraków widzą tylko jedną stronę medalu.
świetny wpis :)
Pozdrawiam
O tak zwanej ekologii to
O tak zwanej ekologii to przede wszystkim mówią firmy stawiające wiatraki - czysta energia i inne bajery. A prawda jest taka, ze ta energia raz jest a raz jej nie ma, wiec i tak tradycyjne elektrownie muszą pracować.
Ja zrozumiałem, że przeciwnicy protestują przeciwko lokalizacji blisko zabudowań, bo to ma szkodliwy wpływ na zdrowie.I to ma sens. Do czasów sprzed komórek i samochodów już nie wrócimy, ale po co się zatruwać dodatkowo czyms innym? Może niech zwolennicy wiatraków postawią go na swoim podwórku i sami ryzykują. Najłatwiej podejmować decyzje, które Cie nie dotyczą.
Wiatraki postawione zbyt blisko domów to zło
http://www.youtube.com/watch?v=AQZ115-zzIM
Wklejam link do materiału na youtube gdzie jest materiał z polsatowskich wydarzeń. Ciekawe czy ktoś się jeszcze odważy napisać, że gigantyczne elektrownie wiatrowe są obojętne dla ludzi. Internet roi się od reportaży, w których ludzie skarżą się z powodu hałasu wiatraków. Chciałam się zapytać czy oni wszyscy kłamią??? Ludzie, którzy za judaszowe srebrniki zgodzi się na postawienie wiatraków na swoich polach, które są w małej odległości od domów czynią zło, które mam nadzieje do nich wróci. Cała wieś odczuje hałas bo to są wiatraki - giganty - są wyższe niż 20 - piętrowe bloki a cała wieś ma być nimi otoczona. Ciekawe też czyje domy będzie stał przy rozdzielni prądu i jakie tam będzie napięcie. Wiatraki będą się starzeć i hałasować coraz głośniej bo będą rdzewiały itd. Ciekawe co wtedy zrobią mieszkańcy czy napiszą ze skargą do Chin albo Holandii bo te wiatraki są sprzedawane za granice. Firma Windprojekt zgarnie kasę za dopłaty unijne i sprzeda wiatraki, my zostaniemy z problemem. LUDZIE JESZCZE NIC NIE JEST PRZEGŁOSOWANE. DO 4 GRUDNIA MOŻNA SKŁADAĆ UWAGI DO PROJEKTU W GMINIE - ZGŁOŚCIE SWOJE ZASTRZEŻENIA. JEŚLI NIE WIECIE JAK TO ZROBIĆ ZGŁOŚCIE SIĘ DO STOWARZYSZENIA "CZŁOWIEK JEST NAJWAŻNIEJSZY", KTÓRE ZORGANIZOWAŁO SPOTKANIE.
Energia elektryczna ma wielkie znaczenie
Energia elektryczna ma wielkie znaczenie dla gospodarki Polski. Dostarczana jest do wszystkich dziedzin przemysłu. Podczas produkcji energii do atmosfery wyrzucane są spaliny z kominów w tym dwutlenek węgla i siarki oraz tlenek azotu. Elektrownie cieplne opalane węglem stwarzają poważne zagrożenie dla środowiska, dlatego zmierza się do ograniczenia wytwarzania energii w ten sposób i zamiany jej źródła na energię ekologiczną np. elektrownie słoneczne, wodne, czy atomowe. Jednak ze względu na małą wydajność pierwszych, niemożliwość budowy zbyt wielu drugich i znaczny koszt oraz społeczne uprzedzenia do tych trzecich większość energii w Polsce nadal uzyskuje się ze spalania paliw kopalnych.
PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. - Oddział Elektrownia Bełchatów[4] – największa na świecie elektrownia wytwarzająca energię elektryczną z węgla brunatnego
TE DECYZJE DOTYCZĄ NAS WSZYSTKICH! OGROMNA DZIURA PO ODKRYWCE SPOWODOWAŁA 3 LATA A temu poważne " trzęsienie" ziemi! Jesli będziemy wstrzymywac budowę elektrowni wiatrowych bedziemy mieli coraz droższy prąd, zastanawia mnie też to że w naszej gminie zawsze znajdzie się ktoś na NIE!!!Zamiast wymyslac sztuczne problemy trzeba rozwiązywac juz instniejące w naszej gminie !
Prąd wytwarzany przez wiatraki jest droższy
Koszt wytworzenia 1MWh w tradycyjnej elektrowni to 120zł, natomiast 1MWh energii z wiatru już 360zł (Dane na rok 2007)
Unijny plan przewidywał, że
Unijny plan przewidywał, że redukcja emisji CO2 będzie stopniowa - o 40 procent do 2030 roku, o 60 procent do 2040, tak by Unia osiągnęła swój cel, czyli 80-procentową redukcję w 2050 roku. Wprawdzie ten plan nie był zobowiązujący, ale Polska obawiała się, że zostanie wykorzystany wkrótce przez Brukselę do prac nad bardziej rygorystycznymi dyrektywami, narzucającymi krajom członkowskimi dalsze zmniejszanie emisji CO2.
