Forum Ziemi Pajęczańskiej
Tematy zamieszczają Użytkownicy według zasad Regulaminu
Praca - ach ta praca, każdy chce ją dziś mieć, a jest tak trudno
Witam, w związku z tym, iż ostatnio w tv ciągle słyszymy o powiększającym się bezrobociu, o hordach młodych ludzi bez pracy i ogólnej beznadziejności człowieka, chcącego zarobić na godne życie, postanowiłem napisać co o tym myślę...
W obecnej sytuacji jesteśmy ciągle straszeni brakiem pracy i bezrobociem w każdej stacji telewizyjnej i radiowej. Co ciekawe, zauważyłem w naszej ukochanej Polsce trend medialny i społeczny, który stara się nam wmówić moi drodzy, że nie jest ważne gdzie pracujecie i za ile - cieszcie się w ogóle, że macie pracę jakąkolwiek. Czy to Was nie obraża? Mnie osobiście tak!!! Nie chcę żyć w kraju, który nakazuje cieszyć się z pracy na umowę śmieciową lub katorżniczej pracy za minimalną pensję. Jeżeli tak dalej pójdzie, to zejdziemy do poziomu, w którym będziemy pracować za jedzenie i picie, no bo przecież to lepsze niż bezrobocie (obserwując Polskę jest to wielce możliwe)!!!
Polska upodabnia się do Indii, dzieli na kasty bogaczy przy władzy i całej reszty - czyli biedoty, która pracuje na tych pierwszych. Osobiście mam gdzieś taką demokrację i sprawiedliwość społeczną...
autor: Don Kichot






























Tylko wyjazd
Obecnie można bez problemu wyjechać jeżeli nie podoba się żyć w " takim kraju" Przed 2004 r. nie było takiej możliwości.Obecnie modne jest żeby na wszystko psioczyć. Fakty są takie że Polska w stopniu najmniejszym w stosunku do innych państw obniżyła rozwój gospodarczy z powodu kryzysu gospodarczego Faktem jest że poziom naszej gospodarki po 1989 r. był inny niż pozostałych państw zachodnich. Jeżeli jest tak obecnie tragicznie to kiedy było tak dobrze , może wtedy jak za kilogramem kiełbasy ustawiały się kolejki już wieczorem żeby rano kupić albo w sklepach zakupy były na kartki nawet buty i cukierki dla dzieci. Dziwią mnie takie brednie zasłyszane przez wiecznych malkontentów.
Kolejny kolega przy stołku
Kolejny kolega przy stołku, co to zachwala wszystko co mu podsuną... Jakbyś nie zauważył, to 2 mln osób wyjechało (co to za miodem i mlekiem płynący kraj, z którego wyjeżdża 2 mln młodych ludzi,a blisko 1,5 mln myśli o wyjeździe w najbliższym czasie?). Chłopie weź się ogarnij i rozejrzyj, pomyśl też, że nie każdy może wyjechać (zobowiązania rodzinne itd.).
Szczególnie zapraszam cię do szpitali, domów dziecka, hospicjów - tam z pewnością ujrzysz bogactwo i zainteresowanie obywatelem przez państwo.
Może masz pieniądze i jest ci nieźle w tym kraju, zresztą póki co ja też daje sobie radę całkiem nieźle, ale w przeciwieństwie do ciebie ja nie mogę patrzeć jak się poniża moich rodaków, a jedynym wyznacznikiem w społeczeństwie jest status materialny no i oczywiście znajomości i układy.
Musisz też wiedzieć, że z podejściem typu (można wyjechać, nikt nikogo tutaj nie trzyma) to osoby takie jak ty "sprytnie-zaradne" zostaną tutaj same na starość, nawet bez emerytury, bo niby kto będzie odprowadzał składki i skąd nasz bogaty kraj weźmie na to pieniądze?
Kiedy było tak dobrze
..."kiedy było tak dobrze, może wtedy jak za kilogramem kiełbasy ustawiały się kolejki...". Zastanawiam się w jakim wieku jesteś WP? Ja w tamtych czasach byłam małym dzieckiem i sama osobiście nie mogę się obiektywnie wypowiedzieć w tej kwestii. Jednak od bardzo wielu ludzi ostatnimi czasy słyszę, że pomimo braku towarów na półkach, pomimo uciążliwych kolejek, życie i tak było łatwiejsze, bo czego jak czego, ale nie brakowało przede wszystkim pracy i pieniędzy. Rolnicy co wyhodowali wszystko sprzedali. Jak opowiadał mój dziadek, nowe domy rosły wtedy jak grzyby po deszczu i nikt nie musiał się specjalnie zapożyczać. Jedynym problem był oczywiście brak materiałów, ale i z tym ludzie wtedy dobrze sobie radzili. A dzisiaj? Praca - jak masz znajomości, bądź wpływową rodzinę - to masz super pracę! Inni "szczęśliwie" zatrudnieni bez pomocy osób trzecich skazani są bardzo często (zwłaszcza u prywatnych pracodawców)na ciężką pracę na poniżanie za marne grosze. Mieszkanie (dom) - jak nie zadłużysz się po uszy (jeszcze pod warunkiem, że masz w ogóle takie możliwości) - to mieszkasz u rodziców lub na wynajmie do usranej śmierci!
To oczywiste, że każdy z nas
To oczywiste, że każdy z nas chciałby mieć pracę, a zwłaszcza taką pracę, która gwarantuje nam przede wszystkim godne życie i sprawia satysfakcję. Zapewne w otoczeniu każdego z nas znajdzie się wielu młodych, inteligentnych i dobrze wykształconych ludzi(starszych zresztą również), którzy zmuszeni byli lub są do wyjazdu za granicę, bo u nas nie ma jakichkolwiek szans na znalezienie pracy, a już tym bardziej na docenienie. Ostatnio byłam zmuszona załatwiać pewne sprawy w kilku urzędach i z przerażeniem patrzę w przyszłość. W obecnych czasach, a zwłaszcza we wszelakich urzędach - które z założenia mają służyć nam obywatelom - zatrudnionych jest zbyt wielu ludzi, którzy - jak to się potocznie mówi - nie "grzeszą" inteligencją, uprzejmością, empatią,.. itd. Za to wiedzą jak w szczególny sposób upokorzyć człowieka. Nie ma co się dziwić, skoro są zatrudnieni po tzw. plecach i są nie do ruszenia mając za sobą poparcie, np. pana starosty czy burmistrza...I gdzie tu będzie dobrze?
