Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Wypadek pod Działoszynem
Zginęło czworo dzieci, które kąpały się w tak zwanym "dzikim kąpielisku". Kilku świadków mówi, że dzieci wołały o pomoc ze środka rzeki Warty. Nie rozumiem, jak matka tych dzieci nie usłyszała wołania na pomoc. Zadzwoniła dopiero, kiedy dzieci zniknęły jej z pola widzenia.
Zapraszam do dyskusji na ten temat.
autor: Angela






























Zbytnio nie wiem, o czym tu
Zbytnio nie wiem, o czym tu dyskutować, ale OK. Jestem WOPR-owcem i z tej perspektywy to napiszę. Ale na początku polska rzeczywistość. W naszym kraju jest tak, że zdarza się jakaś tragedia, wszyscy płaczą, w mediach trąbią, a ostatecznie nie robi się nic, żeby coś zmienić. Żeby zapobiec wypadkom w przyszłości. Nie uczymy się na błędach. Tak samo było w tym przypadku. Ale może tym razem będzie inaczej. Może potrzeba było nie tragedii, tylko poczwórnej tragedii, żeby coś zmienić w głowach ludzi.
Mieszkam niedaleko miejsca zdarzenia. Większość ludzi wie, gdzie jest jaki grunt, warunki, gdzie lepiej się nie kąpać. Jeśli nie wie, to można się dopytać, miejscowi są uprzejmi i pomogą. Lekkomyślnością i głupotą zarazem było to, że czworo małych dzieci kąpało się w jednym z najgłębszych i najbardziej niebezpiecznych odcinków Warty w tym rejonie. Częste wiry już nie jednego próbowały wciągnąć, lecz jak ktoś jest silniejszy i dobrze pływa, jakoś sobie z tym radzi.
Zostawiam tylko dwie rady:
1. Nie znasz wody? Nie kąp się.
2. Mierz siły na zamiary, a nie zamiary na siły.
Pozdrawiam!
Daj spokoj matce, żeby sie
Daj spokoj matce, żeby sie wypowiadać na ten temat , trzeba wiedzieć jak było. Może warto zwrócić uwagę na to co się słyszy w kazdej relacji telewizyjnej" dzikie kapielisko", a czy ktoś wskaże jakiekolwiek strzeżone kapielisko w okolicach Dzialoszyna.Nie ma żadnego, nie stworzono do tej pory miejsca w ktorym moznaby sie wykapać , poplywać , odpocząć.Gdyby takie było to matka , ktorej z pewnoscią nie stac bylo na wczasy,zabrałaby tam swoje dzieci.Ciągle sie słyszy o wspanoalych walorach rzeki Warty, organizyje sie spływy kajakowe , ale gdzie w tym wszystkim zwykli ludzie , którzy mieszkając w poblizu rzeki nie mogą sie w niej wykompać.Czy ktoś z władz o tym myśli, to wstyd żeby mieszkancy Dzialoszyna i okolic musieli jechać sie wykompać do Drobnic albo na Ostrowy , no ale szanowna wladza odpoczywa gdzie indziej
Wypadek pod Działoszynem
A ja zapytam. Gdzie w okolicy są strzeżone kąpieliska? Może włodarze gminy Działoszyn zastanowią się nad sensem budowy przystani kajakowej za 7 mln zł, która praktycznie stoi nieużywana a zamiast niej lepszą inwestycją było by zwykłe, bezpieczne strzeżone, kąpielisko (trochę piasku i ratownik). Myślę, że 7 mln spokojnie by wystarczyło i wówczas może udałoby się uniknąć takich wypadków. Kto ponosi odpowiedzialność za tak idiotyczne decyzje?
Straszne
Mamy sie nie czepiajcie. Ile jest takich przypadkow ze rodzenstwo sie kapie i starszy pilnuje mlodszego? wiem cos o tym i dajcie spokoj biednej kobiecie. Wyrazy najszczersze wyrazy wspolczucia :( Jakie to wszystko jest przykre :(
Najgorsze jest to, że matka
Najgorsze jest to, że matka nie dość, że przeżywa traumę, to jeszcze zostanie pociągnięta do odpowiedzialności. A mąż (bardzo mu współczuję), chociaż niczemu nie zawinił, to może stracić i dzieci i żonę. To niestety jest nasza Polska cała. A biednemu, jak to mówią, "zawsze wiatr w oczy wieje".
Czystość Warty
Może zacznijmy od tego, że Warta nie nadaje się do kąpieli !