Dania, kierująca pracami Unii, zaangażowana w walkę ze zmianami klimatycznymi, liczyła jeszcze rano na porozumienie. Tym bardziej że usunęła z dokumentu kontrowersyjną propozycję, by Wspólnota zredukowała emisje dwutlenku węgla o jedną czwartą do 2020 roku, zamiast jedną piątą, co już wcześniej uzgodniła. Polska uznała jednak, że to nie wystarczy i zawetowała cały plan.
A koniec swiata nastapi 21
A koniec swiata nastapi 21 GRUDNIA .I wiatraki nie beda nam potrzebne. AMEN
Bez manipulacji
http://wiatrowa.blox.pl/2012/11/Ludzie-pod-wiatrakami-video.html
http://www.youtube.com/watch?v=iQXhmX5QMBE
Cena energii
Wiatr jest najtańszą formą energii odnawialnej.
A koszt wytworzenia 1MWh w tradycyjnych elektrownia to minimum 200 zł, bo tyle się płaci jako podstawę!
Odpowiedź
200zł to wciąż mniej niż 360zł.
Wiatraki
Deweloperzy wykorzystują małą świadomość społeczeństwa i włodarzy gminy (boisko i piłka naprzeciw domu przeszkadza a wiatrak choćby na podwórku, neon i tel kom porównywany do wiatraka)wiatraki ustawia się tak, żeby skrzydło bylo 5cm na polu sąsiada a kabel w poprzek, żeby było jak najwięcej benificjentów. Wszystkim chodzi o kasę a nie mysla co będzie jutro, wiedzę mają z ulotek wydrukowanych przez dewelopera roznoszonych przez sołtysów. Wystarczy poczytać na stronie "stop wiatrakom", opracowania Niny Pierpont i posłuchać ludzi mieszkających pod wiatrakami.Gmina nie występuje o dotacje unijne, bo najłatwiej sprowadzić wiatraki. A może mniej radnych, mniejsze diety, mniej urzędników. Ci co bedą mieszkać blisko wiatraków wcześniej czy później wywalcza wysokie odszkodowania.
Co nam chce zafundować wójt Jarząbek
http://www.youtube.com/watch?v=SDPMYwgrIK0&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=mWrb0_BZ40g&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=NgNI24it73o&feature=related
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=XXP6NMNgkeU
http://www.youtube.com/embed/NFc3Jsu7fSo
i materiały po angielsku jeśli ktoś zna język. W skrócie - mieszkanie przy elektrowniach wiatrowych powoduje szereg dolegliwości bóle głowy, bezsenność, zaniepokojenie, zawrotu głowy, nudności a nawet ataki paniki
http://www.youtube.com/watch?v=SRCekFYWsPo
http://www.youtube.com/watch?v=kyAsHFgPLVY
http://www.youtube.com/watch?v=l7b4fGoK4Xo&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=WCbL2uk_kWY&feature=related
powiedz tym ludziom, że kłamią, i że nie odczuwają tego, co czują!!! NIE DLA WIATRAKÓW PONIŻEJ 2000 METRÓW OD NASZYCH DOMÓW
Wszędzie widzą problem, tylko nie światłe głowy w naszej gminie
Odpowiedź z Ministerstwa Środowiska z dnia 14 września 2012 r.
środa, 26 września 2012 09:24
Odpowiedź na wystąpienie posła Krzysztofa Jurgiela w sprawie pisma Związku Gmin Województwa Podlaskiego z dnia 23 lipca br., dotyczącego wyjaśnienia kwestii związanych z budową turbin wiatrowych
[...] W opinii Ministerstwa Zdrowia potwierdzają to wyniki badań naukowych, w których wskazano, że przy odległości zabudowań od farm wiatrowych zlokalizowanych powyżej 2 km liczba skarg odnośnie hałasu i występowania objawów syndromu turbin wiatrowych czy choroby wibroakustycznej jest znikoma. [...]
[...] Efekt migotania cieni i refleksów światła według naukowców nie ma większego znaczenia dla ludzi, jeśli elektrownie wiatrowe są zlokalizowane w odpowiedniej odległości od zabudowań lub oddzielone są od nich odpowiednio zaprojektowanymi i wykonanymi strefami buforowymi (tworzonymi najczęściej przy wykorzystaniu nasadzeń roślinnych), a śmigła turbin pokryte odpowiednią warstwą zapobiegającą odblaskom. Efekty te mogą być odczuwalne przez ludzi znajdujących się w bezpośredniej odległości od farm wiatrowych. Czym dalej od turbin, tym uciążliwość związana z efektem migotania cieni jest mniejsza. [...]
PROBLEM ISTNIEJE REALNIE I NIE JEST NICZYIM WYMYSŁEM
Róbcie co chcecie, dobrze że
Róbcie co chcecie, dobrze że ja nie mam takiego problemu! Proponuję wziąc się do pracy i pracowac (myslę tutaj o radnych i wójcie też) bo wybory już tuż tuż, gmina zadłużona, wyborcy niezadowoleni. Odnośnie wiatraków jest to jednak jakaś sznasa dla mieszkańców i gminy, można rozmawiac może inwestor zgodzi się odsunąc je dalej od domostw?