Praca ciężka praca
Praca w urzędzie gminy Pajęczno 7_05 robimy sobie kawę petent tupta nogami na korytarzu,bierzemy go na czas 7_20 petent wchodzi do pokoju jest wyprowadzony z równowagi ,tak wygląda początek potem internet NK. FACEBOOK itp.ok. południa zakupy w markecie po 13 bajerka z szefem głupi uśmiech do D. i kończymy dzień bajerkom z koleżankami i kolegami bo w gminie czy się stoi czy się leży to i tak 2i pół koła się należy
Pierwszorzędna fantastyka!
: Pierwszorzędna fantastyka. Jakbym czytał dziennikarzy wp.pl albo onetu. Umówcie się np. na pudelku i tam piszcie takie kretynizmy. Proszę! Błagam!
Chyba, że...
... jest się "podstępnym" d*ilem, przychodzi pół godziny przed rozpoczęciem pracy Urzędu i narzeka na wszystko i wszystkich dookoła jacy to źli, złośliwi i zawistni. Rzygać się chce...
#5 Na szczęście te czasy
Na szczęście te czasy, gdzie panie urzędniczki latają po sklepach w godzinach pracy i co rusz delektują się kawką na pierdołach po innych pokojach już praktycznie minęły. Nie wytępi się tego oczywiście do końca, ale poprawa jest znaczna i to w sumie zasługa wyłącznie petentów, do których wreszcie dotarło, że mają prawo domagać się profesjonalnej i należytej obsługi. To nie my mamy im służyć, a oni nam! Jest bardzo wielu urzędników (zarówno panie jak i panowie),którzy pomagają nawet bezinteresownie ludziom za skromne dziękuję. Ale są także tacy, których osobiście nie dopuściłabym nawet do kopania rowów. To takich powinno się głośno krytykować i tępić, bo nie ma stołka, z którego nie można spaść!
#6 Z twojej wypowiedzi wynika
Z twojej wypowiedzi wynika, że należysz do grona urzędników, którzy są niesłusznie krytykowani. Każdy z nas ma prawo do wypowiedzi, nawet gdyby ta wypowiedź była najbardziej absurdalna, niedorzeczna, zawistna... Niestety taka od wielu lat utarła się opinia o urzędnikach, do której sami zresztą skutecznie się przyczyniają. I nie zmienisz tego ubliżając innym od debili. Jeżeli wchodzę do urzędu i pani pijąca kawkę w towarzystwie dwóch koleżanek mówi mi, że mam poczekać za drzwiami aż mnie poprosi, a ja posłusznie czekając, za zamkniętymi drzwiami słyszę śmiechy i chichy, to nie licz na to, że będę z tego powodu zachwycona. Nikt takich sytuacji nie odbiera pozytywnie. Ponadto sama kiedyś w pewnym okresie mojego życia pracowałam w pewnym urzędzie i z własnego doświadczenia wiem, że są miejsca pracy, gdzie przez pół dnia nie robi się nic oprócz picia kawy i popychania pierdół. Jednocześnie są takie miejsca, gdzie inni muszą często robić za dwóch i na pełnych obrotach przez 8 godz. I z góry uprzedzam, że nie piszę tego z powodu jakiegoś rozgoryczenia. Obecnie mam inną pracę, z której jestem zadowolona i co najważniejsze jestem daleko od tej całej obłudy.
Do #7
Do - nie minęły i nigdy nie miną ,ręka rękę myje
Praca ciężka praca
Praca bardzo ciężko pracuje D.T. W GMINIE zadań do cho..ry .A w domu czeka gospodarstwo 15 ście kucyków to jest bardzo ciężka praca . Burmistrz G. Pajęczno zaczyna już o 5 rano to jest bardzo pracowity chop wara od D.
Praca w Urzędach!!!
MOŻE WARTO ... poruszyć sprawy załatwiania spraw w naszym Urzędzie Nadzoru Budowlanego w Pajęcznie, który pracuję w zwolnionym i niekopetentnym tempie! Jednych dotyczą procedury, terminy, wymogi unijne,opłaty za zezwolenia,podatki od nieruchomości, a innym wszystko wolno. Szamba bez zezwoleń, budynki gospodarcze bez zezwoleń, budynki mieszkalne rozbudowane, nadbudowane bez procedur, odpowiednich zezwoleń. Nie opłacone, i nieopodatkowane, a wszystkie pod czujnym okiem Pani Inspektor N.B.w P-nie. Rolnik musi przestrzegać wszystkie przepisy o ochronie środowiska, każda budowla zgodna z normami unijnymi, procedurami, wymogami urzędów lokalnych. Bo jak nie to kontrole, kary, tak unijne jak i urzędowe. W stosunku do, uprzywilejowanych żadne procedury nie obowiązują. A N.B. ciężko pracuje nad kontrolami nawet 5 lat.Czujne oko inspektorów czasami zachodzi mgłą,słuch, też gdzieś tracą od ciężaru obowiązków.Urząd podobno broni rolników, a tak naprawdę i w praktyce chroni cwaniaków, którzy twierdzą" że urzędników mają w kieszeni, i wszyscy mogą mu na h...skoczyć":Przecież to nic takiego,,, małe niedopatrzenie urzędnicze...
Praca
Kupując POLSKIE produkty w POLSKIM sklepie zmniejszasz POLSKIE bezrobocie i dajesz prace POLAKOM.
Praca w Urzędach
A "Solidarność" podobno walczyła z biurokracją urzędniczą i wystosowała ok 21 postulatów w obronie pracowników, o wolność religijną. No i co mamy? Biurokracja przerośnięta 300-krotnie, bezkarna, bezczelna, skorumpowana do szpiku kości, z wartościami chrześcijańskimi.! Postulaty poszły w kąt, za to mamy super bezrobocie i kryzys. Czemu nie ma strajków?! Co nie ma sponsorów? z Watykanu? albo z państw zachodnich USA/. Dzisiaj nikt z zachodu nie stosuje nacisków na przewroty, embarga na dostawę towarów itp. Sklepy pełne jedzenia. Czujemy się jak w raju.A że przyjdzie nam pracować za miskę ryżu jak w Chinach to już inna bajka. Przywódcy przewrotu pławią się w bogactwie, zaszczytach. Teraz kłócą się kto był lepszy w rewoltach państwowych. Świat się przewrócił do góry nogami. Potrzebne tylko tornado z Oklahomy, to mozżże będzie lepiej...." Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". "Oj, biada, biada będzie w godzinie sądu!!!
PINB w P.
Polecam wszystkim prawomocny wyrok sądu II SA/Łd 583/10 - Wyrok WSA w Łodzi.