Na stronie miasta Pajęczno pojawił się ostatnio dokument nt. studium uwarunkowań okolicy:
http://www.pajeczno.pl/FCK/Studium_Pajeczno.pdf
Można tam przeczytać:
,,Stan czystości wód powierzchniowych rzeki Warty(...) nie odpowiadają żadnej z klas czystości."
Jeśli ktoś chce mieć choroby skóry i inne powikłania - śmiało...
Najszczersze wyrazy wspolczucia dla Rodzicow
Zycze Wam jako matka z doswiadczeniem,aby to nieszczescie was zjednoczylo a nie rozdzielilo.Duzo wiary i sily na nadchodzacy okres.Nie czujcie sie winni,kazdy ma swoj los i nie da sie go uniknac.Przykre to ale niestety tak jest...
Nawet w obliczu takiej
Nawet w obliczu takiej wielkiej tragedii będziecie dyskutować.Trochę szacunku i współczucia dla rodziny.
#6 określenie, że stan czystości
określenie, że stan czystości wód powierzchniowych nie odpowiada żadnej z klas czystości nie oznacza, że odpowiada najgorszej klasie. Chodzi raczej o to, że wszystkie czynniki wykazują różne wartości i nawet jeśli wszystkie mieszczą się w normie a jeden z nich nie to nie można zaklasyfikować wody jako czystej tylko nadaje się jej status wody pozaklasowej co zresztą dotyczy większości wód w Polsce i co bardziej odnosi się do picia tej wody a nie wiem czy jest to ściśle związane z możliwością kąpania się w niej lub nie. Myślę, że każdy myślący człowiek jest w stanie zrozumieć kobietę, która w ciężkiej sytuacji materialnej postanowiła zabrać dzieciaki nad wodę, żeby zapewnić im być może minimalną rozrywkę w wakacje. Zresztą wiele dzieciaków spędza tam wolny czas w ciepłe dni, więc nie demonizujmy matki, że je tam zabrała, przecież chciała dobrze.
Pogrzeb
Czy ktoś wie o której jest pogrzeb?
Oby takich opiekunów jak najmniej
Dziwne że przydzielono im "opiekunkę" która nie miała rozeznania w terenie.
Apel
Nie komentujcie, a uszanujcie, media to już rozdmuchały na każdą możliwą stronę! Fotki dzieci, różne domysły scenariusze rodem z 007, czytałam niektóre artykuły, ale komentarze pod nimi to już przesada! Ludzie trochę empatii i szacunku do innej osoby. Kim Wy jesteście by to oceniać? Jesteście mądrzejsi o cudze doświadczenie. Ale nie wyskakujcie ze stekiem rad, mądrości, bo zapewne niewielu by też pomyślało w takiej sytuacji!! Taka jest prawda!! Jesteście mądrzy bo Was to nie dotknęło! A flesze mediów na pogrzebie to już przesada!!! Rodzina wyraźnie prosiła o uroczystość rodzinną!!! Nie widowisko typu show i dokarmianie zgłodniałych sensacji i czekających z gotowymi odpowiedziami, którzy chcą gdzieś wyżyć swoje frustracje!! Podsycanie niepotrzebnie atmosfery i dolewanie oliwy do ognia!!! A wystarczyłoby pomilczeć! a tak poza tym może ktoś wam podpisał zgodę na upublicznienie swojego wizerunku? Wątpię!! żerować na cudzym nieszczęściu - niżej się już upaść nie da. Zamilknijcie a jeśli tak was język świerzbi to się pomódlcie za zmarłe istotki!
Macie teraz ludzie obraz, jak można żerować
Macie teraz ludzie obraz, jak można żerować na cudzym nieszczęściu. Relacje z pogrzebu można robić... ale w przypadku osób PUBLICZNYCH, członków rządu, polityków - a nie biednej wiejskiej rodziny! Wyobraźcie sobie siebie za trumną, kiedy idziecie pogrążeni w smutku, a tu co chwila błyskają flesze i w oczy zagląda kamera albo i kilka kamer? Potem publikacja w telewizji, radio, internecie, odgrzewanie ran... bicie piany... po prostu HIENY! Pytania: a co pani czuje, a co by było gdyby, itp. Czy ta bardzo mocno poszkodowana rodzina, pogrążona w smutku i żałobie, dostanie tantiemy z reklam, kiedy pogrzeb będzie emitowany na antenie??? Czy dostaną swój udział w sprzedaży gazet, z pogrzebem w czołówce??? Czy dostaną ekwiwalent za wykorzystanie ich wizerunku w mediach i wizerunku ich dzieci??? Nie sądzę, żeby w tym momencie akurat zdawali sobie z tego sprawę i o tym myśleli. Niestety zawsze znajdą się ludzie, którzy będą chcieli wykorzystać cudze nieszczęście do swoich celów. I tak się to teraz właśnie odbywa.