Wiatraki
Jak to w Brzeżnicy: nic nie robić - ż l e. Wziąć się za robotę, dobry pomysł z Wiatrakami - ż l e!!! Jak tu wszystkim dogodzić???
Arogancja władzy poraża
Komu służy wójt Jarząbek? W momencie obejmowania urzędu ślubował na Boga, że mieszkańcom. W tej chwili odwraca się do nich plecami, śle aroganckie pisma. Odnoszę wrażenie, że mieszkańcy są tylko do płacenia podatków. Wójt "wie", że wiatraki postawione tak blisko nie szkodzą i już, żadne argumenty do niego nie trafiają. Może wyczytał to z pisma "wiejska gospodyni" rozdawanego przez dewelopera i taka wiedza mu w zupełności wystarczy? Czy tak bliskie postawienie wiatraków służy gminie? NIE, bo może się to odbić na zdrowiu mieszkańców oraz gmina będzie musiała zapłacić odszkodowanie właścicielom domów za utratę ich wartości - gdyby wiatraki były postawione dalej, takiego problemu by nie było. Może warto zainteresować kogos taką niegospodarnością. Za to zyska firma windprojekt bo "przytulając" wiatraki do domów ma blisko do dróg i sieci energetycznej - nie musi płacić dodatkowo za ciągnięcie kabli itd Można wybudować wiatraki dalej od domów - tak jak np, rekomenduje to Ministerstwo Zdrowia 2 km, może zarobić mniej, ale ze spokojem dla WSZYSTKICH mieszkańców ale czy kogokolwiek interesuje takie rozwiązanie czy tylko dążenie po trupach do celu?
Maszt
Z tego co się orientuję, to maszt do pomiaru siły/natężenia wiatru stał w miejscu, gdzie będzie zlokalizowany jeden z wiatraków ponad rok także, przyznam szczerze, nie za bardzo rozumiem oburzenia niektórych mieszkańców Dworszowic, że wiatrak ten będzie za blisko. Nie widzieli tego masztu? Teraz na potencjalną akcję protestacyjną trochę za późno. Rozmawiać trzeba było w pierwszym miesiącu, kiedy pojawił się on na czyimś polu.
Kwestia przesunięcia tego wiatraka spowoduje dla inwestora potencjalną stratę, ponieważ na nowo będzie musiał stawiać maszt w innym miejscu i przez kolejne miesiące sprawdzać "wiatry".
Najlepszym rozwiązaniem byłoby referendum. 16 grudnia odbędą się wybory uzupełniające do Rady Gminy w Nowej Brzeźnicy, a więc okazja jest aby za jednym zamachem wypowiedzieć się w kwestii wiatraków.
A zdaje się, że mieszkańcy byliby za.
Wie ktoś kto wchodzi w skład osobowy tego stowarzyszenia? I od kiedy ono istnieje, bo czytając ten artykuł byłem zdziwiony, że na terenie naszej gminy mamy takie stowarzyszenie.
Cała prawda o wiatrakach
Jak się nie ma o czym pisać,to się pisze o truskawkach.A może Sanepid powinien zbadać okoliczne pola i lasy ponieważ codziennie trafiają na nie dziesiątki beczek szamba.Prawda jest taka,że z truskawki mogę zrezygnować,( to ja dokonuję wyboru,czy ją jeść czy nie)natomiast potężne, szkodliwe wiatraki buduje się po cichu,a decyzje podejmuje się w zaciszu gabinetów i biur projektowych, a my się dopiero obudzimy jak nam zaczną hałasować,emitować infradźwięki i promieniowanie elektromagnetyczne 24 godziny na dobę przez 25-30 lat.
Proponuję obejrzeć materiał video z konferencji w Gołdapi na stronie: http://kochamymazury.pl/stowarzyszenie/aktualnosci/76-konferencja-cala-prawda-o-wiatrakach.html
Jakie referendum, jakie wybory?
"Najlepszym rozwiązaniem byłoby referendum. 16 grudnia odbędą się wybory uzupełniające do Rady Gminy w Nowej Brzeźnicy, a więc okazja jest aby za jednym zamachem wypowiedzieć się w kwestii wiatraków." Oj teoria, teoria... Ludzie kochani! Jakie wybory??! Żadnych wyborów nie będzie. Jak mają być wybory, kiedy zgłoszony jest tylko jeden kandydat? Ot i cała Brzeźnica, aż przykro patrzeć.
Odpowiedź do #38
A kto wiedział do czego ta tyczka miała służyć?Kto informował mieszkańców o planowanej budowie elektrowni wiatrowych.Gdzie są protokoły z zebrań z mieszkańcami.Teraz to za późno na referendum.Powinno się zapytać mieszkańców gminy czy chcieliby wiatraki 360 m od ich domów przed postawieniem masztu.Jakim prawem osoba mieszkająca daleko od wiatraka miałaby decydować czy mieszkający w ich pobliżu mają być skazani na utratę zdrowia?Nie zgadzamy się na poddawanie nas eksperymentom .Pytania w referendum można tak zmanipulować,że wyjdzie po myśli władz i inwestora.
