Drogi pamiętniku. Wybacz, że dawno nie pisałam - były wakacje i nie miałam zbyt wiele czasu. Ulubione zajęcia: basen, konie... chłopaki - wiadomo. W tej dziedzinie akurat nic się nie wydarzyło - trudno. Mam tylko nadzieję, że następne wakacje pod tym względem będą lepsze. Było super, jak zawsze, jednak - za krótko.
Przyjechaliśmy, jak zwykle na ostatni dzwonek, bo dopiero wczoraj o północy...