PINB w P.w dalszym ciągu toczy się postępowanie w tej sprawie i końca nie widać , mimo prawomocnego wyroku . Z własnego doświadczenia zgadzam się z autorem - "Ktoś dotknięty.sprawnością urzędniczą (gość)".
Jak pracuje organ w pełni oddaje cytat z uzasadnienia wyroku.
..." Początkowo, w ocenie organu obiekt został podwyższony przez skarżących o 1 m, później o ok. 80 cm, a ostatecznie organ przyjął, że o 20 cm. Naruszenie to ma szczególnie istotny charakter, gdyż ustalenie wymiarów budynku nie wymaga żadnych wiadomości specjalnych, ani urządzeń trudno dostępnych dla tegoż organu."...
Podzielam zdanie,że jednym wolno i innym nie, w zależności kogo dana sprawa dotyczy.
CIEKAWE "Kupując POLSKIE
CIEKAWE "Kupując POLSKIE produkty w POLSKIM sklepie zmniejszasz POLSKIE bezrobocie i dajesz prace POLAKOM." tylko dwa głosy gdzie my mieszkamy może na BIEGUNIE
Dotyczy #14 i #15
Dotyczy i W naszym kraju nie przestrzega się żadnych wyroków sądowych. Wyrok sobie a przestępca sobie, szczególnie jak ma wpływowych kolesiów w Urzędach. Komendzie, Sądzie a i wyżej. Pokutuje takie przysłowie:" Do sądu nie idzie się po sprawiedliwość, tylko po wyrok. Szczególnie jak można go sobie kupić" W urzędach jest to samo. Nie pomoc, sprawność, kompetencja urzędnicza, tylko spychoto..pia. Szuflady szeroko otwarte,kieszenie też. Zapotrzebowanie na dziczyzne, kaczyzne, indyczyzne, z kilka kanek księżycówki. Może świerk lub grab, czy dąb na podłogę. brzózka do kominka. Tu coś podsłucham, tam coś powiem,tam ukradnę i zaniosę :urzędnikom,inspektorom,Sędzi,Komornikowi,,,itp itd. I tak się ten nasz świat postępowy , współczesny,unijny, niezależny kręci. Wiem, że tak dalej być nie może. "Fortuna kołem się toczy, raz na górze, raz na dole" Sprawiedliwość też jak oliwa wypływa, to tylko kwestia czasu. Cierpliwości,szacunku, kultury, kompetencji i zrozumienia tak bardzo brak na co dzień. Ale przez korupcję nie takie cywilizacje runęły i się rozpadły
PNB - ciąg dalszy
I w jakim celu takie osoby nieporadne, zmanipulowane tam jeszcze pracują!Już dawno ten urząd należy przewietrzyć i zmienić układy.Na "1 Maja" już wywalono zepsute głowy. J tak trzeba we wszystkich urzędach!Korupcji i ukladom STOP.
PINB w P.
PINB w P. pokazał wyraźnie, że pomiar z pkt. A do pkt.B jest BARDZO TRUDNY. w tej sytuacji nie mamy powodów mieć pretensji do organu, że źle ocenia i wydaje niekorzystne dla inwestorów decyzję w przedmiotowej sprawie.- może opuścili tą lekcję?.
Teraz w obronie własnej szuka tzw. "haków" i sprawdza czy pustaki są położone w "odpowiedniej kolejności", i są zgodne z "datą produkcji". '''?
Ciąg dalszy nastąpi.
PINB
Może trzeba więcej przykładów działalności manipulacyjnej, korupcyjnej tej instytucji przedstawić nie tylko do W.N.B. w Łodzi. A jak też tam, są układy i honorują decyzje, postanowienia, czy zezwolenia z wstecznymi fikcyjnymi datami to należy zrobić zbiorowe oskarżenie i do prokuratury. Tylko że, musimy się zwołać,dogadać, skrzyknąć,zrobić pozew zbiorowy. Warto to odkopać, odgrzać i przedstawić prasie niezależnej lub w TTV niezależnym reporterom, którzy nie boją się zmanipulowanego wymiaru sprawiedliwości, ani kundelków psl.
Lekko pracuje łatwo wydaje
Dziś Działoszyn jutro Pajęczno kto o zdrowych zmysłach pakuje 1 milion w Gajęcice w jakiś dom tradycji
Uwaga!
Przypominamy, że temat dotyczy pracy i jak najbardziej wątek o pracy (dobrej czy złej) urzędników państwowych jest tutaj również na miejscu. Nie będą jednak publikowane anonimowe wypowiedzi, które zawierają szereg zarzutów w stosunku do konkretnego pracownika danej instytucji (nawet, gdy nie jest on wymieniany z imienia i nazwiska, a np. "inspektor, który siedzi w NB P-no od lat"). Tego typu informacje (szczególnie, jeżeli wykazują ewidentne łamanie prawa) należy przesyłać bezpośrednio do nas poprzez zakładkę Kontakt - gwarantujemy anonimowość.
Jeżeli ktoś ma dowody na nieprawidłowości
Jeżeli ktoś ma dowody na nieprawidłowości danego pracownika, to powinien zgłosić to do prokuratury, a nie (z całym szacunkiem) w zakładce kontakt. Chyba że to gadanie dla gadania i niczym nie poparte plotki.
Na forum musi być porządek
Oczywiście, Lukas, masz rację. Nam chodzi głównie o to, aby trzymać się punktu 4. Regulaminu Forum :-)
PINB w P.
Administrator zrobił porządek, czy to tylko brak wypowiedzi?
Zapewniam, że to nie plotki. Prokurator jest powiadomiony.
Super, nareszcie jest ktoś, kto działa
Super, nareszcie jest ktoś, kto działa, a nie tylko gada. Z tymi urzędnikami, to już nie da się wytrzymać. W końcu, jeżeli pracodawca "nie widzi" żadnych uchybień, to i tak dowie się o nich od swojego "szefa"! Dzięki za odwagę!
PINB
Wszyscy dotknięci sprawnością kontrolną P.N.B. i jego nadzwyczajną tolerancją, w Pajęcznie piszmy szybko wnioski do prokuratury.Jeden umorzą, ale wszystkie naraz muszą rozpatrzyć!
Piszecie o tym PINB jakieś bzdury
Piszecie o tym PINB jakieś bzdury , jeśli nie to o konkrety proszę. Oddawałem niedawno budynek do odbioru i nie miałem żadnych problemów . Dokumenty były w porządku a obiekt wybudowany z godnie z planem. Poszło gładko i bez problemów.
P.N.B.
Boś Ty pewnie ze Starostwa, albo policji
PINB w P.