Nas nie interesuje co zrobi Inwestor,myśmy Go nie zapraszali.On nas się nie pytał.My jesteśmy u siebie.To jest nasza ojcowizna.A konstytucja gwarantuje nam nietykalność.
W naszej gminie mamy trzy stowarzyszenia.Wystarczą trzy osoby,żeby powołać stowarzyszenie.Tak stanowi prawo.
Brak słów!!!
W Brzeźnicy znów ŹLE bo wójt nie reaguje . Kiedy wam ludzie będzie dobrze zawsze wam nic nie pasuje kiedy by się nie zapytał! POWOŁUJĄ STOWARZYSZENIA WALCZĄ TYLKO JAK ZWYKLE ZA PÓŹNO! Gmina bedzie płacic karę inwestorowi a radni będą dalej brac diety i nic nie robic! Maszt stał dobrych parę miesięcy a nikt nic nie wiedział! Tak samo jak o uchwale o stworzeniu okręgów jednomandatowych!!!
Nie dajcie się obuć w buty
Nie zgadzajcie się na lokalizacje wiatraków bliżej niż 2 km od domów i to ograniczenie dotyczy wiatraków o wysokości do 150 metrów z uniesionym śmigłem i mocy do 2 MW tak mówi np. prawo w Irlandii. Na świecie są ustalenia odnośnie bezpiecznej odległości a Wy nie jesteście króliki doświadczalne.
Nie jest prawdą, że wiatraki ograniczają emisję gazów cieplarnianych!
Jako niestabilne źródła energii wiatraki wymagają innych źródeł konwencjonalnych stabilizujących ich pracę i zastępujących te źródła gdy wiatru nie ma. Zjawisko to nazywane "spinning reserve mode" przędzenie mocy rezerwowej znane jest specjalistom na zachodzie, im więcej mocy wbudowanej w wiatraki tym więcej musimy utrzymywać elektrowni konwencjonalnych i gazowych szybkiego rozruchu a nawet dobudowywać nowe jednostki. W związku z tym poziom emisji wzrasta np w Danii 36% a w Hiszpanii chciano obniżyć poziom emisji o 15% a emisja wzrosła o 28% i Hiszpania kupiła od Polski prawo do emisji!?
Cały świat protestuje a i w Polsce mamy już dziesiątki przykładów ludzi udręczonych oddziaływaniem wiatraków. Świat buduje farmy na morzu a w Polsce bezwład i brak uregulowań bezpiecznej lokalizacji turbin wiatrowych powoduje, że wiatrakowi naciągacze grasują po gminach kusząc wójtów na różne sposoby. Korupcja aż cuchnie ale trzeba to udowodnić co nie jest łatwe.
Trzy razy NIE dla przemyslowych farm wiatrowych które zalewają Polskę dewastując krajobraz i życie ludzi. Jest to sowicie dotowana dewastacja wsi polskiej.
Gmina nie będzie płaciła developerowi żadnego odszkodowania
jeśli nie przegłosuje projektu zagospodarowania przestrzennego w obecnym kształcie Niby podstawie jakiego prawa? JESZCZE NIC NIE JEST PRZEGŁOSOWANE I POSTANOWIONE To MY jesteśmy mieszkańcami płacącymi podatki od lat i domagamy się poszanowania naszego prawa do zdrowia i godności!
To się po prostu nie opłaca...
Gmina nie będzie płaciła developerowi/inwestorowi odszkodowania jeśli uchwała w sprawie mpzp dla obszaru farmy wiatrowej nie zostanie podjęta przez Radę Gminy i nie wejdzie w obieg prawny. Nawet w przypadku podjęcia takiej uchwały przez radnych można ją zaskarżyć do Wojewody w terminie 14 dni. Wojewoda następnie kieruje sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wydaje orzeczenie w tej sprawie. Ważne by uchwała nie weszła w obieg prawny czyli nie została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa.