Dzieci
Odnoszę sie do wypowiedzi że dzieci wołały o pomoc ze srodka rzeki a matka nie zareagowała,A ci świadkowie dlaczego nie zareagowali
Ja nie chodze do kosciola
Ja nie chodze do kosciola,ja malo kiedy sie modle ale w obliczu takiej tragedii kolana same sie ugiely i placzac modle sie aby ktos czuwal nad matka aby nie zrobila czegos glupiego bo ma jeszcze jedno dzieciotka Wiecej powiedziec nie moge
Oby gazety typu Dziennik
Oby gazety typu Dziennik Łódzki i kilka innych mediów podzieliły się dochodami z tą poszkodowaną rodziną, skoro tak ochoczo zrelacjonowały pogrzeb ich dzieci. Trzeba już być nie wiem jaką hieną, żeby wykorzystywać ludzkie uczucia dla swoich (często marnych) celów biznesowych. Nienawidzę żerowania na ludzkich uczuciach. Współczuję bardzo tej rodzinie. Jak ktoś wcześniej wspomniał - można relacjonować pogrzeby, ale osób publicznych. Tutaj, to jest po prostu zwykłe chamstwo!
Szopka
ZGADZAM SIĘ Z WPISEM NR i , nie chcę tego komentować. ludzie spekulują sami się nakręcają, skoro było tyle świadków to trzeba było tyłek do pomocy ruszyć a nie się gapić!!! Nawet jeśli ktoś nie umie pływać istnieją telefony,może próbować cos rzucić, jakiś kij znaleźć, a matka miała prawo racjonalnie nie myśleć!!! Była cała w nerwach. Ciekawe jak ktoś by reagował, jak jego by to spotkało, na pewno z opanowaniem i stoickim spokojem... Pewnie jakieś wsiowe plotkary podrzuciły hasło które całe media podłapały.
#14 Wydaje mi się, że nigdy
Wydaje mi się, że nigdy nie przeżyłaś/-eś podobnej sytuacji. Sam jestem ratownikiem, ale pamiętam pierwszy raz, gdy musiałem udzielić pomocy i chronić poszkodowanego do czasu przyjazdu karetki. Uwierz, że stres miałem wtedy ogromny i musiałem chwilę odetchnąć i spróbować się uspokoić, żeby wymyślić i zrobić coś sensownego. Nie trudno jest samemu się pogrążyć udzielając pomocy, szczególnie w wodzie.
Dziennik Łódzki to jedno z największych ścierw. Już nawet Fakt, do którego przez przypadek miałem dostęp mniejszą sensację pewnie robił. Nie liczyłbym na jakąś pomoc. Typowy brukowiec.
Do wpisu nr #18
wiesz co, zasadniczo zgadzam się z Tobą, tym bardziej jak można wymagać od osoby bezpośrednio dotkniętej takim zdarzeniem opanowania? Chyba się nie da skoro Ty jako ratownik w stosunku do obcej osoby nie potrafiłeś tego na początku. A co tu dopiero mówić o kimś niewyszkolonym i spokrewnionym? Pisze do Ciebie, bo chciałam się odnieść tylko do Twojego wpisu o gazetach. Zasadniczo jestem autorka wpisu nr 12. I właśnie ten Fakt mnie tak wkurzył ich strona internetowa! To co tam zrobili i napisali i jakie wątki pozakładali przechodzi moją wyobraźnię nawet. Naprawdę uwierz mi poszukaj i popatrz, rzekome wywiady przeprowadzane, odp nawet nie wiem kogo, nie chcę Ci tego cytować, bo nakręcę zgłodniałych sensacji. Wierz mi poszperaj na necie i popatrz na wzmianki faktu i super expresu - poniżej krytyki jak dla mnie. Żadna z gazet nie powinna była tego rozdmuchiwać. Ewentualna wzmianka o pogrzebie byłaby ok, już media to i tak nakręciły. To tyle z mojej str. Sorry za interpunkcje, ale nie chce mi się już pisać.