Dla niektórych to bzdury, dla innych to walka z wiatrakami - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Afery
Tak jest ich dużo w Naszym Powiecie tylko ludzie ciemni, bojazliwi, strachliwi, zaklęci każaniami ksieży, W pojęciu dobrej SOLIDARNOSCI sąsiedzkiej, lojkalnej szkodzą sami sobie. Bo TO ZLE POJĘTA SPRAWIEDLIWOŚC!
#28 Ani ze starostwa ani z policji
Ani ze starostwa ani z policji. Lubię konkrety a nie obrzucanie błotem zza węgła.
PINB w P.
Chcesz konkretów to przeczytaj w/w wyrok.
PINB
O konkrety nie trudno, jest ich sporo na koncie działalności Nadzoru. Sprawy naruszające prawo własności, próba przeciągania spraw ,usprawiedliwiania swoich oczywistych błędów małym niedopatrzeniem urzędniczym.Zacieranie, usprawiedliwiania jawnego łamania prawa. Pomaganie, podpowiadanie przestępcom JAK MAJĄ SIĘ BRONIĆ ITP.Narażanie obywateli na koszty i straty.
"Solidaryzowanie się z osobami, którzy wszystko załatwiają po znajomości i za ... świadczy o stanie pracowników tego Urzędu!"
Chcecie konkretów? to kwestia czasu! Jak wszystko pęknie po interwencji TVP, to dopiero zacznie się wietrzenie urzędów. Dziennikarze już są, gromadzą dokumentacje i nagrania.
PINB w P.
Ciąg dalszy ...PINB P.
Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa m.in. dlatego że:
...stwierdza się poważne zastrzeżenia do rzetelności pracy przedstawicieli PINB. Błędne zapisy w tym zakresie wynikają z niedbalstwa dokonujących pomiarów pracowników organu.
Przestępstwo poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego ma miejsce gdy sprawca działa umyślnie.
Organ przyznał się tego, że rzeczywiście nie robił pomiarów tylko ocenił to na tz. "oko". Jednak na tej podstawie organ wydał odpowiednie akty administracyjne niekorzystne dla inwestorów - m.in.wyrok powyżej.
I tu mam pytania czy -
1.-"pomyłka" czy "brak pomiaru" jest w Waszej ocenie działaniem "UMYŚLNYM" czy tylko "NIEDBALSTWEM".?
2.- czy posługiwanie się przyrządami metrycznymi jest czynnością skomplikowaną na tyle,że prosty pomiar z pkt A do pkt. B na prostym odcinku może sprawić problem dla inspektorów nadzoru budowlanego.?
3.- czy znajomość posługiwania się "metrówką" powinno być podstawowym kryterium przy naborze do pracy w nadzorze budowlanym?
Poszło zażalenie - c.d.n.
Przeciaganie, odwlekanie, ignorowanie
Wracamy do 2009 roku jest rozprawa w Sądzie Cywilnym w Pajęcznie o rozgraniczenie działek/ Pomiar geodety z 2006 roku jeden z sąsiadów nie zaakceptował, wiosną 2009 r firmę stawiająca płot przegonił siekierą i nie pozwolił postawić nowego płotu./ Wiosną: maj czerwiec 2010 roku zaczyna remont i nadbudowę domu prywatnego bez jakiegokolwiek zezwolenia,oraz powiadomienia drugiego sąsiada, mimo że trwa sprawa w sądzie cywilnym i administracyjnym w Sieradzu. Zgłaszam do gminy, wójt jest na mojej działce i widzi tą samowolę.Nabiera wody w usta, traci wzrok i słuch.Na początku sierpnia 2010 roku jestem osobiście w Starostwie z zapytaniem o zezwolenie na na remont i nadbudowę sąsiada.Nikt nic nie wie.Po sprawdzeniu, uzyskuję odpowiedż , że Sąsiad nie posiada żadnego zezwolenia ani na szopy, ani na szamba, ani na remont i nadbudowę domu. Piszę oficjalne pismo do nadzoru Budowlanego w Pajęcznie. Nadzór wyznacza termin kontroli 15 września 2010 r.I tu szok!. Pani Inspektor stwierdza, że zezwolenie jest z 2009 roku z czerwca, że trzeba na to długo czekać, bo takie zezwolenie to wydaje Nadzór Budownictwa w Łodzi.A to że ja nic o tym nie wiedziałam to " małe niedopatrzenie urzędnicze" A to, że szopy stoją cz. w mojej działce bez zezwolenia i to jeszcze z szambem,to Sąd Cywilny rozstrzygnie. W styczniu 2011 roku otrzymuję odpowiedz z NB, że zezwolenie na rozbudowę, sąsiad otrzymał pod tym samym nr, pod tą samą datą tylko w 2010r. Przekręt szyty grubymi nićmi.I znów stwierdzenie - niedopatrzenie urzędnicze. Sprawy ciągną się do dnia dzisiejszego i nic nie jest załatwione zgodnie z prawem. Sąsiad ma w powietrzu, bez zezwoleń i legalizacji dom rodzinny/ z 50 mkw już 190 m kw./ trzy szopy, 2 szamba nieszczelne, które trują nie tylko ziemie, ale i strumień.A gmina szuka oszczędności u rolników.A ten nierolnik nie opłaca za żadne z tych budowli, ani za żadne zezwolenia.Naraża na koszty innych obywateli.Takich urzędników i sędziów, którzy działają na straty i koszty naszego Państwa, rujnują budżet Państwa powinno się zwalniać dyscyplinarnie!.Ale w naszym kraju nie ma kryzysy to można wszystko ukręcić. NBatomiast dobrze zadbać o własny prywatny interes. Zobaczymy czy wszystko da się ukręcić??????
PINB w P.
Kolejny przykład "małego niedopatrzenia urzędnika". W tej sytuacji trudno wyobrazić sobie "duże niedopatrzenie urzędnika".
Jestem przekonany,że prędzej czy później przyjdzie moment w którym "urzędniczy beton" pęknie, bo już zaczyna się kruszyć. Z własnego doświadczenia wiem,że wymaga to poświęcenia własnego czasu, cierpliwości, determinacji.
W przeciwieństwie do urzędnika który "małe niedopatrzenie" wykonuje w godzinach urzędowania. Kosztami też się nie przejmuje bo to nie jego kasa w przypadku przegranej sprawy. Co ma do stracenia jak jego stanowisko praktycznie nie podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Niedopatrzenie, niedbalstwo, pomiar na "oko" to według w/w przypadków nie stanowi wystarczającego powodu do wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych przez organy nadzorujące pracę danego urzędu. Urzędy na skargę z reguły odpisują, że to nie ich sprawa - wojewódzki organ jest zdania, że skargę powinien rozpatrzyć starosta a starosta, że województwo. Skarga niby rozpatrzona, ale istotą skargi nikt się nie zajmuje, ale za to zajmują się rozstrzygnięciem kto to powinien załatwić.