A za późno na protesty wcale nie jest, przecież nie macie jeszcze zmiany studium ani mpzp. Najważniejsze to kontrolować całą procedurę, nieścisłości zaskarżać, składać uwagi i wnioski oraz organizować spotkania dla ludzi. Nie dziwię się sytuacji w gminie. Inwestor obiecuje złote góry,ludzie wierzą, a rzeczywistość jest brutalna. Zresztą czemu miałby się przejmować, że pogorszy warunki życia społeczności...On tu mieszkać nie będzie i interesuje go wyłącznie KASA. U nas rolnicy podpisali umowy licząc na krocie, a teraz płaczą, bo miesięcznie wychodzi 500-600 zł i na dodatek ich ziemia została oddana pod kredyt. Stali się niewolnikami siłowni wiatrowych, tak, że nawet jednemu z nich nie pozwolono zapisać tej ziemi synowi. Można wierzyć lub nie w ich szkodliwość, ale te wiatraki są po prostu nieopłacalne ani dla rolnika, ani dla gminy ( podatek dla gminy pobierany jest po złożeniu przez inwestora deklaracji podatkowej i to nie od całego wiatraka, ale od najtańszych jego części czyli fundamentu i masztu. To, co najdroższe czyli komputer, przekładnia, skrzynia, generator itp. nie jest budowlą czyli podatek się nie należy. Tak orzekł ostatecznie Trybunał Konstytucyjny. Z każdym rokiem fundament i maszt podlega amortyzacji, tak, że w ostatnim roku wartość tych części spada do zera.W mojej gminie trąbiono, że zarobią dwa miliony a faktem jest, że od jednej siłowni wiatrowej mają 25 tys. rocznie czyli miesięcznie 2tys. z groszami. Teraz nasi włodarze plują sobie w twarz, bo zablokowali ludziom tereny pod budownictwo na 30 lat i jeszcze nie wiedzą czy wystarczy na odszkodowania dla ludzi, którzy potracili na wartości nieruchomości, bo już kilkanaście osób złożyło takie pozwy, a zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym gmina będzie musiała im je wypłacić. Te wiatraki to jedna wielka ściema.
Boicie sie wiatraków???
A nie boicie się się wylewać szamba do wód gruntowych strumieni, łąk, trzęsawisk czy na nieużytki? Nie boicie sie spalać hektarów lasów ukradzionych? Nie boicie się wywalać śmieci do lasów? Nie bójcie się! Sasiedzi też nic niech nie widszą?. Aż przyjdzie czas jak z nieużytków , lasów i łąk będą wszyscy jedli to co sami zapaskudzili - NOWOTWORY!
Kary. Kary Kary i jeszcze raz kary!!!
Wiatraki
Co to za problem oddalic wiatraki od zabudowań 2 km,nie narażać ludzi na utratę zdrowia, zarówno zafascynowanych chęcią zysku jak i przeciwników. Czy Gmina utworzy specjalny fundusz na leczenie.a może wreszcie urzednicy napiszą jakiś projekt unijny na dopłaty do leczenia.Część benificjentów nie będzie miała tego problemu bo tu nie mieszka.
NIE DLA WIATRAKÓW
Gmina nie będzie płaciła developerowi żadnego odszkodowania - . Jeśli tak to wszystko w rękach radnych, NIE DLA WIATRAKÓW !!!NIECH JE BUDUJĄ ZDALA OD ZABUDOWAN I LUDZI!!!
#35 Pewnie, może inwestor łaskawie się zgodzi je odsunąć
Pewnie, może inwestor łaskawie się zgodzi je odsunąć... Ludzie obudźcie się!
Jakiś obcy inwestor ma decydować o Naszych losach i Naszym miejscu na ziemi!? Czy my już jesteśmy niewolnikami obcych kapitałów? Ależ Nam robią pranie mózgu...To lokalna społeczność jest gospodarzem w gminie. Wójt i Rada mają służyć. W końcu czy to nie My jesteśmy pracodawcami Wójta i Rady?
Proponuję, aby wójt i rada zagwarantowali swoim własnym majątkiem te lukratywne zyski mające wpłynąć do budżetu gminy. Takie gwarancje są wiążące prawnie.Łatwo się decyduje o cudzym...
Pozdrawiam walczących. Nie wiatrakom!
Twardowski...
Dlaczego nie sprzeciwiliście wczesniej temu pomysłowi! ??? wydaje mi się że ktoś próbuje zbic kapitał polityczny pod przyszłe wybory!!!
Właśnie, co wójt zrobił ze sprawą szamba wylewanego na pola?
Z tego co słyszałam w trakcie kampanii wyborczej był pytany o tą sprawę i obiecał, że ją rozwiąże. Okazuje się, że wszyscy o tym wiedzą. Jak do tej pory wójt Jarząbek nie zrobił nic ze sprawą wylewanego szamba na pola i łąki, takiego mamy gospodarza. Za to chce nam ściągnąć tuż pod domy potężne elektrownie wiatrowe żeby postawione zbyt blisko nam niszczyły zdrowie. Jeszcze raz powtórzę, gospodarz pełną gębą, nie takich ludzi potrzebujemy na tym stanowisku!
#48 - wszystko w naszych rękach
- wszystko w naszych rękach, nie radnych. Jeśli nie będziemy ich naciskać, to zagłosują jak im wójt karze! Zgłosiłeś już swoje uwagi do projektu? Nie długo się kończy okres kiedy będzie można to zrobić.
Niemcy
Niemcy czyli nasi sąsiedzi sprzedali złom czyli stare wiatraki a za ten złom wybudowali piękne panele czyli baterie słoneczne i śmieją się z POLAKÓW mówiąc że TUSK I PO za ZŁOTÓWKĘ Sprzedali POLSKĘ
Komu służy Wójt?