Brak słów
Boże, brak mi słów na to, co się dzieje w internecie i gazetach.Proszę Was zostawcie to. Myślałam, że już mnie nic w życiu nie zdziwi i zaskoczy, ale da się spaść poniżej zera i krytyki, da się jeszcze niżej po tym, co zobaczyłam. Opamiętajcie się w porę!!! Gdzie w Was człowiek? Gdzie ludzki odruch? Szok.
Nie chcę stawiać się w roli oskarżyciela
Nie chcę stawiać się w roli oskarżyciela i kogokolwiek osądzać. Jak dla mnie nieszczęśliwy wypadek. Natomiast wzmianki w internecie, prasie, tv a przede wszystkim te zbędne komentarze ludzi deklarujących się jako odpowiedzialni, te wszystkie żale, frustracje wylewane, gadanie okolicznych jest dla mnie paranoją. Chciałam się tylko odnieść do założyciela wątku i uczepić stwierdzenia "relacje świadków". Otóż Ci sami świadkowie wypowiadają się przed kamerami a potem co słyszę? Np. tu cytat "wg relacji świadków kobieta przyszła w to miejsce po raz pierwszy" a potem "okoliczni mieszkańcy wiedzą, że jest to miejsce niebezpieczne i jest tam głęboko." Przecież to czysta hipokryzja tak mówić, ile w tym niedorzeczności i sprzeczności? Skoro wiedzą, że przyszła tam pierwszy raz to sami bywają tam częściej, po czym deklarują, że wiedzą, iż tam jest niebezpiecznie, to po co tam chodzą? Skoro znali sytuacje tej rodziny i byli tam, a dodatkowo wiedzieli, jak zdradliwe jest to miejsce, to czy upomnienie słowne coś kosztowało? Nie ma się co czarować, inni ludzie też tam byli, w niedozwolonym miejscu, a uczepili się nazwy "dzikie kąpielisko," która tak naprawdę nie funkcjonowała wśród okolicznych do tamtego nieszczęsnego dnia.Nie chcę na nikogo zrzucać odpowiedzialności, a jedynie pokazać, ile w ludziach jest obłudy, zwłaszcza tych, co temat tak gorąco komentują i wyrokują. A gdzie w Was jest choć troszkę człowieka? Należałoby popatrzeć najpierw na siebie a dopiero potem osądzać innych. Co się stało to się nie odstanie. Ale pewne rzeczy należałoby uszanować tak po prostu, a nie robić z tego przedstawienie.
Nieodpowiednia treść do dyskusji
ANGELA jak możesz zakładać w takiej formie dyskusję!!! Matka straciła w jednym momencie czworo dzieci,a Ty chcesz rozwinąć dyskusję co,jak,gdzie itp. aby dotrzeć jak to BYŁO a od tego są inne służby! Jako mieszkańcy regionu powinniśmy skłonić władze powiatu np.:do stworzenia bezpłatnego kąpieliska w okresie letnim, kursów pływania dla najmłodszych i młodzieży, organizowania spotkań dla rodziców jak bezpiecznie zorganizować dziecku wypoczynek,aby basen w Pajęcznie był dostępny dla rodzin ubogich i ceny biletów dla dzieci w okresie letnim niższe! o tym powinniśmy dyskutować?? Nie jesteśmy w stanie być w skórze matki, która w jednym dniu pochowała 4 ukochanych dzieci jej uczuć Twoje ciało nie podejmie!!
Każdy teraz trąbi o swojej odpowiedzialności
Każdy teraz trąbi o swojej odpowiedzialności i bogatszy o cudze doświadczenie wie, jakby się zachował. Podstawowe pytanie, czy aby na pewno? Czy to kolejne puste deklaracje..
Trzeba to samemu przeżyć
"Nie rozumiem, jak matka tych dzieci nie usłyszała wołania na pomoc." - jak znajdziesz się w takiej sytuacji, to zrozumiesz. Nieraz umysł ludzki odmawia posłuszeństwa, nie wiadomo dlaczego. Człowiek zachowuje się wtedy nienormalnie, nielogicznie. Trzeba to samemu przeżyć, żeby zrozumieć takie zachowanie (czego Tobie nie życzę).
Brawo Angel4
Popieram Angel4!!(chociaż mogłoby być trochę mniej idealizmów)!Swoją drogą, to bez znaczenia jedno czy kilkoro dzieci, cierpienie matki nie podlega stopniowaniu, ból jest dla niej ten sam tylko nam wydaje się, że jest inaczej, bo nie my to przeżywamy.