- przykład - II OW 49/09 - Postanowienie NSA z 2009-11-16.
Po zapoznaniu się z tym postanowieniem nasuwa się jeden wniosek:
-cokolwiek zrobi nadzór budowlany nikt nie pociągnie go do odpowiedzialności dyscyplinarnej- BO KTO ???.
Moim zdaniem pracodawca - a Waszym ?.
!!! JEDNYM SŁOWEM NIETYKALNI !!!.
c.d.n.
Urzędnicy...
Nietykalni bo PSL, a Starostwo tez PSL.Starosta wie o wszystkich przekrętach, tak byłej Pani P-nik jak INB. Ale nawet na skargi nie odpowiada. Świadczy to o jego tolerancji i przyzwoleniu na takie zdarzenia. To do kogo na skargę? Tylko do dziennikarzy i to niezależnych i nieprzekupnych.A takich też mało. Trzeba szukać dziś ze świecą ludzi uczciwych
Interwencja lub blisko ludzi
ewenualnie UWAGA z TVN oni się zajmą takimi sprawami bo nasi włodarze i urzędnicy siedzą jak u Pana Boga za piecem i się z ludzmi nie liczą ! trzeba meila do telewizji napisac i naświetlic sprawę.
Interwencja
I CO Dalej?
I.N.B. w Pajecznie
Pani Inspektor w sądzie mówi jak powinno być, a po wyjściu z sądu robi naprzekór, tak jak jej się podoba!
Pojednanie
czy ty nie możesz z sąsiadem załatwić tych spraw na drodze porozumienia. Moim zdaniem to co ty wypisujesz i wyrabiasz to jest jakieś szaleństwo. Gdyby było więcej takich ludzi to świat zmieniłby się w koszmarny dom wariatów. Dobrze że tacy ludzie to rzadkość, lepiej niech opatrzność chroni nas wszystkich przed takimi zawistnymi sąsiadami.
#40 ciekaw jestem czy
ciekaw jestem czy ty cokolwiek w swoim życiu zbudowałeś-oprócz donosu.
Pojednanie ???
Nawet na drodze sądowej nie można dojść do porozumieniami z takimi ludżmi co " każdy mu może na h.. skoczyć, bo ma układy i ma wszystkich w kieszeni," I to pewnie prawda, bo sam wybudował wszystko w powietrzu, a drugiemu nie pozwolił nawet płotu postawić, a nie mówiąc o tym żeby, skorzystać z pomocy programów unijnych i wybudować inwestycje na miarę przyszłych pokoleń. Tu jest winien nie tylko jeden sąsiad tylko ludzie którzy pomagają takim pasożytom, w żle pojętej solidarności.Jeżeli ja pomagam człowiekowi , który ma wyroki, bazuje na układach przekraczając przy tym przepisy,czy naruszając dobro sąsiedzkie, czy społeczne / kłusownictwo,kradzież...i drzewa itp/ to znaczy, że też jestem tak wypaczony jak on! - solidarność przestępcza. Tak rodzi się nieprawość i zło społeczne." Jest Bóg na niebie , który zna wszystkie tajemnice. To on pociągnie do odpowiedzialności nas wszystkich, każdego z osobna. A niektórych jeszcze za życia.!"; " Biada temu kto zło dobrem nazywa,... kto za łapówkę uczciwemu odbiera uczciwość, a potępionemu dodaje prawości...". Poczekamy jak Bóg to rozwiąże, nigdy nie zawiodłem się na nim! To kwestia czasu!!! Obecnie przestępcy czują się Panami, ale koło historii zakręca w różne.!!!
Ciekaw jesteś?
Zbudowałam trwałe podwaliny uczciwości i praworządności osobistej. Tak to prawda, że tacy ludzie to dziś rzadkość. Takich się unika ze strachu,bo są za mądrzy,za uczciwi, za przenikliwi, szybko się uczą i w lot orientują w każdej pracy.;.Patrzą w oczy i widza czy kłamiesz,czy kręcisz. Są żle postrzegani, bo prawdomówni, pracowici i nieprzekupni / nieprzejednani/. Ale wiem, ufam " ŻE ZŁO JUŻ WKRÓTCE ZNIKNIE RAZEM ZE SWOIMI POPLECZNIKAMI. TEGO NIE ZATRZYMA NIKT,KTO MA SPACZONE SERCE I UMYSŁ.KTO OSZUKUJE I WYKORZYSTUJE LUDZI PROSTOLINIJNYCH DO SWYCH NIECNYCH CELÓW" Człowiek mądry uczy się na przykładach historycznych. Tak już było, i tak będzie! Uważajcie tylko " Byście nie pomarli w swoich grzechach na wieki, a wasze pokolenia spłacą wasze długi i krzywdy wyrządzone przez WAS"!!!
Pojednanie
tyle jadu, ile ty wylałeś w tych wypowiedziach to ja jeszcze nigdy nie widziałem.Osobiście wygląda mi to na opętanie-zastanów się nad egzorcystą.
Nie odpowiedziałeś mi na bardzo proste pytanie - czy coś w swoim życiu zbudowałeś-oprócz donosu. Jeśli możesz to odpowiedz mi krótko , konkretnie bez zbędnej furii i zacietrzewienia.
Zbudować...
Budować Na oszustwie, kradzieży, wyłudzeniu,łapówkach, na łamaniu przepisów, cwaniactwie to wielka odwaga. Nie zazdroszczę tym co mają, bo na takim fundamencie zbudowane, za chwilę się przewróci." kto buduje na ruchomych piaskach, wszystko straci, ale kto buduje na skale, trwać będzie.Szkoda tylko że podlec lecąc w dół pociągnie swoich pomagierów.!!!
Pojednanie
ty nie budujesz nic, jedyne co widzę z twoich wypowiedzi to próbujesz rujnować i niszczyć wszystko wokół siebie- czyżbyś był "PALCEM BOŻYM".
Palec Boży?!