Tym co mocno obstają przy korzyściach materialnych. Wójt dostał " silny zastrzyk wiatru w żagle" i pcha dalej. Czy to to ważne jakie będą konsekwencje? Hasło :" mieć, być,rządzić i niszczyć przeciwnika" Nie mając racji, zawsze musi mieć rację.!!! Przecież hołotą dobrze się rządzi???
#51
A może Wójt ma interes w tych wylewanych szambach na łąki i nieużytki rolne, strumieni, czy trzęsawisk. Może ma spółki z tymi szkodnikami społecznymi. Przecież zna kary Unijne: za wylanie szamba na nieużytki bez zezwolenia minimum 5.000 zł, za zaśmiecanie lasów pól: minimum 5.000 zł itp
Uwaga!
Przypominamy, że temat dotyczy wiatraków. Wypowiedzi odbiegające od tematu nie będą tutaj akceptowane. Aby rozmawiać o szambach lub innych sprawach, nie związanych z wiatrakami, proszę założyć nowy temat.
Jak zagłosuje RADA GMINY !!!
Czepiacie się Wójta Jarząbka a co radni zrobili w tej sprawie??? bo oprócz p. radnego Pucha nikt się nie ruszył do pracy !!!Czy jakiś radny wypowiedział swoje zdanie na temat wiatraków? Chociażby tutaj na forum? RADA GMINY JEST ORGANEM UCHWAŁODAWCZYM A KAŻDY RADNY MA SWÓJ ROZUM??? Myslę ze tak zagłosują jak będzie im podpowiadac sumienie albo rozum, a nie tak ja będzie kazał p. Wójt. Rada Gminy ma 14 radnych w tej chwili, jak na razie przeciw jest jeden a GDZIE JEST RESZTA RADNYCH???
Odnośnie #57
Odnośnie słuszna uwaga.jeżeli idzie się głosować to trzeba stawiać na ludzi co mają coś do powiedzenia i nie boją się wypowiadać.może na najbliszszym posiedzeniu rady gminy zapytać radnych ,jaką wiedzę mają o szkodliwym oddziaływaniu wiatraków na zdrowie ludzi /oprócz wiadomości z wyprawy na Góre kamiensk/.może chociaż zwrócili uwagę ze wiatraki tam są mniejsze, jest inne ukształtowanie terenu i są oddalone od zabudowań.
Zapytać na posiedzeniu
Zapytać na posiedzeniu kolejno radnych i wójta czy chcieli by wiatraki za domem,zaprotokołować i jeżeli tak to tam budować , bo najlepiej to szykować piekło innym, decydować o ich losie ,zniszczyć niewinnym ludziom egzystencję.
Nasi radni
Ciekawe czy chciało się im dociekać więcej niż to, co przedstawił im w ulotce deweloper. Niektórzy radni którzy są przeciwni budowie elektrowni wiatrowych tak blisko domów. Niestety często jest tak, że podnoszą rękę przy głosowaniu jak im wójt Jarząbek dyktuje żeby móc jak najszybciej pobrać dietę i iść do domu. Czy w tym przypadku też tak będzie czy może włączą myślenie? Nie wiem. Boję się też, że radni z innych miejscowości będą mieli w odwłoku gdzie będą w Dworszowicach postawione wiatraki bo nie są wybierani z tego terenu a nie interesuje ich, że robią krzywdę swoim sąsiadom. Potencjalne odszkodowania, które zapłaci gmina są dla nich abstrakcją. Myślę czy gdyby postawić pytanie 'Czy zgadzasz się na postawienie elektrowni wiatrowych obok Twojego domu' odpowiedź była by oczywista, ale jak zagłosują jeśli pytanie to będzie dotyczyło Dworszowic?
Uwaga!
Drodzy nasi Użytkownicy. Przypominamy uprzejmie, że forum e-Pajęczno, to nie jest wiec, tylko platforma wymiany informacji. Nawoływania, typu: "Polska dla Polaków - NIE dla wiatraków", nie będą tutaj akceptowane. Proszę rozwinąć myśl, prosto naświetlić i uzasadnić swoje wątpliwości w temacie, a z pewnością się znajdzie ktoś z innych Użytkowników, kto odpowie i przybliży Was do efektywnego rozwiązania. Dziękujemy za zrozumienie.
A ja wierzę w to, że radni zagłosują mądrze
Wierzę w to, że w naszej gminie rządzą radni, a nie deweloper. Że liczy się dobro i zdrowie ludzi a nie tylko zysk. Liczę, że radni przeczytają wpisy ludzi na tym forum, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami bo u nich już postawiono wiatraki i wiedzą z czym to się je. Tam okazało się, że obietnice gigantycznych pieniędzy to tylko gruszki na wierzbie. Wcale mnie to nie dziwi, biorąc pod uwagę, że praktyka pokazuję że elektrownie wiatrowe będą budowane przez jedną firmę a potem szybko odsprzedane zagranicznemu inwestorowi, który żadnych obietnic nie składał. Co warto podkreślić elektrownie wiatrowe zablokują wszystkie inne inwestycje w naszej miejscowości. To nie wyjdzie nam na dobre.