Do władz powiatu!Do władz gmin! Mamy przepiękne tereny rekreacyjne/ zadbajmy o nie,stwórzmy bezpieczne warunki do wypoczynku dla wszystkich a może pójdą za tym większe zyski niż z targów końskich albo przynajmniej będziemy mieć dodatkową atrakcję. Ech! Władzo!!! Przyzwyczailiście się, że ktoś podsuwa wam pomysły a wy zbieracie za to laury.No to gratuluję pomysłu!
Do władz...
Jak pogadasz przez " zielone " lub układy partyjne ,to może schyla głowę, żeby pomyśleć. Po co się wysilać, jak za nic nierobienie co m-c wpadnie 10 tysięcy?
Dlatego uważam , że wszelkie
Dlatego uważam , że wszelkie funkcje na każdym, podkreślam każdym szczeblu polityki powinny być pełnione społecznie. Wtedy do głosu doszliby albo ludzie, dla których nie ma przeszkód nie do pokonania, albo tacy, którzy mają pieniądze żeby działać. Wtedy wszystko byłoby jasne. KARIEROWICZE i polityczni beznesmeni nie braliby się za coś, co nie przynosi zysku i w dodatku trzeba się przy tym solidnie napracować.
A co do pochylania głów nad myśleniem - do tego trzeba mieć giętki kark i elastyczne mięśnie, czyli pokorę i szerokie horyzonty.
#27 Dobrze, że nie wiesz
Dobrze, że nie wiesz, ile osób na niższych szczeblach nic nie zarabia, a nawet traci na pełnieniu funkcji. Każdy widzi tylko ich zarobki, a nikt nie zastanowi się, ile nowych obowiązków to dodaje, ile spotkań, wyjazdów i innych działań.
Czyste pieniądze zaczynają się od województwa, a parlament daje i pieniądze, i mnóstwo benefitów, których być nie powinno, m.in. immunitet i darmowe przejazdy komunikacjami miejskimi.
Jeszcze takie przemyślenie na koniec. Skoro polityka to czyste pieniądze i zero obowiązków, to dlaczego tak mało ludzi na listach widzę co kilka lat?
Praca w Gminie
Czy to samo powie kierownik, naczelnik, Sekretarz, Wójt, czy Burmistrz?
#28 Nie przesadzajmy, niedawno były upublicznione
Nie przesadzajmy, niedawno były upublicznione zarobki burmistrzów w poszczególnych gminach. I nie były to zarobki rzędu najniższej krajowej. Oczywistym jest, że inne zarobki będzie miał wójt, inne burmistrz, a jeszcze inne taki pan poseł. Nie ma tu wyższej filozofii. Natomiast wpis nic nie mówi o pracownikach gminy, bo władza nie jest w ich rękach, a o ludziach ją sprawujących i mających moc wykonawczą! Trzeba czytać uważnie! Średnia pensja burmistrza w okolicach to ok 10tys - było już gdzieś podawane. Nie sądze, żeby to było mało! Niektórzy muszą wyżywić rodzine za najniższą krajową! Więc skoro tyle to mało, to ja nie wiem, ile taki Pan jeden czy drugi chciałby zarabiać na czysto? Porównywanie gminy i województwa to też jak strzał w kolano. Proszę w takim razie porównać obowiązki tych dwóch stanowisk i obszar podległy im i wtedy dyskutować. Kolejna sprawa, ludzie nie pchają się do polityki, bo mają jej dość, a podstawowym warunkiem są tak naprawdę znajomości i poparcie! Teoretycznie startować ma prawo każdy, praktyka jest daleka od teorii. Tu będą się liczyły układy a zwykli przeciętni obywatele mają dość najzyczajniej w świecie pustych obietnic bez pokrycia! Począwszy od szczeblów państwowych aż do gminnych. Aha, a jeżli ktoś Wam dokłada obowiązków to nie zwykli ludzie, a ludzie stanowiący prawo i mający władze, więc tu pretensje do przełożonych proszę, a nie do przeciętnego obywatela - to takie moje przemyślenia! A ten wątek nie powinien był w ogóle powstać tutaj.
Uwaga!
Temat dotyczy wypadku pod Działoszynem. Zgodnie z Waszymi sugestiami zostaje on zamknięty. Dyskusje o pracy, pracownikach i zarobkach proszę kontynuować w odpowiednim to tego typu treści dziale forum: Praca, kariera, zarobki. Przypominamy również, że zgodnie z punktem 1.2. Regulaminu niedopuszczalne jest zamieszczanie na forum jakichkolwiek ogłoszeń - służy do tego Serwis Ogłoszeniowy.