Każdy nad sobą ma "PALEC BOŻY"tylko woli o tym nie myśleć, nie wiedzieć i udawać że nic się nie wydarzy. Przykład z chrześcijaństwa: Jezus też mówił prawdę, napiętnował fałsz wielkich tego świata . Zamordowano go, bo myślano że tak uciszona zostanie sprawiedliwość i kara.Ale na nieszczęście obłudników, cwaniaków i morderców zmartwychwstał i na "Sądzie Ostatecznym" osądzi każdego z nas! Nasze życie w detalach jest zapisywane jak na taśmie i nikt niczego się nie wyprze! To co Ty nazywasz jadem, to gorzka prawda o dzisiejszych układach , urzędnikach, sądach i o Tobie. Ugodziło to twoje serce: bo spaczone i niegodziwe. " chytry dwa razy traci."; Poczekaj a przekonasz się prędzej niż myślisz.Nie posługuje się donosami, mam na to wszystkie dokumenty złożone w prokuraturze. nakreślam tylko sytuacje która zaistniała, jak zresztą nie tylko moja.!!!" "Zawróćcie, zawróćcie, a uzdrowię Was"...." Niegodziwcy zostaną wytraceni, wykorzenieni z ziemi, ale kto wykonuje wolą Bożą trawa na wieki" ! SPRAWDZ, a przekonasz się sam. HISTORIA POKAZAŁA, ŻE WSZYSTKO CO ZOSTAŁO WYBUDOWANE NA LUDZKIEJ KRZYWDZIE ZNIKŁO. Pamięć o tych ludziach zniknęła. Mądry posłucha, a niegodziwy będzie dalej parł ku niegodziwości i się zatracał !!!
Do #45 #47
Do Pan powinien udać się do egzorcysty, "opatrzności",na kolanach na Jasną Górę, albo nie, pewnie do samego Watykanu, to może coś "opatrzność" pomoże na ten stan ducha. Jak można coś wybudować przy tak chorym, zazdrosnym, zawistnym nadzorze administracyjnym, skorumpowanych urzędników. "Sam nie potrafię, to drugiemu też nie pozwolę" Ja i tak mam to co mam, ale swoje. Nie pałace, ale moje.Płace podatki i wszelkie opłaty. Nikomu w granicy nie siedzę, nikomu działki nie zapaskudzam, ani nie wylewam szamba do strugi czy pobliskiego lasu. Nikomu nic nie ukradłam, nie plądruje niczyich posiadłości, ani nie wykorzystuje do własnych prywatnych celów. Moim mottem życia jest "uczciwość i prostolinijność".Żyje zgodnie z tym, czego nauczyłam się sama, nie od ludzi.Nikomu w drogę nie wchodzę i nie zaczepiam ludzi,żeby z nich kpić, szydzić czy urągać.Sama prowadzę proste bezinteresowne życie to wymagam tego samego od innych! Ty pewnie z tych" jak ukradnę schowam ładnie to przepadnie' lub co oczy nie widzą..." Nic nie jest ukryte; wszystko wychodzi z czasem na widok. " Za wszystko przyjdzie kiedyś nam zapłacić.."
Budowanie, czy rujnowanie
To przez takie sytuacje jak wyżej jest tak żle w naszym kraju. Przekrój tego co się dzieje w naszych urzędach, sądach, pokazuje jaka jest sytuacja w kraju. Tak już było przed 89 rokiem, ale nie na taką skalę jak obecnie. To pewnie runie lada moment! Tylko jak będą rozliczani Ci, co wyrządzili tyle krzywd przez ostatnie 20 lat. Tamten system budował z gruzów powojennych, też metodą prób i błędów przez 44 lata. Ten wszedł we wszystko gotowe, ma dotację Unijne, a zamiast budować rujnuje i brnie coraz bardziej w zło, przeciw człowiekowi. Urzędnicy za pomyłki nie płacą, za celowe i złośliwe postępowanie wobec bliżniego nie ma żadnej kary. Sądy skorumpowane ułaskawiają przestępców, a karzą ludzi uczciwych.Sędzia jest prawie jak bóg, za nic nie odpowiada, A swoje pomyłki też w koszty państwa itd,d,d. Jak dalej żyć w takim kraju. To przecież woła " o pomstę do nieba"!!!
Bezkarność
" Nie ma kary, nie ma miary" Bezkarność rodzi przestępców tak w urzędach, jak i w sądach.
Przykład idzie z góry.
Odpowiedzialność
Dlatego że wszystko jest za pieniądze. Nawet ksiądz modli się za pieniądze. Czy Bóg też jest przekupny? I za łapówki załatwia niebo? czy zbawienie? To takie myślenie spowodowało takie spustoszenie myślowe i patologie społeczną. "m,,, Lepszy dobry przykład niż godzinny wykład",,,Jak tak dalej będą nas uczyć to tragedia na bank!
Zawiść...
Zawistny sąsiad to ten,który jest szkodnikiem, korumpuje urzędników, w ,,, i ,,,, i sędziów tylko po to przykryć niecne swoje sprawy i pokazać kto ma rację! Ale za jaką cenę: za cenę przekupstwa dziczyzna , kaczyzną, kradzionymi świerkami, dębami na podłogę,brzozą do kominka. Całe lasy prywatne przetrzebione są przez tych pasożytów i tych co to na wszystko ich stać i mają! Złodziej ma wszystko nawet na podwórku 4 razy w roku drzewo na handel, choć nie posiada nawet kępki swojego własnego.I gdzie tu będzie uczciwość, sprawiedliwość.Jak nikt nic nie widzi.Wszyscy równo co niedzielę do kościoła, rozmodleni tacy, uczciwi, wierzący. Księdzu na tacę trzeba dać.A to że z kradzieży, to się wyspowiada. Nocami za to do roboty, aby jak najwięcej przerobić tego co ukradzione na swoje i szybko sprzedać. Trzeba mieć jakieś układy z leśniczymi czy strażą leśną, policją, żeby tak grasować i trzebić te lasy.Bezprawie górą! ale " Pierwsi będą ostatnimi..." Tylko jak żyć wśród takiego sąsiedztwa, to się sumienie gotuje, jak uczciwemu nie wolno nic, a przestępcy wszystko, bo sobie umie "załatwić" ; a jeszcze bezczelnie pyta co Ty masz? bo on ma wszystko. No cóż w takiej sytuacji trzeba czekać na leprze czasy i innych ludzi, aż zło samo się wypali!
Zawiść rodzi nienawiść
No cóż złodziej złodzieja zrozumie, złodziej złodzieja ostrzeże, zakryje, złodziej złodziejowi pomoże.!!!
Nic na to nie poradzimy jak 90% społeczeństwa tak myśli i robi.
Praca, ach ta praca
A tyle ludzi młodych, wykształconych,uczciwych jeszcze nie zmanipulowanych nie ma pracy.Co na to Starostwo? Nie czas powymieniać te układy towarzysko, lobbystyczne,przewietrzyć te zabetonowane głowy ze starego systemu?