Ach, tam zawracacie głowę
Ach, tam zawracacie głowę Wójtowi, jak on teraz będzie nową halę otwierał. Ludzie, spocznijcie. Rada też w tym czasie będzie mocno zajęta. Wasze wiatraki więc muszą się trochę same pokręcić.
#62 Wierzę w Twoje dobre intencje
Wierzę w Twoje dobre intencje, ale nie licz na to, że radni zagłosują tak jak chcesz. Po pierwsze, to nie sądzę żeby ich świadomość internetowa była na poziomie nawet 10% (nadają na innych falach). Po drugie, to problem nie dotyka bezpośrednio ich samych - więc jest teoretycznie bardzo odległy i mało ważny. Co wcale nie znaczy, że nie da się udaremnić postawienia wiatraków przy domostwach! Zdarzyło się to już wcześniej w wielu gminach i trzeba zobaczyć, jak oni sobie z tym poradzili.
Odnośnie wiatraków
Odnośnie wiatraków bardzo fajna strona, mozna się dużo dowiedziec!
http://stopwiatrakom.eu/
Wiatraki
I co dalej z Rada Gminy i Wiatrakami?
Wypowiedz #51 i #55
i Proszę członków Rady Gminy o szczerą odpowiedz -ile to razy ukarał Wójt szambiarzy za zatruwanie środowiska przez swoje dwie kadencje. Ci się tak rozpasali, że w biały dzień wylewają szamba przy drogach, cmentarzach czy dzikich wysypiskach. Nawet nie czują się zażenowani, że mija ich wiele samochodów z różnymi rejestracjami!. Opłaty za wywóz szamb jest też różna. Czy nie ma kontroli nad ich działalnością! Od jednych / 4 tysiące litrów/ pojemność szamba opłata 120 zł, a od innych /5 tysięcy litrów-/ 50 zł. Po rachunkach można dojść która "szambierka - beczkowóz"' idzie do oczyszczalni ścieków, a która w pole. Tak robi [...] i tak robi [...]. Wystarczy sprawdzić kwity tych którzy korzystają z ich usług. To skandal i bezkarność, żeby tak postępować w kraju który należy do Unii Europejskiej. Gospodarze biorą takie dopłaty do działalności gospodarczej, a tak pozwalają zapaskudzać środowisko. Zresztą sami mają po trzy szamba nieszczelne, ze spustami do strumieni to mogą raz w roku jedno szambo od oka oczyścić. A Wójta to nie interesuje, bo gdzie tam swoich wyborców, uczciwych? katolików będzie kontrolował. Lepiej siedzieć, nic nie widzieć, nic nie słyszeć, problemu też nie ma. "Ale co człowiek sieje, to i zbierze"
===
Póżniej płacz, raki, nowotwory,udary,wylewy itp."NIE MA KARY; TO NIE MA MIARY!!!"
Uwaga Moderatora: Aby ten wpis się ukazał w całości, należy go podpisać własnym imieniem i nazwiskiem.
Szaaaaaamba?
Szczelne , czy nie szczelne to nikt nie wie, legalne czy nie legalne też nikt nie wie, czyszczone czy nie czyszczone, kogo to obchodzi.??? A mówią że, pieniądze w naszym kraju leża na ulicy. Leżą, leża i nas trują, zamiast wzbogacać. Sprawiedliwość też taka. Jeden wszystko uzgadnia, sprawdza, planuje, opłaca i płaci za to że ma wszystko zgodne z wymogami. A drugi, co mu tam, tu rozbuduje , tam dobuduje, tam nadbuduje. To jedno szambo, ukryte w szopie pod drzewem / nielegalne , nieszczelne/ tam drugie ukryte szambo w oborze, tam trzecie w starej studni, a czwarte pod starą ubikacją ukryte w szopie. A wszystkie nielegalne, nieszczelne nie spełniające żadnych warunków planu zagospodarowania przestrzennego. Nie opłacone , nie czyszczone.Po cichutku rura w ziemi, a spust do rowu, albo na drogę. A szczęście ma takie, że ma! , a że nielegalne, bez zezwoleń i nie płaci podatków!!! A inne dziady nawet tego nie mają. Tylko te inne dziady ???.. nie pozwoliłoby im sumienie tak bezczelnie okradać Państwo i kpić z Ustaw i Zarządzeń własnego Kraju, a tym bardziej truć środowisko, w którym będzie żyć nasze przyszłe pokolenie!
Ochrona środowiska, czy wiatraków?
Jakoś nikt się nie ustosunkował do powyższych. Teraz wiadomo dlaczego większość nie chce zadzierać z władzami, bo sami mają nieczyste sumienie, lub z władzą zawarły cichy, niepisany kontrakt o nieagresji, czyli nie ruszania tych tematów. A tym samym przyzwolenie na taki stan w naszej gospodarce. Ale każdy z nas ma swoje dzieci i niech się zastanowi co zostawi swoim dzieciom i wnukom w spadku.