Praca
Jasne, że obecne czasy nie sprzyjają zadowoleniu z pracy. Czy mnie opisywane warunki obrażają? Większość woli przystać na takie, niż na żadne.
Praca
i o to chodzilo tym, którzy przyczynili sie do przewrotu!
#57 cytuję "i o to chodzilo
cytuję "i o to chodzilo tym, którzy przyczynili sie do przewrotu!"
i tu moje pytanie kto dokonał a raczej przyczynił sie do cytowanego przewrotu?.
Przewrót, dla kogo naprawdę...
tak trudno zlokalizować farbowane lisy. Wykorzystali ruchy społeczne , biednych rozgoryczonych pracowników , lat osiemdziesiątych jako figurantów do własnych prywatnych celów i dalej rządzą tym krajem, prowadząc pseudodemokrację na skraj przepaści.
Odpowiedzialność
I na nietykalnych przyjdzie czas!
Palec? Oj, oj...
Do ; Tylko wszystko można sobie wytłumaczyć po swojemu. Ja jednak bałbym się zaryzykować narażenia się człowiekowi sprawiedliwemu i uczciwemu.Z doświadczenia wiem i ostrzegam " nie dotykajcie tych ludzi";nie opłaci się to nikomu, a można zciągnąć na siebie wiele nieszczęść!
Do admin
W pozycji "Gorący wątek:" pomijany jest temat "Praca - ach ta praca, każdy chce ją dziś mieć, a jest tak trudno" Odniosłem wrażenie, że "niewygodny" temat jest nie "reklamowany". Być może jest to tylko moje odczucie. Biorę pod uwagę statystykę aktualnego wątku w forum a popularyzacji go w "Gorącym Wątku". Sprawa kontrowersyjna, ale warta bliższej analizy i uwagi.
Dzięki za cenne uwagi!
Dzięki za cenne uwagi! "Gorący wątek" wybierany jest automatycznie przez nas system, ale w sumie, zawsze możemy wpłynąć na ten wybierający temat algorytm. Niestety, maszyna nie wie do końca, który to jest "niewygodny" temat, a bierze pod uwagę raczej jego aktualną popularność wśród czytelników. Przy większym sprzeciwie z Waszej strony, po prostu zmienimy "Gorący wątek" ręcznie. Dziękujemy za sugestie.
Cenne uwagi???
DLA KOGO UWAGI? Złodziej złodzieja zrozumie, złodziej złodzieja ostrzeże, złodziej złodzieja zakryje.!!!... .Tak w sądach jak i CBŚ są układy ,póki te układy się wreszcie nie rozsypią.;Urzędnicza mafia ma sie dobrze, świetnie się wspiera. Jak walczysz o swoje , to Cie uznają za nieprzystosowanego do życia w społeczeństwie.Jeszcze trochę to dociekliwych będą załawiać jak "Popiełuszkę". Na wszystko znajdą sie procedury, ustawy, przepisy w celu uwalenia dociekliwego petenta!Musi przyjść ingerencja " z góry' bo nikt tego nie przewali. Buta, pycha i bezczelność osiąga apogeum!!!Musi przyjść "prawo" jak w Arabi Saudyjskiej: za kradzież ucinanie ręki, za kłamstwo utrata głowy itp. Ciekawę ilu urzedików by zostało?
Ilu urzędników?
A ilu polityków? A TO POLSKA WŁASNIE!
Wypadki, choroby, dotykają ludzi... dlaczego?
Zło zawsze wraca, w różnej postaci! :"Nie życz nikomu, co Tobie nie miłe. " Krzywda składana jest w kroplach łez, a odbierana z wszystkich zaworów niebios, w burzach i nawałnicach."; " Co człowiek sieje, to zbierze!"; "Nie przeklinaj ludzi uczciwych, bo się odbije i uderzy w Ciebie" itd itp .
Ale cóż: " świniom można rzucać perły pod nogi, a one myślą, że to żarcie dla nich i to pożerają":"Każdy nosi sam swój ciężar i sam za niego odpowie"
Odpowiedzialność i konsekwencja
Kiedyś tak oceniano pracownika.A dziś.. komu to potrzebne? Każdy jest panem dla każdego. Więc gdzie wywalczone prawa dla pracowników i robotników. Wywalczono bezrobocie i pogardę na plecach zmanipulowanych reformatorach.Dziś obwieszają się medalami,zasługami a doszły jeszcze fortuny, których za "Breżniewa" nie było.
Gdzie te wywalczone prawa i ideały???
Odpowiedzialność i konsekwencja
wybieramy tych, którzy jak dostaną władzę, zaraz po wyborach w szoku powyborczym zapominają na 3,5 roku co obiecywali w kampanii wyborczej. Pamięć wróci już niebawem. Zobaczycie jak będzie pięknie po nowym roku- priorytetem w wypowiedziach będzie - prawa pracownika, robotnika, mieszkańca powiatu, gminy.
PINB PONAD PRAWEM
Uwazam ze pinb dawno powinna byc przeprowadzona kontrola z CBA bo powiatowy inspektor [...]1 O czym moze to swiadczyc?To nie jest kierowanie sie dobra wola pinb wobec tych ktorzy dopuscili sie samowoli wybudowania budynku tyko jest zalatwienie sprawy korupcyjnej.Moze wkoncu WINB W Lodzi podniesie sie ze stolkow i wezmie sie za kontrol w pinb w pajecznie i zrobi wreszcie porzadek i usunie lapuwkarstwo
1 - Punkt 4.1. Regulaminu
Gość Y
" Wołanie na pustyni"!!!
PINB W PAJECZNIE PONAD PRAWEM
Popieram goscia . Nalezalo by sie by CBA sie wzielo za kontrol w PINB w Pajecznie i solidnie przetrzepalo sprawy korupcyjne
PINB
Może by tak Pani [...]1 i innym,,, przetrzepać szopy,stodoły i piwnice,garaże, ile tam nagromadzone suwenirów , darów od kontrolowanych benificjentów i kolesiów! Majątek nie lada jaki, różnego pochodzenia. " Wiedzą; sąsiedzi jak kto siedzi".!
1 - Punkt 4.1. Regulaminu
Musze przyznać że dawno nie widziałem
Musze przyznać że dawno nie widziałem tak zaciętego i zacietrzewionego gościa jak ten cały facet z Kilińskiego, piszący na wszystkich i na wszystko dookoła. Jego "pisma" kierowane są do wszystkich instytucji w tym państwie: od prezydenta RP poprzez premiera i prokuratora generalnego a skończywszy na Sądzie Najwyższym. Chyba jeszcze tylko Najwyższa Izba Kontroli pozostała mu na obsmarowanie i skarżenie tego naszego małego zaścianka :)
Zacietrzewienie?
A może facet z Kilińskiego ma prawo do dochodzenia swoich racji! Brak zrozumienia i upór urzędników, czy wymiaru sprawiedliwości w tym sądów prowadzi do takich postaw. Mamy w TVN mnóstwo takich przykładów walki z wiatrakami. Przykład kobiety która z bezsilności popełniła samobójstwo. Nie była przestępcą, a poniosła najwyższa ofiarę : straciła życie.!!! Przestępcy natomiast mają się dobrze, a mało!, nie czują się wcale winni, nie maja sobie nic do zarzucenia. I to jest chore w naszym kochanym kraju.
Gość jest po prostu odważny
Gość jest po prostu odważny i nie siedzi cicho jak większość! Właśnie dzięki takim ludziom dokonują się zmiany. Najprościej jest "machnąć ręką" i stwierdzić, że jakoś to będzie. Gdyby nie tacy "zacietrzewieni", to mielibyśmy już na swoim podwórku niejednego tzw. "Putina".
"Sprawiedliwość"
Raczej mściwy i awanturniczy a jego poczynania mają się nijak do ładu społecznego. Raczej nastawione jest to na podburzanie niż budowanie dobrosąsiedzkich relacji.
Nikt nikomu nie broni prawa do dochodzenia swoich racji. Tylko skąd pewność, że te jego racje są tymi nadrzędnymi? Czuje się pokrzywdzony, niech walczy ale skoro kilkakrotnie urzędy czy Sąd wydają decyzję nie po jego myśli to zaczyna się wielkie larum jaka to mi się krzywda dzieje. Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po mojej stronie?
To nie jest głęboki PRL, że wszystko szło po linii partii. Dzisiaj, w dobie internetu i szeroko pojętym dostępie do informacji, każdy błąd szybko można wytknąć i każdy "trzęsie się" żeby go nie popełnić.
Trzeba umieć przyznać się do swoich porażek a nie mieć obsesyjnego czy może maniakalnego podejścia i ubzdurać sobie, że wszyscy chcą mnie wykończyć bo ja to ten jeden sprawiedliwy.
"Sprawiedliwość"
Urząd wydał decyzję na podstawie niezgodnych z prawdą faktów / dowody w aktach sprawy/. Sąd w Łodzi oraz NSA uchyla decyzję, a urząd nie może z tym się pogodzić i wydaje kolejny raz taką samą decyzję i sprawa trafia po raz kolejny na wokandę. Sąd po raz kolejny uchyla wydaną decyzję, zasądza zwrot kosztów i spraw ponownie trafia do urzędu. Zapewne zostanie wydana kolejna ta sama decyzja.W całej sprawie Policja widzi i ma podstawy wszcząć śledztwo, jednak prokurator i sąd w Pajęcznie ma odmienne zdanie i nie widzi podstaw do wszczęcia śledztwa-bardzo ciekawy przypadek, ale może to się zmieni?.
Sprawiedliwość...
W naszym kraju większość obywateli.... mają czyste sumienie, bo chodzą do kościoła.Ale te sumienia są mocno przypalone, że nawet ocet nie ruszy.
Do śmierci nie zmienią swojego zdania. Nie mając racji, zawsze będą mieć rację. Wystarczy przestrzegać dekalog, lub I zasadę, która podał Jezus: "Będziesz miłował Boga swego....../poznając jego zasady/, a drugie " miłuj bliżniego, jak siebie samego". Gdyby wszyscy którzy tak chętnie deklarują swoją wiarę chrześcijańską tak, postępowali, nie miałoby miejsca zacietrzewienie, tak ze strony urzędników , organów sprawiedliwości czy policji, jak i poszkodowanych.
Uwaga!
Ponownie przypominamy, że temat dotyczy pracy i zgodnie z punktem 1.1. Regulaminu wypowiedzi nie związane z tematem są odrzucane. Poza tym wszelkie pytania lub sugestie, dotyczące określonego wątku na forum, należy kierować poprzez zakładkę Kontakt, zaznaczając kategorię Sprawy techniczne.
Nawiążę teraz do tematu
Nawiążę teraz do tematu, bo nie przymierzając, to pracy w takim Pajęcznie, Działoszynie czy okolicznych wioskach nie uświadczysz. W urzędach obsadzone, w szkołach obsadzone, pozostają sklepy albo coś swojego. Na własnym koszty zjedzą cię w ciągu niespełna roku (wiem od znajomych). W sklepach... to chyba tylko w tych większych jakoś można przeżyć, ale za harówkę. Co więc pozostaje? Właśnie kończę magisterkę i myślę nad wyjazdem - Holandia albo Skandynawia. Może mnie ktoś oświeci, bo jednak bym wolał zostać tu na miejscu (na razie nie widzę perspektyw).
Praca - zgodnie z #79
Proponuję zmienić kierunek.
Wypowiedz jak nie z tej 'planety". Mam wrażenie, że autor szuka pracy lub zmienia temat.
Jedź chłopie i się nie zastanawiaj
Jedź chłopie i się nie zastanawiaj. Tutaj nic lepszego cię nie spotka. Tam chociaż się trochę przemęczysz na początku ale potem żyjesz już normalnie. Wprawdzie ja po 15 latach wróciłem z Canada do Polski, ale to jest z pewnością jakiś wyjątek. Tu w Europie da się normalnie żyć. Polecam Niemcy albo Holandia. Załap się tymczasowo, a potem szukaj...
Praca będzie, albo nie będzie
To jeszcze zależy ile masz lat. Młodym jest łatwiej się zaadoptować za granicą. Takim po 40-stce to już trudniej. Zwykle jest tak, że przez co najmniej jedno lub dwa pokolenia jest się tam obcym. W niektórych krajach ty, twoje dzieci i twoje wnuki zawsze będą obcokrajowcami. Ale wyjeżdżając za granicę godzisz się na to. Są oczywiście kraje bardziej lub mniej przyjazne dla Polaków. W dzisiejszych czasach zawsze masz wybór.
Praca
W naszym kraju nie popłaca
Praca w strukturach Starostwa
A gdzieś przycichły afery, znów zamieciono pod dywan powyższe sprawy P.I.N.B. Pewnie przed wyborami celowo wuciszono te tematy.
Wybory
Może wreszcie któryś z nowo wybranych szefów zabierze się poważnie za powyższą instytucje i przewietrzy trochę ten twór wrogi ludziom, podatnikom i wyborca!!!