Dowiedziałam sie niedawno (parę dni temu), że:
za moim płotem (z 400m) mają powstać wiatraki. No nie powiem by mi się to podobało. Nikt nie pytał się co na ten temat sądzimy. Zamierzam iść na zebranie rady gminy we wtorek 29 lutego i zapytać o parę rzeczy. Ale nie wiem czy to nie za późno. Czy jest może jakaś grupa która zamierza "walczyć z wiatrakami"? Jeśli jeszcze można pomóc i jakoś bronić naszej ziemi to się przyłączę. Pozdrawiam.
Przyzwolenie
" Niewiedza nie usprawiedliwia braku odpowiedzialności za czyny", "Milczenie oznacza zgodę", " Jak chwast w ogródku nie wyrwany rośnie, tak zło nie napiętnowane też rośnie"," Jesteśmy tylko chwilowymi mieszkańcami, lokatorami tej ziemi, za zniszczenie jej ponosimy pełną odpowiedzialność"...
"Słysząc, będziecie słyszeć, lecz na pewno nie zrozumiecie, i patrząc, będziecie patrzeć, lecz na pewno nie ujrzycie. Bo serce tego ludu, stało się nieczułe i uszami swymi usłyszeli, lecz nie zareagowali, i zamknęli swe oczy, żeby czasem nie widzieć swymi oczami, i nie słyszeć swymi uszami, i nie zrozumieć swym sercem, i nie zawrócić, i żebym ich nie uzdrowił....!!!"
ODSZKODOWANIE
CIekawe czy rada gminy wie że, bedą sie nalerzeć odszkodowania mieszkancom za negatywne skutki wiatraków ???
jeżeli te wiatraki rzeczywiście powstaną to niechciałbym być w skórze pana wójta!!!
Szamba
a u nas w prusicku to nie tylko na pola i łąki...ale i "wspaniałomyślnie " ... do studni... a co? przecież wody już nie ciągnę bo mam z wodociągu to co studnia będzie bezużyteczna???
Trucizna
Zatruwanie starych studni, lub wykorzystywanie ich na szamba, to nie tylko skandal bezmyślność, ale podłość. Przecież woda w studni napływa i odpływa, zabierając truciznę do wód, które płyną i zasilają nasze żródła, nawadniają pola, strumienie i rzeki.Takich trzeba ścigać i karać podwójnie.Ale to się w przyszłości zemści na tych trucicielach.Kiedy zepsuje się ujecie wody, a często są awarie niezależne od nas, ton CI truciciele powinni być skazani na picie wody z własnej studni!!!
Jestem strasznie
Jestem strasznie zbulwersowana tym co przeczytalam.Jesli wiesz kto wylewa szambo do studni to czemu tego nie zglosisz? Napraqde ja nie wiem co sie z nami dzieje.Ludzie opamitajcie sie bo nic dobrego z tego nie wyniknie.
Trucizna
Przecież zgłasza się w Urzędzie gminy,starostwie,ochronie środowiska, ale to jakaś zmowa milczenia w tych instytucjach. Mają ważniejsze sprawy, niż czyjeś studnie, czy zatruwanie środowiska.! Wcześniej czy póżniej szydło i tak wyjdzie z worka, ale będzie już za póżno. TO CIĘŻKI GRZECH ZANIECHANIA!
Powiem tylko tyle... kto nie ma wiatraków
Powiem tylko tyle...kto nie ma wiatraków koło domu, to nie wie co to znaczy... Najprościej rzecz ujmując idzie ześwirować... Szum dzień i noc, okna nie idzie otworzyć, nie mówiąc już o tym żeby posiedzieć na dworze... Myślicie że to nie ma negatywów...że to nie szkodzi?? mylicie się!! Zacznijmy od takiej głupoty że w ogóle nie ma zasięgu w telefonie... ciągły szum sprawia że głowa nieustannie boli... dla porównania włącznie sobie np radio na stację która nie odbiera tylko szumi i siedźcie tak cały dzień przy tym szumie... A kto ma słabą psychikę to szybko oszaleje! poza tym wiatraki są naprawdę szkodliwe! koło mojego domu postawili ich 11!! I JESZCZE STAWIAJĄ!! I NIKT NIE PYTA O ZDANIE CZY KOMUŚ TO PRZESZKADZA!!
Uwaga!
Proszę się hamować w wypowiedziach. Teksty, w sposób oczywisty obrażające pewne grupy ludzi (mieszkańcy konkretnej miejscowości) lub osoby publiczne (wójt) nie będą publikowane. Zachęcamy do rzeczowej dyskusji w temacie (tutaj - "Wiatraki").
Cała prawda o wiatrakach
Cała prawda o wiatrakach wychodzi najaw i tylko patrzeć jak mieszkańcy wybuchną a wtedy bay bay panie wójcie !!!
Przecież to oczywiste, że wiatraki szkodzą
Przecież to oczywiste, że wiatraki szkodzą. Wiele grup już tego dowiodło i zablokowało ten owczy pęd. Ale oczywiście ta gmina jest inna i cudzołoży na całego! Mieszkańcy sami są sobie winni. Mają to co chcą. I niech im ziemia lekką będzie.